Chipsy z szynki coppa

Mięso: Chipsy z szynki coppa | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM

Pierwszy raz, kiedy spróbowałem zrobić chipsy z szynki coppa w domu, nie miałem pojęcia, od czego zacząć i, szczerze mówiąc, położyłem je po prostu na blachę, nie myśląc zbyt wiele. To, co wyszło, nie było zbyt udane: połowa zwinęła się jak pogniecione kartki, a reszta spaliła się na brzegach. Powiedziałem, że już ich nie zrobię, ale zobaczyłem w telewizji, jak ktoś pracował z dwoma blachami, żeby je utrzymać w płaskiej formie, więc postanowiłem spróbować tej metody. Od tamtej pory nie ma tygodnia, żebym nie włożył przynajmniej jednej blachy co dwa-trzy tygodnie, bo bardzo lubię dodawać je do zup lub po prostu chrupać je z zimnym piwem wieczorem.

Cały proces trwa około 15 minut, w tym nagrzewanie piekarnika, 5-8 minut samego pieczenia, a porcje zależą od ilości szynki, jaką użyjesz – ja kładę około 100 g na raz, co wystarcza do udekorowania dużej miski zupy lub talerza dla 2-3 osób. Jeśli chodzi o poziom trudności… nie mogę powiedzieć, że to trudne, ale jeśli pominiesz jakiś krok i nie przyciśniesz plasterków, wyjdzie źle.

Składniki są naprawdę proste, ale ważne są proporcje i sposób ich użycia. Potrzebujesz:
– 100 g szynki coppa pokrojonej bardzo cienko (na tyle, aby pokryć blachę – cienkie plasterki to klucz, jeśli weźmiesz grubsze, nie będą chrupiące, pozostaną gumowate; czasami znajduję już pokrojone w sklepie, innym razem idę do lady i proszę o jak najcieńsze, jak do kanapek, a nie do pieczenia)
– papier do pieczenia, dwie kartki (potrzebne, aby się nie przykleiły i żeby można było je przycisnąć)
– dwie blachy do pieczenia o tych samych wymiarach, lub jedna mniejsza położona na tej z szynką (to naprawdę ważne, aby równomiernie przycisnąć)
To wszystko. Nie dodaję soli, nic innego, coppa jest wystarczająco słona i aromatyczna sama w sobie.

1. Rozgrzewasz piekarnik do 210°C. Ja mam piekarnik elektryczny, który piecze z góry i z dołu. Jeśli masz gazowy, możesz ustawić na 200-220°C, ale obserwuj je po 5 minutach, bo każdy piekarnik jest inny i mogą się szybko spalić.
2. Wyłóż blachę papierem do pieczenia. Ułóż plasterki szynki obok siebie, bez nakładania. Jeśli się nakładają, pozostaną surowe od spodu. Jeśli są pokrojone zbyt grubo, nie wyschną ładnie. Czasami na końcu kawałki ze środka wychodzą mniej chrupiące, ale to nic, wciąż są dobre.
3. Połóż drugą kartkę papieru do pieczenia na szynkę. Choć może to wydawać się dziwne, to naprawdę pomaga, plasterki nie suszą się falami i nie skaczą po blachach.
4. Teraz przychodzi czas na drugą blachę – kładziesz ją na warstwę szynki przykrytą papierem, aby lekko przycisnąć. Waga blachy nie musi być ogromna, wystarczy, aby wszystko pozostało płaskie.
5. Wstawiasz do piekarnika na środkową półkę. Ustawiasz timer na 5 minut, a potem rzucasz okiem. To zależy od piekarnika: czasami trwa to dokładnie 5 minut, innym razem trzeba dodać 2-3. Sprawdź, czy są rumiane, ale nie spalone – u mnie brzegi stają się lekko złote, a gdy stukniesz je palcem, wydają się chrupiące.
6. Wyjmujesz blachę i natychmiast zdejmujesz górną blachę oraz papier. Plasterki są teraz bardzo delikatne, nie dotykaj ich, bo się łamią; zostaw je na 1-2 minuty, aby ostygły. Kiedy są zimne, bierzesz je cienką szpatułką i kładziesz na ręcznik papierowy, żeby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.
7. Zostawiasz je na boku, aby całkowicie ostygły. Kiedy są zimne, stają się chrupiące i aromatyczne, nie wracają do miękkiej tekstury, chyba że zostawisz je w ciepłym miejscu lub włożysz do pudełka, gdy jeszcze parują.

Powód, dla którego wciąż robię te chipsy, jest dość prosty: nadają smaku każdemu prostemu daniu. Miska zupy, szybko zrobione makaron, nudna sałatka – na wszystko pasuje kawałek-dwa chipsa z coppa i całkowicie to zmienia. Uważam, że są znacznie lepsze niż klasyczny bekon z piekarnika, bo wychodzą cieńsze i bardziej chrupiące. Poza tym, nie musisz stać i czyścić rozgrzanego oleju. Możesz je również używać na zimnych półmiskach, zamiast zwykłych chipsów solonych; u nas, ludzie zjadają je jako pierwsze.

Porady
Nie pomijaj etapu z dwiema blachami, w przeciwnym razie będziesz miała pogniecioną szynkę, a nie chipsy. Jeśli zauważysz, że przywierają do papieru, delikatnie wydobądź je za pomocą cienkiego noża, nie naciskaj. Dla tych, którzy nie tolerują soli, możesz poszukać mniej słonej szynki lub położyć ręcznik papierowy na nich po pieczeniu, aby wchłonął trochę soli. Nie kładź ich jedna na drugiej, gdy są ciepłe, bo się zaparzą i zmiękną.

Zamienniki i adaptacje
Jeśli nie możesz znaleźć coppa, równie dobrze sprawdzi się prosciutto crudo lub inna cienka, suszona szynka. Z bekonem nie wyjdzie tak samo, ponieważ ma zbyt dużo tłuszczu i trudno jest go zrobić chrupiącym, poza tym pozostaje bardziej miękki. Dla tych, którzy chcą wersji bezmięsnej, nie znalazłem zbyt wielu odpowiedników – może jedynie cienkie plasterki suszonej cukinii, ale to nie to samo. Jeśli chodzi o gluten, nie masz się czym martwić, przepis jest bezglutenowy; tylko upewnij się, że papier do pieczenia jest odpowiedni, jeśli jesteś bardzo skrupulatny.

Wariacje
Czasami posypuję świeżo mielonym czarnym pieprzem plasterki szynki przed włożeniem ich do piekarnika, ale zazwyczaj zostawiam je proste. Próbowałem też z odrobiną wędzonej papryki, ale nie jest to zbyt wyczuwalne. Jeśli chcesz, aby ładniej wyglądały na półmisku, możesz je pokroić w kształty (małym szklanką lub foremka do ciastek, gdy są surowe), ale ja bym nie komplikował – nieregularne wyglądają bardziej domowo.

Pomysły na podanie
Najbardziej lubię je kłaść na zupę krem, zwłaszcza na zupę dyniową lub groszkową. Doskonale sprawdzają się też na prostym makaronie z masłem i parmezanem, lub na pieczonych ziemniakach w skórach, pokrojonych na kawałki. Na półmiskach kładę je na drewnianej desce z serami, oliwkami i kilkoma plasterkami ogórka. Raz podałem je obok jajek w koszulce i zniknęły od razu. Jeśli chodzi o napój, uważam, że dobrze pasują do zimnego piwa, ale sprawdzą się też z białym winem wytrawnym.

Najczęściej zadawane pytania

1. Dlaczego nie wychodzą chrupiące i pozostają gumowate w środku?
Zazwyczaj dlatego, że plasterki są zbyt grube, albo się nakładają, albo piekarnik nie był wystarczająco rozgrzany. Jeśli używasz zbyt cienkich blach, czasami nie przyciskają wystarczająco mocno i tłuszcz nie odparowuje szybko. Spróbuj dostosować temperaturę piekarnika lub użyj cieńszych plasterków.

2. Czy mogę użyć gotowanej lub wędzonej szynki (jak Praga, schab lub coś w tym stylu)?
Nie polecam, bo nie wyjdzie chrupiąco, raczej będzie sucha i twarda jak podeszwa. Najlepiej sprawdza się szynka surowo-suszona (coppa, prosciutto, speck), ma odpowiednią teksturę.

3. Czy mogę je zrobić wcześniej dla gości?
Tak, możesz je zrobić nawet dzień wcześniej, ale przechowuj je w szczelnie zamkniętym pudełku w temperaturze pokojowej, inaczej zmiękną. Jeśli włożysz je do lodówki, nie będą już tak chrupiące, gdy je wyjmiesz.

4. Co zrobić, jeśli spaliły się na brzegach?
Następnym razem sprawdź wcześniej. Niektóre piekarniki mają miejsca, które pieką mocniej na brzegach. Możesz spróbować je przestawić po 4-5 minutach lub delikatnie zmniejszyć temperaturę.

5. Jak mogę je zrobić bardziej dietetycznymi?
Szczerze mówiąc, nie ma za dużo, co można zrobić z tłuszczem w coppa, ale możesz użyć chudszej szynki (choć nie wyjdzie tak smaczna). Po pieczeniu zawsze kładź je na ręczniku papierowym, aby pozbyć się roztopionego tłuszczu.

Wartości odżywcze (przybliżone)
Na 100 g szynki coppa przypada około 400-450 kcal, z czego około 35-40 g to białko, 30-35 g tłuszczu (w zależności od marki lub tłustości plasterka). Prawie nie ma węglowodanów. Jest dość słona, więc nie przesadzaj, jeśli dbasz o ciśnienie lub sól. Jako źródło białka świetnie komponuje się z warzywami. Jeśli chcesz czegoś bezglutenowego lub bezcukrowego, to zdecydowanie dobra opcja – tylko nie jest to jedzenie dietetyczne, bądźmy szczerzy. Dla dzieci lub osób na diecie, może być przekąską od czasu do czasu, ale nie powinna stanowić podstawy menu.

Jak przechowywać i podgrzewać
Chipsy z coppa dobrze wytrzymują 1-2 dni w temperaturze pokojowej, w szczelnie zamkniętym pudełku (lub nawet w dużym, suchym słoju). Nie wkładaj ich do lodówki, bo zmiękną i nie będziesz w stanie przywrócić ich chrupkości. Jeśli jednak trochę zmiękną, włóż je na 1-2 minuty do piekarnika w 180°C, bez papieru, i odnowią się do pewnego stopnia. Zazwyczaj robię dokładnie tyle, ile myślę, że zjem na miejscu, bo są najlepsze na świeżo. Jeśli zostawisz je na noc na zewnątrz, dobrze przykryte, nadal będą dobre i następnego dnia rano.

Na blasze do pieczenia umieść kawałki szynki na papierze do pieczenia, aby zrobić chipsy. Tutaj wchodzi w grę mniej znana technika; jeśli po prostu włożymy je do piekarnika w ten sposób, z powodu ciepła i przepływu powietrza, zwiną się i wyschną nierówno. Kładzie się na nie jeszcze jedną kartkę papieru do pieczenia. Następnie kładzie się na nie jeszcze jedną blachę tej samej wielkości lub nieco mniejszą, aby przycisnąć i spłaszczyć szynkę, zmuszając ją do równomiernego pieczenia. Ułożone blachy wkłada się do nagrzanego piekarnika w temperaturze 210 stopni Celsjusza na około 5-8 minut; sprawdź po 5 minutach, ponieważ to zależy od piekarnika. Używam piekarnika elektrycznego, w którym ciepło pochodzi zarówno z dołu, jak i z góry. Są gotowe, gdy są dobrze upieczone i chrupiące. Pozostaw je na papierze chłonnym i manipuluj nimi, gdy całkowicie ostygną. Są niezwykle aromatyczne i chrupiące, idealne do przyprawiania każdej zupy, do makaronu lub jako dekoracja. Dodają chrupiący i aromatyczny akcent; nie są tylko dekoracją, ale skutecznym uzupełnieniem, które przynosi to coś specjalnego do dania.

 Składniki: potrzebujemy dwóch blach do piekarnika, papieru do pieczenia, szynki do robienia chipsów

 Tagichipsy

Chipsy z szynki coppa
Mięso: Chipsy z szynki coppa | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM
Mięso: Chipsy z szynki coppa | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM