Wegańskie muffiny o świątecznych smakach

Pustynia: Wegańskie muffiny o świątecznych smakach | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM

Obudziłem się pewnego wieczoru, trochę zmęczony po pracy, i nagle poczułem chęć na coś słodkiego. Miałem ochotę na muffinki, ale nie miałem ochoty wyciągać miksera ani ubijać jajek – a tak czy inaczej, lodówka była dość pusta. Był post, a na górnej półce stał słoik z dżemem śliwkowym zapomniany z jesieni. Jabłek miałem pod dostatkiem, olej, cukier, co jeszcze potrzebowałem? Orzechy, tak. Zawsze zostają mielone orzechy po Bożym Narodzeniu. Po raz pierwszy zrobiłem je z emocjami, bo nie byłem pewien, że bez jajek i mleka ciasto się zwiąże. Włożyłem wszystko na oko, wymieszałem łyżką bezpośrednio w misce, jak kiedyś, gdy byłem mały i kradłem ciasto. Wyszły trochę gęstsze niż te z jajkiem, ale bardzo aromatyczne, puszyste w niektórych miejscach, lepkie w sam raz. Nawet mama, która jest sceptyczna wobec deserów bez jajek, powiedziała, że są dobre. Od tamtej pory często je robię, bo są szybkie, tanie i nie ma z nimi kłopotu.

Krótko mówiąc: przygotowanie ciasta zajmuje około 10-15 minut, plus około 25-30 minut w piekarniku. Więc w trzy kwadranse jesteś gotowy. Z tych ilości wychodzi mi około 12 dużych muffinek lub średnia prostokątna blacha ciasta. To wcale nie jest skomplikowane, nawet jeśli nigdy wcześniej nie robiłeś deserów postnych.

Często je robię, bo szczerze mówiąc, nie potrzebujesz niczego wymyślnego. To rodzaj deseru, który robisz, gdy masz niespodziewaną wizytę, gdy dzieci proszą o coś dobrego, lub po prostu gdy masz ochotę wieczorem podczas serialu. Poza tym możesz kombinować z tym, co masz w domu: dżem, orzechy, jabłka, pomarańcze… Często robię większą porcję, bo są dobre i na drugi dzień, czasami nawet lepsze.

Składniki:
200 g cukru – użyłem nawet mniej, szczerze mówiąc, ale to jest podstawowa równowaga. Cukier dodaje słodyczy, ale także trochę objętości i tekstury.
150 ml wody – zwykłej, w temperaturze pokojowej. Pomaga w homogenizacji i tak, naprawdę ważne jest, aby nie wlewać gorącej wody, bo nie wiem, jak zachowa się reszta ciasta.
150 ml oleju – olej słonecznikowy, żeby nie był gorzki. Dodaje wilgotności, inaczej będą suche.
2 starte jabłka – ścieram je ze skórką, jeśli są z targu, bio, bo są bardziej aromatyczne. One utrzymują muffinki wilgotne, nie zostawiaj ich na stole po starciu, bo oksydują.
100 g mielonych migdałów/orzechów/fistaszków – ja używam orzechów włoskich, bo są tańsze i mają fajny aromat. Migdały są delikatniejsze w smaku, ale możesz użyć tego, co masz.
2 łyżki dżemu – jakikolwiek dżem masz w domu. Ja używam ze śliwek lub moreli. Pomaga w związaniu ciasta i nadaje subtelny owocowy smak.
275 g przesianej mąki – mąka typu 650 idealnie pasuje, musi być przesianą, bo inaczej nie wymiesza się równomiernie i zostaną grudki.
5 g proszku do pieczenia – około łyżeczki. Nie oszczędzaj, ale też nie przesadzaj, bo wyjdzie metaliczny smak.
Cynamon – ile lubisz, ja dodaję około łyżeczki. To zapach świąteczny.
Starta skórka z pomarańczy – z jednej małej lub pół z dużej. Musi być dobrze umyta. Aromat robi wszystko, wiesz.
Wanilia, opcjonalnie – jeśli masz esencję, dodaj trochę, nie zaszkodzi.

1. Zawsze zaczynam od mokrej części: cukier, woda i olej bezpośrednio do dużej miski, żeby nie brudzić wielu naczyń. Mieszam trzepaczką, nie trzeba ubijać, tylko rozpuścić cukier w miarę możliwości.
2. Natychmiast dodaję starte jabłka, żeby się nie zczerniały. Z sokiem, nie odciskam ich. Następnie wlewam dżem i mieszam ponownie – ciasto staje się lekko kremowe, ale nie płynne.
3. Mielone orzechy/migdały dodaję potem. Jeśli dodam za dużo, muffinki stają się ciężkie i wilgotne w środku (czasami nawet lepkie, ale niektórzy lubią też tę wersję).
4. Dodaję cynamon, skórkę pomarańczową, wanilię. Przy skórce pomarańczowej raz zrobiłem błąd i użyłem z cerowanych pomarańczy. Nie rób jak ja, dobrze je umyj lub użyj bio pomarańczy. Aromat pomarańczy wyciąga deser z anonimowości, nie pomijaj jej, jeśli masz pod ręką.
5. W osobnej misce (ale szczerze, wrzuciłem też bezpośrednio do innych), mieszam przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia. Zaczynam stopniowo dodawać mąkę do ciasta, nie wszystko na raz, żeby nie powstały grudki. Mieszam trzepaczką, nie ubijając za mocno, tylko na tyle, żeby nie widzieć już śladów mąki.
6. Wlewam ciasto do form na muffinki wyłożonych papierem, do około trzech czwartych objętości, bo i tak jeszcze urosną podczas pieczenia. Jeśli nie masz form na muffinki, wlej do blachy na keks lub ciasto, wyjdzie równie dobre (a nawet ładnie się kroi).
7. Wkładam blachę do nagrzanego piekarnika do 180°C, na środkową półkę. U mnie po 25-30 minutach są gotowe. Sprawdzam patyczkiem: jeśli wychodzi czysty, wyjmuję je. Nie piecz ich za długo, bo stracą aromaty.

Przydatne wskazówki:
– Nie mieszaj ciasta za dużo po dodaniu mąki, bo stają się twarde.
– Jeśli jabłka są zbyt soczyste, dodaj trochę więcej mąki, inaczej wyjdą zbyt wilgotne.
– Wiele osób popełnia błąd i dodaje za dużo dżemu lub syropu – nie trzeba, muffinki stają się lepkie i gumowate, nie pieką się dobrze w środku.
– Jeśli używasz form silikonowych, nie smaruj ich niczym, łatwo się wyjmują. W metalowych włóż papier do muffinek lub dobrze posmaruj olejem i posyp mąką.
– Pozwól im ostygnąć przez około 10 minut przed wyjęciem z form, w przeciwnym razie mogą się łamać.

Zamienniki:
– Mąka: można użyć mąki pełnoziarnistej, ale dodaj 30 g mniej, bo absorbuje więcej płynów. Dla bezglutenowych próbowałem z specjalnymi mieszankami, ale tekstura nie jest taka sama, jest bardziej krucha.
– Cukier: możesz użyć cukru kokosowego lub brązowego, ale może to nieco zmienić smak.
– Olej: można użyć dowolnego neutralnego oleju roślinnego (nie oliwy, bo ma zbyt intensywny smak).
– Orzechy: możesz pominąć, jeśli masz alergie, muffinki wyjdą dobrze i bez nich.

Wariacje:
– Jeśli dodasz 2 łyżki kakao, wyjdą „czarne” na post, z aromatem czekolady – dzieci je uwielbiają.
– Zamiast jabłek możesz dodać gruszki, dobrze dojrzałe zmiażdżone banany lub nawet startą pieczoną dynię.
– Do muffinek z owocami, dodaj pół łyżeczki dżemu do środka, zanim włożysz je do piekarnika. Wyjdzie niespodzianka w środku, mi to się podoba.
– Do dekoracji posyp wierzch plasterkami migdałów, cukrem pudrem lub prostą polewą z wody i cukru pudru.
– Jeśli robisz w prostokątnej blaszce i kroisz na prostokąty, nikt nawet nie powie, że to nie klasyczne brownie.

Pomysły na podanie:
– Ciepłe, z aromatyczną czarną herbatą lub mocną kawą, są idealne na śniadanie lub na podwieczorek.
– Zimne, z jogurtem roślinnym lub nawet lodami bananowymi (wegańskimi, jeśli jesteś na poście), tworzą letni deser.
– Jeśli chcesz, aby wyglądały świątecznie, nałóż na nie bitą śmietanę roślinną, świeże owoce lub nawet kandyzowaną skórkę pomarańczową na wierzch.

Najczęściej zadawane pytania

Dlaczego moje muffinki są trochę twarde?
Najczęściej mieszkałeś je za dużo po dodaniu mąki lub dodałeś za mało tłuszczu (oleju). Zbyt dużo mąki lub zbyt suche jabłka mogą być również przyczyną. Mierz składniki, nie dodawaj na oko, dopóki nie przyzwyczaisz się do przepisu.

Czy mogę dodać inny rodzaj dżemu?
Oczywiście, każdy dżem, który nie jest zbyt płynny, pasuje. Śliwki, morele, owoce leśne, a nawet dżem. Jeśli jest bardzo kwaśny, zmniejsz ilość cukru.

Czy mogę je zrobić bez orzechów/migdałów?
Tak. Możesz całkowicie pominąć i dodać trochę mąki zamiast tego, aby ciasto nie stało się zbyt rzadkie. Tekstura będzie prostsza, ale wciąż będą dobre.

Czy mogę je zrobić z mąki bezglutenowej?
Tak, ale weź mąkę specjalną do ciast, nie do chleba. Dodaj trochę więcej płynu, jeśli zobaczysz, że ciasto jest zbyt gęste, a ewentualnie szczyptę gumy ksantanowej, aby lepiej się związało.

Jak długo się przechowują i jak je przechowuję?
Po całkowitym ostygnięciu wkładam je do pojemnika z pokrywką, w temperaturze pokojowej. Wytrzymują 2-3 dni, nie wysychają łatwo dzięki jabłkom i dżemowi. Jeśli chcesz, aby dłużej się trzymały, włóż je do lodówki, ale pozwól im osiągnąć temperaturę pokojową przed jedzeniem.

Jak sprawić, żeby się nie kleiły w formach?
Użyj specjalnych papierków do muffinek lub dobrze posmaruj formy olejem i posyp mąką. Jeśli masz tylko formy metalowe, naprawdę musisz dobrze posmarować olejem, bo inaczej będą się kleić.

Czy mogę podwoić ilości?
Tak, bez problemu. Po prostu użyj większej blachy lub zrób dwie tury, jeśli masz mniejszy piekarnik.

Wartości odżywcze

To nie jest ciasto dietetyczne, ale też nie jest bombą kaloryczną. Jedna muffinka (z 12) ma około 180-200 kcal, w zależności od użytego dżemu i orzechów. Węglowodany dominują, z powodu cukru, dżemu i mąki (około 25 g/muffinka), a lipidy pochodzą z oleju i orzechów (około 7-8 g). Białka jest mało, około 2-3 g. To deser, który nie psuje diety, jeśli jesz z umiarem, zwłaszcza że nie ma w nim nabiału, jajek ani masła. Błonnik pochodzi z jabłek, orzechów i mąki (zwłaszcza jeśli użyjesz pełnoziarnistej), więc to nie tylko pusty cukier. Ponadto: w porównaniu z innymi deserami postnymi, naprawdę syci.

Jak je przechowuję i jak je podgrzewam

Pozwalam im całkowicie ostygnąć, a następnie wkładam do zamkniętego pojemnika (plastikowego lub dużego słoika z pokrywką). W temperaturze pokojowej wytrzymują łatwo 2-3 dni, czasami nawet 4, jeśli nie jest zbyt ciepło. W lodówce wytrzymują do tygodnia, ale stają się nieco gęstsze. Jeśli chcesz je jeść na ciepło, podgrzewaj przez 10-15 sekund w mikrofalówce lub 3-4 minuty w piekarniku nagrzanym do 120°C. Rada: nie podgrzewaj za długo, bo staną się gumowate. Jeśli leżały kilka dni, możesz spryskać je odrobiną wody (bardzo mało) przed ponownym podgrzaniem – natychmiast wracają do życia.

To wszystko. U nas szybko znikają, a szczerze mówiąc, nawet jeśli nie ma święta, zawsze znajdę powód, żeby je zrobić.

Składniki dodaje się do miski w kolejności podanej powyżej i miesza, aż do uzyskania jednorodnej masy. Wlać do form do muffinów i piec. Po upieczeniu udekoruj je według własnego pomysłu.

Można również wlać masę do formy na ciasto, a jeśli dodasz kakao, otrzymasz wegańskie brownie.

 Składniki: 200g cukru 150 ml wody 150 ml oleju 2 starte jabłka 100 g mielonych migdałów (orzechy, laskowe) 2 łyżki dżemu (według wyboru) 275 g przesianej mąki 5g proszku do pieczenia cynamon starta skórka pomarańczowa wanilia (opcjonalnie)

 Tagimuffiny muffiny babeczki przepisy postne

Wegańskie muffiny o świątecznych smakach
Pustynia: Wegańskie muffiny o świątecznych smakach | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM
Pustynia: Wegańskie muffiny o świątecznych smakach | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM