Muffiny z kandyzowanymi owocami

Pustynia: Muffiny z kandyzowanymi owocami | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM

Nie pamiętam, ile razy zdarzyło mi się zostać z kilkoma jajkami, pół paczki kandyzowanych owoców (tych kolorowych, przysięgam, że nie dodaję ich do babek) i może z dwiema formami muffinów, które przypadkiem znalazłem w szufladzie. Za pierwszym razem, gdy próbowałem, zapomniałem dodać proszek do pieczenia. Efekt? Gęste bułeczki, dobre do herbaty, ale nie muffiny, wiesz jak to jest. Za drugim razem dodałem kandyzowane owoce prosto z torebki, nawet ich nie pokroiłem na mniejsze kawałki, i odkryłem, że opadły na dno, niektóre za bardzo skarmelizowały się na brzegach. Teraz wiem: pokrojone owoce, odrobina mąki na nich, i nie bierz ich łyżką prosto z torebki jak ja.

Te muffiny były moim szczęściem na wiele okazji: goście, którzy zapowiedzieli się z samego rana (a ja wciąż w piżamie, wiesz jak to jest), improwizowane przyjęcie z kolegami lub po prostu w niedzielę, kiedy nie chcesz się za bardzo komplikować, ale masz ochotę na coś słodkiego. Zajmuje to około 10 minut, aby je przygotować (jeśli znasz wszystko, co masz w kuchni), około 25 minut w piekarniku i gotowe. Z tej mieszanki wychodzi mi około 16-18 sztuk, zależy jak hojnie nakładasz łyżką.

Dla mnie to jeden z tych przepisów, które znam na pamięć, nie dlatego, że są spektakularne, ale ponieważ nigdy nie zawodzą. Lubię, że można je bez końca modyfikować: dodajesz kawałki czekolady, zmieniasz owoce na to, co masz pod ręką, i zawsze wychodzą inaczej, ale wciąż smaczne.

Składniki, nie zapomnijmy, na serio:
3 duże jajka – wolę zostawić je w temperaturze pokojowej, wtedy są bardziej puszyste.
5 pełnych łyżek cukru (można dać mniej, jeśli nie chcesz za słodko, ale w mojej rodzinie tak się przyjęło).
10 łyżek mąki pszennej, przesianej (ważne, żeby nie było grudek, przysięgam).
50 ml oleju (najlepiej sprawdza się słonecznikowy, nie oliwa, żeby nie zmieniać smaku).
100 ml mleka (jakiekolwiek masz w lodówce, nikt nie umrze, jeśli jest półtłuste).
1 opakowanie proszku do pieczenia (10 gramów, żeby muffiny nie były smutne w formie).
1 opakowanie cukru wanilinowego (lub ekstrakt, jeśli masz ochotę na luksusy).
100 gramów kandyzowanych owoców, pokrojonych na małe kawałki (nie wiem czemu, ale jeśli są duże, opadają na dno i mi się to nie podoba).
Płatki czekoladowe – nie są konieczne, ale gdy je dodaję, pierwsze muffiny znikają.

W zasadzie, jajka trzymają wszystko razem, nadają tę lekko wilgotną teksturę. Cukier, oczywiście, słodzi, ale też pomaga ładnie rosnąć. Mąka nadaje ciało i wiąże, a olej sprawia, że muffiny są bardziej miękkie, nie suche. Mleko rozwadnia, żeby nie były jak keks. Proszek do pieczenia jest oczywisty, bez niego nie ma co myśleć o muffinkach na stole. Wanilia nadaje aromat – bez niej, są dość mdłe. Kandyzowane owoce wnoszą słodycz i lekko kwaskowaty smak, i wyglądają kolorowo, co tu dużo mówić. Czekolada, jeśli chcesz, nagradza twoje wewnętrzne dziecko (lub prawdziwe, jeśli masz je obok siebie).

Jak je robię, krok po kroku (z doświadczenia):

1. Rozgrzej piekarnik do 180°C. Nie zostawiaj tego na ostatnią chwilę, bo się pogubisz, gdy trzeba włożyć formę.

2. W dużej misce ubij jajka z cukrem i cukrem wanilinowym. Używam trzepaczki, nie miksera, bo nie lubię przesadzać z muffinami. Ubijam, aż będą lekko puszyste, nie musisz robić z nich bitej śmietany.

3. Powoli wlewaj olej, jak do majonezu, ale bez stresu. Mieszaj cały czas, żeby nie było niespodzianek z olejem opadającym na dno.

4. Teraz zaczynasz dodawać mąkę, ale nie wszystko na raz – wrzuć około 4-5 łyżek, wymieszaj, potem wlej mleko (też stopniowo), a następnie resztę mąki wymieszanej z proszkiem do pieczenia. Nie spiesz się, upewnij się, że nie ma grudek, ale też nie mieszaj za długo, bo muffiny mogą wyjść twarde.

5. Kandyzowane owoce – pokrój je jak najmniej, żeby nie opadły na dno (lepiej, jeśli wcześniej obtoczysz je w łyżeczce mąki, wtedy się nie osadzą). Wrzuć je do mieszanki i, jeśli chcesz, dodaj płatki czekoladowe. Nie jest to konieczne, ale szczerze mówiąc, zmienia wszystko.

6. Napełnij formy do muffinów – w mojej formie mieści się około dużej łyżki i pół w każdej, nie musisz napełniać ich do pełna, bo i tak urosną. Próbowałem dać więcej, ale wylewają się na boki i tracą kształt.

7. Wstaw do piekarnika na 20-25 minut, na środkowej półce. Najlepiej sprawdź patyczkiem: jeśli wychodzi czysty, gotowe. Jeśli zapomnisz o nich, stwardnieją i będą dobre tylko z mlekiem.

8. Wyjmij muffiny z formy, gdy są ciepłe, i zostaw na kratce, żeby nie spociły się i nie stały się miękkie na dole. Możesz posypać je cukrem, jeśli chcesz.

Porady, wariacje, podanie:

Porady:
Nie przesadzaj z mieszaniem po dodaniu mąki – jeśli ubijesz za dużo, będą gęste. Miałem to kilka razy, zwłaszcza gdy byłem skupiony na czymś innym.
Owoce muszą być pokrojone na małe kawałki, a jeśli masz cierpliwość, obtocz je w łyżeczce mąki, żeby nie opadły na dno. Dowiedziałem się o tym, gdy zaskoczyły mnie kolorowe niespodzianki na samym dnie.
Jeśli chcesz, możesz użyć specjalnych papierków do muffinów, ale nie zostawiaj ich zbyt długo w formie po pieczeniu, bo papier nasiąka wilgocią i trudno go zdjąć.

Zamienniki:
Możesz użyć mleka roślinnego (migdałowe, owsiane, kokosowe – nie ma dużego znaczenia, byle nie było zbyt aromatyczne).
Mąka bezglutenowa? Może być, ale dodaj szczyptę gumy xantanowej lub ½ łyżeczki octu dla konsystencji.
Kandyzowane owoce możesz zamienić na rodzynki, żurawiny lub kawałki suszonego jabłka.
Jeśli nie masz cukru wanilinowego, kropla esencji lub ekstraktu sprawdzi się równie dobrze.

Wariacje:
Dodaj orzechy lub migdały zamiast kandyzowanych owoców, lub razem z nimi, dla bogatszego smaku.
Płatki czekoladowe mogą być białe, mleczne lub gorzkie – zależy, jak intensywne chcesz, żeby były.
Można zrobić muffiny czekoladowe: wyjmujesz 1-2 łyżki mąki i dodajesz tę samą ilość kakao.
Jeśli masz dzieci, włóż do każdego muffina kawałek czekolady w środku przed włożeniem do piekarnika – radość jest ogromna, gdy je odkrywają.

Pomysły na podanie:
Muffiny pasują do kawy, herbaty lub z zimnym mlekiem. Jeśli masz ochotę na coś bardziej świątecznego, zrób lukier z mascarpone z cukrem pudrem na wierzchu, lub polej roztopioną czekoladą.
Zabierałem je też na pikniki, do biura lub do pudełka dla dziecka do szkoły. Jeśli siedzisz przy stole z przyjaciółmi, dobrze też smakuje gałka lodów obok nich.

Często zadawane pytania

1. Czy mogę użyć tylko białek?
Szczerze, nie polecam, będą bardziej suche i nie mają tej przyjemnej tekstury. Z całymi jajkami jest inaczej. Jeśli chcesz bardziej dietetycznie, zrób pół na pół, ale to nadal nie to samo.

2. Czy muffiny można zamrażać?
Tak, dobrze się trzymają w zamrażarce. Po całkowitym ostudzeniu włóż je do torebek lub pudełek. Kiedy masz ochotę, wyjmij je i zostaw w temperaturze pokojowej lub włóż na 20 sekund do mikrofalówki.

3. Co robić, jeśli nie mam formy do muffinów?
Można je włożyć w mocniejsze papierowe formy, ułożone w zwykłej blasze (ale ciasto nie może być zbyt płynne). Lub bezpośrednio do form do keksów, żeby pokroić po upieczeniu, ale nie będą wyglądały jak klasyczne muffiny.

4. Czy mogę zmniejszyć ilość cukru?
Tak, można, ale poniżej 3 łyżek zaczyna tracić smak „ciasta”. Jeśli masz bardzo słodkie owoce lub dodasz więcej czekolady, możesz dostosować.

5. Co robić, jeśli kandyzowane owoce opadają na dno?
Po pierwsze, pokrój je na małe kawałki. Następnie obtocz je w mące i wymieszaj na końcu, delikatnie, żeby nie opadły. Nie wlewaj całej mieszanki bezpośrednio na nie, tylko delikatnie mieszaj.

Wartości odżywcze (przybliżone):

Jedna muffina ma około 120-140 kcal, z 4-5g tłuszczu (jeśli dodasz czekoladę, skaczesz do około 160 kcal), około 20g węglowodanów i 2-3g białka. W sumie, to nie są kaloryczne bomby, zwłaszcza jeśli nie dodajesz lukru ani polewy. Jeśli uważasz na porcje, nie sądzę, że zaszkodzą diecie, zwłaszcza jeśli zdecydujesz się dodać mniej cukru i bez czekolady. Bezglutenowe, nie zmienia to za bardzo wartości, może tylko nieco zwiększa liczbę węglowodanów. Z kandyzowanych owoców pochodzi około jedna czwarta cukru, więc jeśli zamienisz je na suszone owoce bez dodatku cukru, uczynisz je jeszcze bardziej przyjaznymi dla poziomu cukru we krwi.

Jak przechowywać i podgrzewać:

Te muffiny trzymają się około 2-3 dni w temperaturze pokojowej, w dobrze zamkniętym pojemniku lub pod czystą ściereczką. Po 3 dniach zaczynają się lekko wysuszać – nie zostawiaj ich na powietrzu, bo stwardnieją. Możesz je włożyć do lodówki, ale nie jestem fanem, bo zmieniają teksturę, stają się twardsze. Jeśli chcesz je podgrzać, włóż je na 10-15 sekund do mikrofalówki lub na 3 minuty do rozgrzanego piekarnika, a ładnie wrócą do formy. Zamrożone, dobrze wytrzymują miesiąc. Wyjmujesz je, zostawiasz na blacie kuchennym, a jeśli się spieszysz, prosto do piekarnika na 140°C na około 10 minut (nie na wysoką temperaturę, żeby się nie wysuszyły). Nigdy nie wkładaj ich wilgotnych do pojemnika, szybko pleśnieją, zwłaszcza jeśli dodałeś świeże owoce zamiast kandyzowanych.

To wszystko. U mnie już nie ma ani jednej na talerzu.

W misce łamiemy jajka i dobrze je mieszamy z cukrem, aż uzyskamy puszystą pianę. Dodajemy olej cienkim strumieniem, ciągle mieszając. Dodajemy po jednej łyżce mąki, aż dodamy połowę, następnie wlewamy mleko i dalej mieszamy. Dodajemy resztę mąki oraz proszek do pieczenia, a także pokrojone w małe kawałki suszone owoce (ja wzięłam z LIDL, już pokrojone) i mieszamy do uzyskania jednolitej masy. Wkładamy masę do form na muffinki, około 2 łyżki na formę. Nie należy napełniać foremek do pełna, ponieważ ciasto urośnie. Pieczemy przez 20-25 minut. Jeśli chcesz, można je udekorować, ale same też są doskonałe. Udało mi się uzyskać 18 sztuk, ale to zależy od rozmiaru foremek. Jeśli dodamy trochę czekoladowych kropelek, myślę, że będzie jeszcze lepiej.

 Składniki: 100 g mieszanych owoców kandyzowanych, 50 ml oleju, 100 ml mleka, 5 łyżek cukru, 3 jajka, 10 łyżek mąki, 1 paczka proszku do pieczenia, cukier waniliowy

 Tagimuffiny muffiny babeczki śniadanie

Muffiny z kandyzowanymi owocami
Pustynia: Muffiny z kandyzowanymi owocami | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM
Pustynia: Muffiny z kandyzowanymi owocami | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM