Pikantne wegańskie krakersy
Budzę się prawie każdego dnia z myślą, że może dzisiaj uda mi się usiąść przy śniadaniu. Oczywiście, kończy się na tym, że coś chrupię około 11:00, kiedy żołądek nie ma już cierpliwości. Lubię mieć pod ręką szybkie przekąski, niezbyt słodkie, z składnikami, które już mam w domu. Dokładnie do tej kategorii należą te krakersy – robię je prawie na autopilocie, wydają mi się tak proste. Odkryłam je, gdy zostało mi trochę mąki różnych rodzajów, a za pierwszym razem zapomniałam o soli i wyszły trochę mdłe. Teraz już nie pomijam soli, a czasem dodaję też inne przyprawy, w zależności od nastroju.
Szybkie informacje
Czas: razem z pieczeniem, maksymalnie 25-30 minut. Jeśli masz mąki już przygotowane, zmieścisz się w pół godziny.
Porcje: wychodzi duża blacha, około 4-6 porcji, w zależności od tego, jak bardzo jesteś głodny lub czy dzielisz się z kimś.
Poziom: uważam, że to jedna z najprostszych rzeczy, jakie można zrobić w piekarniku, jeśli wiesz, jak włączyć kuchenkę, wyjmujesz je.
Składniki
1 szklanka mąki kukurydzianej (może być też kasza kukurydziana, mielę ją w młynku, żeby była drobniejsza – nadaje chrupkości, ale nie chcesz czuć dużych granulek)
1 szklanka mąki z czerwonej soczewicy (soczewicę mielę w młynku do kawy, bo nie znalazłam gotowej; dodaje trochę białka i pełnego smaku)
1/2 szklanki mąki quinoa (też mielę w domu, tak jest ok, nadaje trochę aromatu i sprawia, że krakersy są nieco bardziej pożywne)
2-3 łyżki oliwy z oliwek extra virgin (łączy ciasto, sprawia, że są bardziej delikatne i poprawia smak, nie pomijaj tego)
2-3 łyżki wody (ilość orientacyjna, dodaj tyle, aby ciasto się połączyło, nie było kruszące, ale też nie za miękkie)
1/4 łyżeczki soli (ja używam soli niejodowanej, ale to nie ma znaczenia, dodaj tyle, żeby było w twoim guście, tylko nie przesadzaj)
1/4 łyżeczki proszku chili (proszek, nie płatki, ale jeśli chcesz, żeby były bardziej pikantne, możesz dodać według smaku; u mnie wychodzą lekko ostre, żeby dzieci nie uciekały od stołu)
Sposób przygotowania
1. Na początku, jeśli nie mam już zmielonych mąk, zaczynam mielić soczewicę i quinoa. Jeśli kukurydza jest drobno mielona, to jeszcze lepiej, w przeciwnym razie mielę ją jeszcze raz. Ważne, żeby mąki były dość drobne, inaczej ciasto się nie połączy i będą zbyt chrupiące, nie w dobrym sensie.
2. Mieszam wszystkie mąki, sól i proszek chili w większej misce. Możesz dodać też inne przyprawy – czasem myślę o wędzonej papryce, kuminie, co lubisz.
3. Wlewam oliwę z oliwek do suchej mieszanki i zaczynam zagniatać ręką. Połączy się trochę, ale będzie zbyt suche, więc stopniowo dodaję wodę, łyżka po łyżce. Nie dodawaj całej wody od razu, żeby nie zrobić lepkiego ciasta, bo potem trudno je uratować. Chcesz, żeby było elastyczne, nie kleiło się do rąk, ale też nie kruszyło.
4. Na papierze do pieczenia, bezpośrednio na blacie, kładę ciasto i wałkuję je jak najcieńsze. Szczerze mówiąc, im cieńsze, tym bardziej chrupiące wychodzą. Za pierwszym razem zostawiłam je trochę grube i były twarde; teraz wałkuję na około 2-3 mm.
5. Kroję arkusz za pomocą wałka do pizzy lub noża, w zależności od nastroju. Można też użyć wykrawacza do ciastek, jeśli chcesz, żeby wyglądały bardziej elegancko, ale ja nie bawię się w kształty, robię je w kwadraty.
6. Przenoszę papier z ciastem na blachę. Uważaj, żeby ich nie upchać, bo nie rozszerzą się podczas pieczenia, ale pieką się bardziej równomiernie, jeśli mają trochę przestrzeni między sobą.
7. Wkładam blachę do nagrzanego piekarnika na mocny ogień, w okolicy 200-210°C. Zostawiam maksymalnie na 5-7 minut, sprawdzam po 5. Kiedy zaczynają lekko złocić się na brzegach, wyjmuję je. Jeśli zapomnisz ich w piekarniku, staną się zbyt twarde i nie będziesz mógł ich ugryźć bez pragnienia.
8. Zostawiam je do ostygnięcia na blasze przynajmniej na 10 minut. Kiedy są zimne, stają się chrupiące. Wyjmuję je ostrożnie, bo mogą się łamać, gdy są ciepłe.
Dlaczego często robię ten przepis
Krótko mówiąc: nie lubię stać i zagniatać skomplikowanych rzeczy, a chcę mieć coś do chrupania bez podejrzanych składników. Wydobywa mnie z kłopotów, gdy mam dużo spraw do załatwienia i nie wiem, kiedy zdobędę coś do jedzenia. To słona przekąska, przy której nie muszę się martwić o drożdże, wyrastanie ciasta czy inne szaleństwa. Pasuje do każdej kombinacji: z pastą warzywną, hummusem, serem wegańskim, jeśli trzeba, lub po prostu z herbatą. Poza tym, nie zawierają glutenu, mają białko, są sycące i nie czuję się winna, jeśli zjem połowę blachy.
