Zupa instantanowa ze szpinaku

Zupy: Zupa instantanowa ze szpinaku | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM

Pierwszy raz, kiedy zrobiłam tę zupę, przyznaję, że nie byłam pewna, co robię. Patrzyłam na szpinak w lodówce – prawie o nim zapomniałam, był jeszcze świeży, ale wyraźnie dawał mi znaki, żeby go ugotować. Chłopak właśnie poprosił o „coś szybkiego, ale z mięsem i żebyś znowu nie robiła makaronu”. Więc zabrałam się do pracy, początkowo trochę niechętnie. Nie wydawało się niczym specjalnym, ale wiesz jak to jest, gdy nie masz ochoty, w końcu odkrywasz coś dobrego. I zdziwiłam się, że wyszło coś tak smacznego, z dokładnie tym, co miałam w domu, a szczerze mówiąc, nie zajęło mi to dużo czasu. Przy okazji odkryłam, że ta zupa ze szpinaku to taki rodzaj dania, które można zrobić po długim dniu, kiedy potrzebujesz czegoś dobrego, szybkiego i co nie zostawi ci zlewu pełnego naczyń. U nas stała się awaryjną opcją, gdy wszyscy chcą jeść TERAZ.

Czas przygotowania to około 15 minut od początku do końca – jeśli jesteś uważna, może nawet mniej. Myślę, że wychodzi około 4-5 normalnych porcji, czyli cztery pełne talerze, bez oszczędzania na szpinaku. Nie jest wcale skomplikowane; potrzebujesz tylko dobrego noża, garnka i, jeśli chcesz być efektywna, pokroić wszystko na początku. Poziom trudności to „wie, jak pokroić cebulę, nie tnąc sobie palców”. Dla kogoś, kto gotuje częściej, to bułka z masłem.

Robię tę zupę często z jednego prostego powodu: zawsze mam szpinak pod ręką, a dzieci nie narzekają tak bardzo jak przy innych daniach z zielonymi warzywami, może dlatego, że boczek czyni cuda (przyznajmy, że jeśli na talerzu jest coś wędzonego, wszystko się zmienia). Poza tym, jest bardzo szybka – to znaczy, jeśli masz ochotę na coś ciepłego, ale nie chcesz stać przy garnku, sprawdza się doskonale. Testowałam ją zarówno po powrocie z pracy, zmęczona, jak i w weekend, kiedy całkowicie zapomniałam o gotowaniu. Jeszcze mnie nie zawiodła.

Oto składniki, w kolejności, w jakiej ich używam, z ich rolą:

1 papryka czerwona Kapia – dla słodkiego smaku i odrobiny koloru, chociaż nie musi być Kapia, może być inna czerwona papryka, ale wydaje mi się, że tak wygląda ładniej
1 średnia cebula – smak bazowy, nie pomijaj jej, w przeciwnym razie zupa będzie mdła
2 ząbki czosnku – nadają głębi, nie robisz zupy ze szpinaku bez nich
100 g wędzonego boczku (lub wędzonej słoniny, czasami tak robiłam, ale wolę boczek) – nadaje aromat, teksturę i przekonuje wybrednych
2 łyżki oleju (u mnie olej słonecznikowy, możesz też użyć oliwy z oliwek, ale nie za dużo, bo zmienia smak)
3 łyżki ryżu – tylko tyle, nie robisz pilawu, tylko łączysz zupę
1 łyżeczka pasty z ostrych papryczek (z tego w słoiku, może być też słodka, jeśli masz małe dzieci, lub daj mniej, jeśli nie chcesz, żeby była pikantna)
około 1 litra + 1 litr gorącej wody (czyli dodajesz w dwóch turach, bo tak wychodzi smaczniejsza, a zupa nie stygnie, gdy dodasz szpinak)
200 ml śmietany – nadaje kremowości, żeby zupa nie była „sucha”; używam śmietany do gotowania lub 20%, nie śmietany do ubijania
500 g świeżego szpinaku (może być też mrożony, ale wolę świeży, żeby poczuć tę fajną teksturę)
1 łyżka soku z cytryny (dla kwasowości; nie omijaj, w przeciwnym razie zupa wyjdzie „ciężka”)
sól do smaku, zależnie od tego, jak słona jest słonina/boczek

A teraz, przechodzimy do kroków, bo wiem, że to chcesz przeczytać – nie opowieści o dzieciństwie.

1. Na początku oczyść i pokrój wszystko. Cebulę w kostkę, paprykę Kapia w kawałki, czosnek w cienkie plasterki. Boczek również pokrój w kostkę lub paski, jak wolisz czuć w zupie.

2. W dużym garnku rozgrzej olej – niech nie skwierczy za bardzo, tylko zacznie ładnie pachnieć – i wrzuć cebulę, paprykę i boczek do smażenia przez około 2-3 minuty, mieszając, aby się nie przypaliły. Gdy boczek zacznie wydobywać wędzony zapach, a cebula stanie się lekko szklista, dodaj czosnek. Nie trzymaj go za długo, bo zrobi się gorzki.

3. Teraz wlej 1 litr gorącej wody na podsmażone warzywa (jeśli wlejesz zimną wodę, boczek się skurczy i nie będziesz miała smacznego wywaru, nie wiem dlaczego, ale testowałam). Dodaj sól (ostrożnie, masz też słoną słoninę) i ryż (wcześniej opłukany, nie chcesz, żeby gotował się w brudnym skrobi). Dodaj też pastę z ostrych papryczek, według smaku. Wymieszaj.

4. Gotuj wszystko przez około 8-10 minut, na średnim ogniu, bez pokrywki, aby ryż ugotował się w połowie i smaki się połączyły. W tym czasie, jeśli masz surowy szpinak z długimi ogonkami, zerwij je lub pokrój, bo stają się włókniste, i dobrze go umyj (zdarzyło mi się, że zostały ziarenka piasku i nie chcesz tego w zupie).

5. Po 8-10 minutach dodaj jeszcze 1 litr gorącej wody (lub według oka, żeby zupa nie była zbyt gęsta) i śmietanę. Dobrze wymieszaj, żeby się nie zważyła (możesz najpierw wylać trochę gorącego wywaru do kubka i wymieszać ze śmietaną, ja wlewam bezpośrednio i nigdy mi się nie zważyła, ale jeśli jesteś perfekcjonistą…).

6. Teraz wrzuć liście szpinaku do garnka. Ja wrzucam całą ilość na raz, nie potrzebuje długo gotować, maksymalnie 2-3 minuty, tylko tyle, żeby się sparzył. Jeszcze raz zagotuj, wymieszaj, spróbuj na sól.

7. Wyłącz ogień i wyciśnij sok z cytryny bezpośrednio do garnka lub, jeśli masz ochotę, dodawaj go stopniowo, żeby nie wyszło zbyt kwaśne (u nas idzie wszystko naraz, ale każdy ma swoje kubki smakowe). Dobrze wymieszaj.

8. Podawaj, gdy jest jeszcze gorąca. Zazwyczaj nie zostaje nic na następny dzień, ale jeśli tak, przechowuj w porządku (patrz poniżej).

Krótko mówiąc: kroisz, smażysz, krótko gotujesz, dodajesz co trzeba, gotowe! Nie ma możliwości, żeby coś poszło nie tak, jeśli przestrzegasz tych kroków.

Wskazówki, wariacje i pomysły na podanie

Wskazówki:
Nie kroić boczku zbyt grubo, bo będzie gumowaty.
Nie używaj zimnej wody na rozgrzany boczek – testowałam i zupa wyszła mdła, nie wiem, co się dzieje, ale szkoda składnika.
Nie gotuj zbyt długo szpinaku, bo stanie się brązowy i będzie miał „słomy” smak. Wyłącz ogień 2-3 minuty po dodaniu.
Jeśli używasz śmietany o niskiej zawartości tłuszczu (poniżej 12%), istnieje ryzyko, że się zważy podczas gotowania. Możesz temperować ciepłym wywarem, ale nie miałam problemów, gdy działałam szybko.

Zamienniki:
Zamiast boczku może być wędzona szynka, lub jeśli jest post, zastępujesz boczek gotowanym cieciorką i dodajesz wędzoną przyprawę (możesz znaleźć w sklepach ekologicznych, chociaż nie ma dokładnie tego samego smaku).
Śmietanę możesz zastąpić greckim jogurtem o wysokiej zawartości tłuszczu, jeśli chcesz coś „lżejszego”.
Ryż możesz zamienić na quinoa dla wersji bezglutenowej, lub w ogóle go nie dodawać, jeśli chcesz lżejsze danie (ale wtedy dodaj więcej szpinaku).
Pasta z ostrych papryczek może być też pastą z papryki słodkiej, jeśli dzieci też jedzą.

Wariacje:
Jeśli chcesz, żeby była bardzo, bardzo gładka, możesz wszystko zmiksować w blenderze przed dodaniem szpinaku, a potem dodaj szpinak na końcu tylko, żeby się sparzył. Uzyskasz zupę kremową bardziej restauracyjną, ale u nas lubimy rustykalną, z wszystkimi kawałkami.
Jeśli masz czas, możesz zamiast wody użyć bulionu warzywnego lub drobiowego – nada inny smak zupie, ale dla wersji „szybkiej”, gorąca woda jest idealna.
Możesz dodać grzanki lub pestki dyni na wierzchu przy podawaniu, dla dodatkowej tekstury, jeśli chcesz zaimponować gościom.

Pomysły na podanie:
Łyżka dodatkowej śmietany w talerzu, świeżo mielony pieprz i ewentualnie kilka prażonych nasion (dynia, słonecznik).
Pasuje do tostowanego chleba, posmarowanego czosnkiem.
Jako pełne menu: ta zupa, a potem grillowana pierś z kurczaka z warzywami, a na deser lekki kompot.
Pasuje do kieliszka wytrawnego białego wina, jeśli masz ochotę, ale u nas też dobrze smakuje z zimnym piwem, zwłaszcza latem.

Najczęściej zadawane pytania

Czy można zrobić bez boczku/wędliny?
Tak, ale nie będzie miała tego samego intensywnego smaku. Możesz użyć odrobiny oleju o wędzonym smaku lub wędzonej papryki, lub zrekompensować większą ilością pasty z papryki i odrobiną więcej cebuli. Możesz też spróbować dodać cieciorkę lub soczewicę dla dodatkowej tekstury.

Czy można użyć mrożonego szpinaku?
Można bez problemu. Wrzucasz bezpośrednio do garnka (nie rozmrażaj wcześniej). Nie ma takiej samej fajnej tekstury jak świeży, ale zimą, gdy nie znajdziesz dobrego na rynku, nie zastanawiasz się. Jeśli dodasz mrożony, zostaw go na 1-2 minuty dłużej.

Czy można przygotować wcześniej?
Można, ale nie polecam trzymać zbyt długo (więcej niż 24 godziny), ponieważ szpinak traci świeżość i zupa staje się mętna. Najlepiej zrobić i podać świeżą, ale jeśli zostanie, podgrzej ją delikatnie, nie na dużym ogniu.

Co zrobić, jeśli nie chcę w ogóle glutenu?
Nie dodawaj ryżu wcale lub zastąp go quinoa lub prosem. Próbowałam też z kaszą gryczaną, nie ma w tym uroku, ale z quinoa jest ok.

Co robić, jeśli śmietana się zważyła w zupie?
Zdarza się, jeśli śmietana była zbyt zimna lub niskiej jakości. Nie panikuj, dobrze wymieszaj, a przy podawaniu dodaj dodatkową świeżą śmietanę na wierzch. Nie wpływa to na smak, tylko na teksturę.

Czy można zamrozić zupę?
Nie polecam, szpinak staje się papkowaty, a ryż robi się kleisty po rozmrożeniu. Lepiej zrobić świeżo, jest i tak szybko.

Ile kalorii ma porcja?
To zależy od śmietany i boczku, ale jedna porcja ma około 220-250 kcal, jeśli używasz śmietany 20%. Makroskładniki: około 8g białka, 10g tłuszczu, 25g węglowodanów. Jeśli zastąpisz boczek cieciorką i śmietanę jogurtem, obniżysz kalorie o około 50 na porcję. Ta zupa jest dobra także dla tych, którzy chcą schudnąć, bo szybko syci dzięki ryżowi i białku, ale nie jest ciężka dla wątroby. Ma sporo błonnika, witamin ze szpinaku i papryki, to pełny posiłek, zwłaszcza jeśli nie przesadzasz z chlebem.

Jak przechowywać i podgrzewać

Jeśli zostanie zupa, trzymaj ją w lodówce w szczelnie zamkniętym pojemniku, nie w garnku z pokrywką. Wytrzymuje około 24 godzin, maksymalnie dwa dni. Przy podgrzewaniu, stawiaj na małym ogniu, delikatnie mieszając, żeby śmietana się nie zważyła i nie zniszczyć liści szpinaku. Nie zagotuj ponownie, bo znowu stanie się brązowa i „upiecze” szpinak w środku. Jeśli chcesz, żeby była znowu kwaśna, dodaj jeszcze jedną łyżeczkę soku z cytryny po podgrzaniu, ale smakuj, żeby nie przesadzić.

To wszystko, tak to robię za każdym razem. Nigdy nie zostało mi zbyt wiele, a szczerze mówiąc, uratowało mnie wiele razy, gdy nie miałam ochoty lub czasu na długie siedzenie w kuchni.

Oczyść, umyj i pokrój w kostkę cebulę, czosnek i paprykę + boczek. Smaż je na oleju. Dodaj 1 litr gorącej wody, sól, ryż i pastę paprykową. Gotuj przez 8-10 minut. Następnie dodaj 1 litr gorącej wody + śmietanę + umyte liście szpinaku. Spróbuj, czy jest wystarczająco słone. Kwaśnij sokiem z cytryny.

 Składniki: 1 czerwona papryka Kapia, 1 cebula, 1 łyżeczka pasty chili, 1 łyżka soku z cytryny, 2 ząbki czosnku, 2 łyżki oleju, 3 łyżki ryżu, 100 g wędzonego boczku w plastrach [lub wędzonej słoniny], 200 ml śmietany, 500 g szpinaku

 Tagizupa szpinakowa

Zupa instantanowa ze szpinaku
Zupy: Zupa instantanowa ze szpinaku | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM
Zupy: Zupa instantanowa ze szpinaku | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM