Rolady z dyni i orzechów

Pustynia: Rolady z dyni i orzechów | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM

Pamiętam pierwszy raz, kiedy zaczęłam robić rolady z dynią i orzechami. Zrobiłam półtorej partii, bo dałam za dużo nadzienia i popękały. Ale i tak zniknęły ze stołu, nie miało znaczenia, że nie były "instagramowe", były smaczne i ciepłe, a to jest cały urok. W międzyczasie robiłam je wielokrotnie i nauczyłam się lepiej radzić sobie z ciastem francuskim, już się nie stresuję, jeśli się porwie, tylko nie pozwalam im wyschnąć, bo potem nie da się z nimi nic zrobić. Zazwyczaj jem je w weekend przy kawie lub zabieram na wynos na następny dzień. Robi się je stosunkowo szybko, jeśli nie liczymy czasu na schłodzenie dyni i orzechów.

Co do czasu, nie potrafię powiedzieć dokładnie, ale półtorej godziny powinno wystarczyć, jeśli się nie spieszysz. Z tych ilości wychodzi około 12-14 sztuk w przyzwoitym rozmiarze, czyli cztery rolady, które kroisz, wystarczające dla 6-8 osób lub mniej, jeśli masz w pobliżu łakomczuchów. To nie jest żadna rakietowa nauka w kwestii techniki, ale trzeba mieć trochę cierpliwości i nie przyspieszać procesu z dynią ani prażeniem orzechów.

Składniki (z wyjaśnieniami, bo lubię wiedzieć, dlaczego coś dodaję):

– 900 g startego dyni – to gwiazda, bez niej się nie uda. Możesz użyć dyni do wypieków, będzie słodsza, a tekstura lepsza.
– 150 g cukru – to z tego bierzesz słodycz, nigdy nie dodaję więcej, bo robi się za klejące.
– 4 paczki cukru wanilinowego (ja dodaję po paczce do każdej rolady) – nadaje ten fajny aromat, bez niego jest dość smutno.
– 50 g masła – pomaga w smażeniu dyni, nadaje smak i sprawia, że nie jest sucha.
– 250 g orzechów – ja je lekko prażę, żeby były aromatyczne, a następnie łamię rękami. Jeśli zostawisz je w całości, popsuje to teksturę, a jeśli zmielisz na proszek, zniknie smak.
– 1 opakowanie gotowego ciasta francuskiego – jest około 12 lub 14 arkuszy, w zależności od producenta. Bierz świeże, żeby nie były suche.
– olej (do smarowania arkuszy) – nie za dużo, tylko tyle, żeby się nie kleiły i nabrały koloru.
– cukier pudru do dekoracji – nie jest konieczny, ale ładnie wygląda i wchłania wilgoć z powierzchni.

Zabierzmy się do pracy. Piszę, jak ja to robię, bo tak mi się udało:

1. Pierwszym krokiem jest dynia. Obieram ją ze skórki (czasami denerwuję się nożem, ale się nie poddaję), wyjmuję nasiona, a potem ścieram na dużych oczkach, prosto do dużej miski. To kłopot, jeśli nie masz stabilnej tarki, wiedz o tym.

2. Na startą dynię wsypuję 150 g cukru i cukier wanilinowy. Dobrze mieszam, cukier szybko się rozpuszcza, nawet jeśli wydaje się go dużo.

3. W garnku roztapiam masło, nie na dużym ogniu, bo się przypali. Kiedy jest płynne, wrzucam całą dynię z cukrem do garnka. Nie siedzę przy nim non-stop, tylko mieszam co 2-3 minuty, żeby się nie przypaliło. Około 15 minut, aż odparuje woda i zacznie ładnie pachnieć, staje się lekko szklisty. Jeśli zostawisz za długo, skarmelizuje się i nie będziesz mogła go rozsmarować na cieście.

4. Gdy dynia się schładza (zostawiam ją w temperaturze pokojowej, jeśli się spieszę, wynoszę na balkon), zajmuję się orzechami. Wkładam je na blachę do piekarnika, prażę przez około 8-10 minut w 180°C, ale pilnuję, nie można ich przypalić. Jeśli nie masz ochoty na piekarnik, można też na patelni, ale trudniej je równomiernie obracać. Po upieczeniu, zostawiam do ostygnięcia, a potem pocieram je między dłońmi – cienkie łupiny same odpadają, wyrzucam te, które łatwo spadają, nie przejmuję się zbytnio.

5. Orzechy łamię między palcami lub, jeśli chcę mniejsze kawałki, wkładam je do woreczka i biję wałkiem. Nie rób proszku, tylko kawałki. Po całkowitym ostudzeniu dyni, dodaję orzechy i mieszam drewnianą łyżką. Nic więcej nie dodaję – nie ma potrzeby, uwierz mi.

6. Teraz czas na ciasto. Jeśli masz świeże ciasto, jest prosto, jeśli są suche, to męka. Trzymam ciasto pod czystym ręcznikiem, żeby nie wyschło, podczas gdy pracuję. Biorę po 3 arkusze na każdą roladę (czyli cztery rolady w sumie, zazwyczaj zostają arkusze). Na każdy arkusz smaruję olejem pędzelkiem, nie leję, tylko dobrze nawilżam, żeby się skleiły podczas pieczenia i były chrupiące.

7. Kładę arkusze jeden na drugim, każdy posmarowany, a następnie rozsmarowuję ćwierć dyni z orzechami w wąskiej linii, około 3-4 cm od krawędzi, zostawiając wolne końce. Zawijam krawędzie nad nadzieniem, a potem mocno zwijam, żeby nadzienie nie wypłynęło podczas pieczenia.

8. Kładę każdą roladę na blachę wyłożoną papierem do pieczenia (nigdy nie wkładam ich bezpośrednio na blachę, zdarzyło mi się, że nie mogłam ich wyjąć), z zagięciem do dołu. Smaruję wszystkie rolady olejem z góry.

9. Piecz w piekarniku w 180°C (wcześniej nagrzanym) przez około 30 minut. Patrz na kolor: powinny być złote i chrupiące. Jeśli są miękkie, piecz jeszcze 5 minut.

10. Wyjmij blachę, pozwól roladom "oddychać" przez około 10-15 minut, nie kroić ich od razu, bo się kruszą. Następnie, za pomocą ząbkowanego noża, kroję na kawałki w rozmiarze, który lubisz.

11. Posyp cukrem pudrem, gdy nie są już gorące. Nie wcześniej, bo się rozpuści i będzie wyglądać brzydko.

Jem je często, zwłaszcza jesienią, ale nie tylko. Lubię, że są smaczne i drugiego dnia, a nawet smaczniejsze, gdy smaki się przegryzą. Pasują do kawy lub herbaty, można je zabrać ze sobą lub podać na stole, gdy masz niespodziewanych gości. Szczerze mówiąc, nie są zbyt słodkie, jeśli nie przesadzisz z cukrem, więc nie obrzydnie ci po dwóch kawałkach. Robisz dużo na raz, żeby każdy miał miejsce na powtórkę, a nie zostaje ci zbyt wiele naczyń do umycia, tylko blacha, garnek i może dwie łyżki.

Dlaczego robię je często? Po pierwsze, bo zawsze się udają i nie tracisz czasu na ciasto, jeśli nie masz ochoty. Dynię łatwo znaleźć, orzechy mam z kraju, koszty są niskie. Nadzienie można też użyć do mniejszych ciast lub nawet tart. To deser bardziej "czysty" w porównaniu do innych słodyczy z bitą śmietaną i margaryną. Poza tym mogę zrobić cieńsze lub grubsze rolady, w zależności od nastroju i tego, co mam pod ręką. I szczerze, dynia w połączeniu z orzechami to coś, czego rzadko można znaleźć w sklepach.

Mój główny poradnik: nie zostawiaj arkuszy odkrytych, wysychają i pękają podczas zwijania. Smaruj olejem z umiarem, nie lej, bo wyjdzie za tłuste. Praż orzechy, nie używaj surowych – czuć to w smaku i nie oszczędzaj na nich. Jeśli chcesz, żeby były "lżejsze", możesz zmniejszyć masło o połowę, ale nie oczekuj tego samego smaku. Często popełniałam błąd: dając za dużo nadzienia – nie działa, arkusz się rwie i wszystko wylewa się na blachę.

Zamienniki: jeśli chcesz bez nabiału, możesz użyć oleju kokosowego zamiast masła, ale nie będzie miało tego samego apetycznego zapachu. Możesz użyć mieszanki orzechów lub migdałów zamiast orzechów, jeśli ich nie masz, ale z orzechami jest klasycznie i najlepiej. Dla wersji bezglutenowej użyj specjalnych arkuszy z działów dietetycznych – ale tu jest bardziej skomplikowane, tekstura nie będzie identyczna, ale wynik jest wciąż w porządku. Cukier możesz zastąpić erytrytolem lub czymś innym, jeśli to konieczne, ale nie skarmelizuje się tak samo, więc nie zdziw się, jeśli będzie nieco bardziej suche.

Warianty: możesz dodać rodzynki, jeśli je lubisz, ale ja nie dodaję, bo zbytnio namaczają nadzienie. Niektórzy dodają cynamon, ale nie lubię go z dynią, sprawia, że jest zbyt "ciężki". Jeśli chcesz, żeby było jeszcze bardziej aromatyczne, możesz dodać startą skórkę pomarańczową, ale tylko odrobinę, w przeciwnym razie wszystko przykryje.

Podawaj z zimnym jogurtem naturalnym dla tych, którzy nie chcą za słodkiego, lub z bitą śmietaną, jeśli chcesz, żeby było bardziej elegancko. Dobrze też z domowym słodkim winem lub po prostu z czarną kawą. Czasami kroję rolady na cieńsze kawałki i układam na półmisku dla gości, wyglądają uroczo i łatwo je wziąć ręką.

Pytania, które zawsze się pojawiają:

1. Czy można zrobić bez orzechów? Tak, można tylko z dynią, ale jest to bardziej nudne. Możesz dodać prażone nasiona słonecznika, jeśli chcesz teksturę.

2. Czy mogę zamrozić rolady? Lepiej nie. Arkusze stają się miękkie po rozmrożeniu i nie mają już tej chrupiącej tekstury. Lepiej przechować w lodówce przez 2-3 dni.

3. Nie lubię gotowych arkuszy ciasta francuskiego, mogę użyć domowych? Oczywiście, jeśli masz cierpliwość i czas. Tylko muszą być cienkie, inaczej nadzienie nie ugotuje się tak samo.

4. Jeśli mam za dużo startego dyni, mogę zamrozić na przyszłość? Tak, ale tylko surową, nie gotowaną. Dzielisz na porcje, odsączasz po rozmrożeniu, a potem używasz normalnie.

5. Czy rolady można zrobić z innymi nadzieniami? Tak, można też z jabłkami, serem lub słodkimi ziemniakami, ale z dynią i orzechami jest najsmaczniejsze, moim zdaniem.

Jeśli chodzi o wartości odżywcze, to nie jest to najdietetyczniejszy deser na świecie, ale też nie zabija. Jeśli patrzysz na kalorie, kawałek ma gdzieś między 200-250 kcal, w zależności od tego, jak duże je kroisz. Masz węglowodany z ciasta i cukru, trochę tłuszczu z masła i orzechów, ale także błonnik, witaminy z dyni i białko z orzechów. Jest zdrowsze niż ciasto z kremem ze sklepu i, jeśli zmniejszysz cukier lub użyjesz alternatyw, nadaje się do luźnej diety. Nie jest to podstawowy deser dla tych, którzy trzymają się ścisłej diety, ale jako okazjonalny deser nie zaszkodzi.

Co do przechowywania: wkładam je do pojemnika z pokrywką w lodówce, jeśli robię je wcześniej. Dobrze trzymają się przez 2-3 dni, ale po drugim dniu arkusze nie są już chrupiące, stają się lekko wilgotne od nadzienia. Żeby je podgrzać, wkładam na 5-7 minut do piekarnika (nie do mikrofalówki, bo stają się gumowate). Jeśli zostanie za dużo, kroję na kawałki i wkładam do zamrażarki, ale powtarzam, tekstura nie będzie ta sama po rozmrożeniu – więc lepiej je jeść świeże.

To wszystko o tych roladach z dynią i orzechami. Bez stresu, bez oczekiwań z magazynów, po prostu coś dobrego i prostego, co zawsze się udaje, nawet gdy nie udaje ci się dobrze zwinąć wszystkich arkuszy.

 Składniki: 900 g startego dyni, 50 g masła, 150 g cukru, jedno opakowanie arkuszy ciasta, 4 paczki cukru waniliowego, olej do smarowania arkuszy, 250 g prażonych orzechów, cukier puder do posypania.

 Tagistrudel dyni ciasto dyniowe

Rolady z dyni i orzechów
Pustynia: Rolady z dyni i orzechów | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM
Pustynia: Rolady z dyni i orzechów | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM