Ciastka cynamonowe
Pierwszy raz, kiedy zrobiłem te ciastka z cynamonem, spaliłem pierwszą blachę. Zabrałem się za lukier, myśląc, że mam wystarczająco dużo czasu, i zapomniałem o nich. Wtedy nauczyłem się na własnej skórze, że nie ma żartów z 2 minutami ponad czas pieczenia – szybko łapią kolor. Od tamtej pory robię te ciastka prawie co grudzień, i nie tylko dlatego, że całe mieszkanie pachnie cynamonem, ale także dlatego, że łatwo się je robi, nie stresujesz się z nimi, a doskonale pasują do porannej kawy lub, nie wiem, kiedy ktoś niespodziewanie przychodzi w odwiedziny.
Powiem ci, czego się spodziewać, jeśli się za nie zabierzesz: z prostego ciasta, z banalnymi składnikami, wychodzą ciasteczka, które wytrzymują dobre kilka tygodni, nie twardnieją bez powodu, a według mnie, po około dwóch dniach stają się smaczniejsze. Nie potrzebujesz specjalnej foremki, ale jeśli masz – możesz je zrobić w różnych kształtach świątecznych. Zawsze mi się zdarza, że niektóre gwiazdki mi się nie udają, ale nikt za nimi nie płacze.
Czas pracy: 20 minut na przygotowanie ciasta i wycinanie kształtów, dodatkowe 10-12 minut na pieczenie każdej blachy. Całość, łącznie z lukrem i studzeniem, zajmuje około godziny – półtorej godziny, jeśli się nie spieszysz i rozmawiasz z kimś przez telefon.
Wychodzi około 2 pełne blachy, czyli około 35-45 ciastek, w zależności od tego, jak grube je zrobisz i jakie formy użyjesz. Nie są wcale skomplikowane, nie musisz być artystą w kuchni – jeśli potrafisz ubić jajko i rozwałkować ciasto, gotowe, jesteś w dobrym miejscu.
Składniki, serio, nic wymyślnego:
– 250 g masła (lub margaryny, ale naprawdę lepiej z masłem, nie wiem, czemu ktoś miałby się komplikować margaryną)
– 1 średnie jajko
– 150 g cukru (biały, ale brązowy też pasuje, jeśli chcesz bardziej karmelowy smak)
– 1 łyżeczka proszku do pieczenia
– szczypta soli (robi różnicę, bez soli będą mdłe)
– 1 fiolka ekstraktu waniliowego lub torebka (lub co masz, zazwyczaj używam płynnego ekstraktu)
– 2 łyżeczki mielonego cynamonu (jeśli masz ochotę, możesz dodać nawet 2,5)
– około 500 g białej mąki (zawsze zaczynam od 400-450 g i dodaję resztę, gdy zagniatam)
Lukier:
– 20 łyżeczek cukru pudru (około 100 g, ale nie zawsze ważę co do grama)
– około 1/4 soku z cytryny (ja wyciskam pół, dodaję stopniowo, żeby lukier nie był zbyt płynny)
– 2 łyżeczki mielonego cynamonu
– kolorowe cukierki do dekoracji (opcjonalnie, ale jeśli chcesz, żeby wyglądały bardziej świątecznie lub masz dzieci, to im się to spodoba)
Rola każdego składnika: masło sprawia, że są kruche, cukier nadaje smak i kolor, jajko trzyma je razem, proszek do pieczenia trochę pomaga, żeby nie były twarde jak kamień, sól wydobywa smaki, wanilia i cynamon robią całą robotę, a mąka trzyma wszystko razem i nadaje odpowiednią teksturę. Lukier – tylko dla tych, którzy chcą czegoś słodkiego i chrupiącego na wierzchu, szczerze mówiąc, ciastka są dobre i bez niego.
Sposób przygotowania, dokładnie jak ja to robię:
1. Wyciągnij masło z lodówki – powinno być miękkie, w temperaturze pokojowej, żeby można je było łatwo utrzeć. Jeśli zapomniałeś w lodówce, pokrój je na małe kostki i zostaw na stole na 10-15 minut.
2. W dużej misce umieszczam masło, cukier i jajko. Mieszam trzepaczką lub mikserem (jeśli mi się nie chce). Nie musi być puszyste, ale powinno być w miarę jednorodne, bez dużych kawałków masła.
3. Dodaję sól, ekstrakt waniliowy, proszek do pieczenia i cynamon. Dobrze mieszam trzepaczką, żeby nie zostały grudki cynamonu w cieście. Jeśli używasz cynamonu dobrej jakości, nie zostawiaj go w kontakcie z płynem zbyt długo, raz miałem, że stał się lekko gorzki, gdy zapomniałem dobrze wymieszać.
4. Zaczynam dodawać mąkę, ale nie wszystko naraz. Dodaję około 350-400 g, najpierw mieszam łyżką drewnianą, a gdy staje się zbyt gęste, przechodzę do rąk. Jeśli jest zbyt lepkie, dodaję więcej mąki, aż uzyskam miękkie ciasto, które nie klei się do rąk.
5. Wyciągam ciasto na blat posypany mąką i zagniatam trochę, żeby reszta mąki się wchłonęła. Tutaj czujesz, czy potrzebujesz jeszcze trochę mąki, czy nie. Nie zagniataj za długo, tylko tyle, żeby ciasto się połączyło. Jeśli jednak mocno klei się do palców, dodaj łyżkę mąki, ale nie przesadzaj – im bardziej miękkie ciasto, tym bardziej kruche będą ciastka.
6. Zostaw ciasto na blacie roboczym na około 15-20 minut. Nie musisz chować do lodówki, u mnie na stole jest ok – mąka się osadza i łatwiej się wałkuje.
7. Znowu posyp mąką blat, wałkuj ciasto na grubość około 4-5 mm (nie milimetrowo, na oko), a następnie wycinaj kształty. Jeśli nie masz foremek, można użyć szklanki lub noża. To, co zostaje po wycinaniu, zbierasz i wałkujesz ponownie – aż skończysz całe ciasto.
8. Przenieś kształty na blachy wyłożone papierem do pieczenia. Zostaw trochę miejsca między nimi, nie rosną zbyt dużo, ale nie zbliżaj ich do siebie.
9. Piekarnik powinien być nagrzany wcześniej do 175°C (góra-dół, nie wentylowany). Blacha na środku piekarnika. Piecz 10-12 minut, nie dłużej! Kiedy widzisz, że brzegi lekko się zrumieniły, wyciągnij je – nie czekaj, aż się mocno zarumienią, bo inaczej staną się zbyt twarde po ostygnięciu.
10. Pozwól ciastkom dobrze ostygnąć na kratce lub na zimnej blasze. Jeśli polejesz je lukrem, gdy są gorące, nie utrzyma się, natychmiast się rozpuści.
11. Do lukru, w misce, umieszczam cukier puder, cynamon i sok z cytryny, dodając trochę po trochę, mieszając łyżką. Lukier powinien być gęsty, ale powoli spływający. Jeśli jest zbyt płynny, dodaj więcej cukru pudru; jeśli zbyt gęsty, kilka kropli soku z cytryny.
12. Polewam lukrem łyżeczką lub pędzelkiem, nie przejmując się perfekcją. Od razu posypuję kolorowymi cukierkami, żeby się przykleiły – jeśli zwlekasz, zastygnie i nic się na niej nie utrzyma.
13. Zostaw ciastka na papierze do pieczenia, aż lukier stwardnieje – trwa to około 20-30 minut, w zależności od grubości.
14. Kiedy są całkowicie zimne i lukier stwardniał, wkładam je do metalowych puszek lub dużych słoików. Nie zamykam szczelnie, dopóki nie są całkowicie zimne, żeby nie zaparowały.
Robię te ciastka kilka razy w roku, nie tylko na święta, bo ratują mnie w sytuacjach, gdy nie mam deseru, świetnie nadają się do szkoły dla dzieci i długo wytrzymują. Poza tym są łatwe do spersonalizowania z różnymi lukrami lub przyprawami. Pomagają mi, gdy wiem, że zbliżają się odwiedziny lub mam coś przynieść do kogoś, są bardziej doceniane niż jakiekolwiek słodycze ze sklepu. Robią się szybko, nie psują mi planów, gdy ktoś przychodzi niespodziewanie.
Porady, wariacje i pomysły na podanie
Przydatne porady:
– Nie przesadzaj z mąką – jeśli czujesz, że ciasto jest lepkie, miej cierpliwość, nie dodawaj mąki na siłę, bo zrobią się twarde i szybko wyschną.
– Pozwól ciastkom ostygnąć przed polaniem lukrem, w przeciwnym razie wszystko się zsunie i będzie wyglądać niechlujnie.
– Jeśli masz zamiar robić je z dziećmi, pozwól im dekorować, jak chcą, nie stresuj się, jeśli nie wyglądają jak w magazynach, smakują tak samo.
– Jeśli zapomnisz blachy w piekarniku i brzegi nabiorą brązowego koloru, nie wyrzucaj ich – nadają się świetnie do maczania w mleku lub kawie.
– Nie układaj ich jeden na drugim, gdy są gorące, bo się sklejają.
Zamienniki i adaptacje:
– Możesz użyć margaryny dla wersji wegańskiej, ale tekstura jest trochę inna.
– Dla wersji bezglutenowej: mąka bezglutenowa (ta do wypieków, nie uniwersalna). Uważaj, żeby ciasto nie było zbyt suche, dodaj więcej masła, jeśli to konieczne.
– Cukier można zastąpić brązowym dla intensywniejszego smaku lub miodem (tylko część, inaczej będą zbyt miękkie).
– Ekstrakt waniliowy możesz zastąpić pomarańczą lub rumem.
– Dla wersji bez jajka, próbowałem z mlekiem roślinnym – 2-3 łyżki zamiast jajka, wychodzi ok, tylko trochę bardziej chrupiące.
Wariacje przepisu:
– Możesz dodać mielony goździk lub szczyptę gałki muszkatołowej do ciasta, jeśli lubisz intensywne smaki.
– Do ciasta możesz wrzucić kilka rodzynek lub małych kawałków czekolady, wychodzą trochę inaczej, ale wciąż smaczne.
– Do lukru możesz dodać odrobinę ekstraktu migdałowego lub likieru pomarańczowego, dla dorosłych.
Pomysły na podanie:
– Z czarną herbatą lub mocną kawą, są perfekcyjne.
– Na świątecznych półmiskach, obok innych ciastek z masłem lub orzechami.
– Czasami używam ich jako bazy do szybkiego deseru: dwa ciastka z kremem serowym między nimi.
– Dla dzieci, zawieszamy je na choince z wstążką, jeśli nie zdążą ich zjeść przed czasem.
Często zadawane pytania
1. Jak długo wytrzymują ciastka po zrobieniu?
Odp: Ja trzymam je spokojnie 2-3 tygodnie w metalowych puszkach, czasami nawet miesiąc. Zachowują świeżość, jeśli nie są narażone na powietrze. Jeśli po pewnym czasie stają się twardsze, wrzucam je na 10 sekund do mikrofalówki lub zostawiam w torbie z kawałkiem jabłka, wracają do formy.
2. Czy można zamrozić ciasto lub upieczone ciastka?
Odp: Tak, zamrażałem ciasto w folii, w porcjach, do 2 miesięcy – przy rozmrażaniu zostawiasz w temperaturze pokojowej i wałkujesz normalnie. Upieczone ciastka wytrzymują w zamrażarce około 2 miesięcy, rozmrażasz w temperaturze pokojowej, nie stają się papkowate.
3. Dlaczego ciasto klei się do blatu i nie mogę wycinać kształtów?
Odp: Zazwyczaj, jeśli masło było zbyt miękkie lub użyłeś dużego jajka, potrzeba więcej mąki. Włóż ciasto na 10 minut do lodówki, stwardnieje i łatwiej się wałkuje. Jeśli nadal nie działa, posyp więcej mąki na blat i na wałek.
4. Czy mogę zrezygnować z lukru?
Odp: Oczywiście, wychodzą bardzo dobre i bez lukru. Czasami zostawiam je proste, zwłaszcza jeśli nikt nie chce ich zbyt słodkich. Lukier jest tylko dla efektu i dla tych, którzy chcą czegoś chrupiącego i słodkiego na wierzchu.
5. Co zrobić, jeśli nie mam specjalnych foremek?
Odp: Żaden problem, można użyć szklanki, noża, albo nawet wycinać ręcznie – nie ma tragedii. Ciastka nie wiedzą, że nie mają kształtu gwiazdy czy dzwonka.
Wartości odżywcze (przybliżone, na 1 ciastko, jeśli robisz około 40 z porcji)
– Kalorie: około 90-100 kcal na sztukę (z lukrem)
– Białko: 1-1,5 g
– Tłuszcze: 4-5 g (większość z masła)
– Węglowodany: 12-13 g
– Cukry: 4-5 g
Są dość energetyczne, nie są dietetyczne, ale też nie przesadzasz z jednym lub dwoma ciastkami. Jeśli zrobisz je mniejsze lub zrezygnujesz z lukru, obniżasz kalorie. Z mąką pełnoziarnistą lub brązowym cukrem mają nieco niższy indeks glikemiczny, ale wciąż pozostają przyjemnością. Dla dzieci, 2-3 sztuki na przekąskę są ok, nie przesadzają z cukrem.
Jak je przechowuję i jak je podgrzewam
Ja trzymam je w metalowych puszkach lub dużych słoikach z pokrywką, w chłodnym miejscu (nie w lodówce, nie ma potrzeby). Nie układam ich jeden na drugim, dopóki nie są całkowicie zimne i lukier nie stwardnieje. Jeśli zaczną twardnieć za bardzo, wkładam je do grubej torby z kawałkiem jabłka, następnego dnia wracają do miękkości. Do podgrzewania wkładam kilka na blachę, 2 minuty w 120°C lub 10 sekund w mikrofalówce – nie dłużej, bo stają się miękkie, a po ostygnięciu twardnieją jeszcze bardziej.
To rodzaj ciastek, które można przygotować kilka dni przed świętami, nie ma dramatu, jeśli zapomnisz o nich przez dwa-trzy dni w puszce. Do kawy, herbaty lub grzanego wina, smakują tak samo dobrze jak w pierwszym dniu.
Wkładamy masło, cukier i jajko do miski i mieszamy trzepaczką. Następnie stopniowo dodajemy sól, esencję, proszek do pieczenia i cynamon. Na koniec stopniowo dodajemy mąkę, około trzech czwartych, po czym wylewamy ją na oprószoną mąką powierzchnię i dodajemy resztę mąki. Zostawiamy ciasto na blacie roboczym na około 20 minut. Rozwałkowujemy ciasto na oprószonej mąką powierzchni i wycinamy gwiazdki i dzwonki, które układamy na blachach wyłożonych papierem do pieczenia. Pieczemy je w nagrzanym piekarniku w temperaturze 175 stopni przez 10-12 minut. Wyjmujemy je z piekarnika i zostawiamy do ostygnięcia. Przygotowujemy lukier (przygotowałem go w dwóch partiach, ponieważ twardnieje i trudniej się z nim pracuje, gdy jest stwardniały), mieszając cukier z cynamonem i sokiem z cytryny. Uzyskujemy lukier, który rozprowadzamy łyżeczką lub pędzelkiem na naszych kształtach. Od razu posypujemy kolorowymi posypkami. Układamy polukrowane kształty na półmiskach lub na stole i czekamy, aż lukier stwardnieje. Przechowujemy ciastka w metalowych pudełkach. Mogą w ten sposób przetrwać 2-3 tygodnie lub nawet dłużej.
Składniki: 250 g masła lub margaryny, 1 jajko, 150 g cukru, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, szczypta soli, 1 esencja waniliowa, 2 łyżeczki cynamonu, około 500 g mąki. Glazura: około 20 łyżeczek cukru pudru, około 1/4 soku z cytryny, 2 łyżeczki cynamonu, kolorowe cukierki do dekoracji.