Porady, wariacje i pomysły na podanie
Przydatne wskazówki
Jeśli jesteś osobą, która nie ma cierpliwości do mielenia mąk, może warto przygotować większą ilość z wyprzedzeniem i przechowywać w słoikach. Wtedy, gdy masz ochotę na krakersy, wystarczy je wymieszać z resztą i włożyć do piekarnika.
Uważaj z wodą – dodawaj po trochu i zagniataj, bo przy mące z soczewicy i quinoa trudno uratować, jeśli dodasz za dużo. Jeśli jednak ciasto wyszło za miękkie, możesz dodać łyżkę mąki więcej, mieszając za każdym razem.
Nie pomijaj kroku z wałkowaniem na cienko. Jeśli zostawisz ciasto grube, krakersy będą bardzo trudne do chrupania – nie będziesz miał wrażenia przekąski, tylko suchego chleba.
Zamienniki i adaptacje
Jeśli nie masz mąki z soczewicy lub quinoa, może być też ciecierzyca, również zmielona. Możesz użyć dowolnej mąki bezglutenowej, w tym ryżowej lub gryczanej, w zależności od tego, co masz w domu lub co tolerujesz.
Oliwę z oliwek można zastąpić dowolnym innym olejem, który lubisz – próbowałam z olejem słonecznikowym tłoczonym na zimno, jest ok, ale smak końcowy jest inny.
Aby dodać więcej błonnika, możesz dodać łyżkę nasion lnu lub sezamu. Nie zmienia to zbytnio tekstury, ale dodaje coś chrupkiego i smaku.
Dla wersji dietetycznej – zmniejsz olej do łyżki i zrekompensuj to odrobiną wody więcej, ale nie wyjdą dokładnie tak samo smaczne.
Wariacje
Możesz bawić się przyprawami. Jeśli nie chcesz chili, może być słodka lub wędzona papryka, próbowałam też z kurkumą dla koloru. Można dodać także suszone zioła – rozmaryn, tymianek, oregano.
Możesz posypać nasionami sezamu lub makiem przed pieczeniem, jeśli chcesz, żeby wyglądały bardziej elegancko.
Pomysły na podanie
Są świetne jako baza do wszelkich past do smarowania – klasyczny hummus, pasta z soczewicy lub nawet szybka pasta z awokado i cytryny. Czasami jem je z jogurtem roślinnym i plasterkami ogórka, lub z zupą krem, zamiast grzanek. Jeśli masz dzieci, zrób je mniej pikantne i podaj z odrobiną pasty serowej lub surowymi warzywami.
Często zadawane pytania
Moje krakersy wyszły za twarde, co zrobiłem źle?
Najprawdopodobniej rozwałkowałeś ciasto zbyt grubo lub trzymałeś je za długo w piekarniku. Następnym razem rób je jak najcieńsze, nie więcej niż 3 mm i pilnuj ich podczas pieczenia, żeby nie złapały zbyt dużo koloru.
Nie mam młynka, mogę użyć gotowych mąk?
Tak, oczywiście, jeśli znajdziesz mąkę z soczewicy lub quinoa, użyj ich. Tylko upewnij się, że są jak najdrobniejsze. Jeśli masz zbyt grubą kaszę kukurydzianą, spróbuj ją przesiać, przynajmniej pozbędziesz się dużych granulek.
Czy można je zamrozić?
Szczerze mówiąc, nie próbowałam. Ale po upieczeniu i całkowitym ostudzeniu, możesz przechowywać je w hermetycznym pojemniku i pozostaną chrupiące. Jeśli jednak masz ich zbyt dużo, spróbuj zamrozić małą część i zobacz, czy tekstura ci odpowiada po rozmrożeniu. Myślę jednak, że mogą zmięknąć.
Czy mogę je zrobić bez oleju?
Tak, ale tekstura nie będzie tak przyjemna – będą bardziej suche, trochę kruszące. Możesz spróbować dodać gładkie puree z awokado lub cukinii, ale nie gwarantuję, że wyjdą tak samo chrupiące.
Czy mogę dodać więcej chili, jeśli chcę, żeby były bardzo pikantne?
Oczywiście, dostosuj ilość do smaku, ale uważaj, żeby nie przesadzić od razu. Najlepiej dodać, upiec małą porcję, spróbować i dostosować przy następnej rundzie.
Czy mogę dodać nasiona lub orzechy do ciasta?
Tak, możesz dodać nasiona lnu, słonecznika, sezamu lub nawet posiekane orzechy. Jeśli dodasz ich dużo, mogą zmienić teksturę, ale przy 1-2 łyżkach nie zaszkodzą.
Wartości odżywcze (przybliżone)
Cała ta historia, na blasze krakersów (około 4-6 porcji), wynosi około 700-800 kcal, jeśli nie dodasz wielu nasion. Jeden krakers (20-30 g) ma około 40-50 kcal, z około 1-2 g białka, 6-8 g węglowodanów i niewiele tłuszczu (większość z oliwy z oliwek). Zaletą jest to, że nie mają cukru, nie mają złych tłuszczów i mają dodatkowe białko z soczewicy i quinoa. Są sycące i nie pozwalają ci na natychmiastowe objadanie się innymi przekąskami. Bezglutenowe, bez nabiału, więc dobre dla alergików i dla tych, którzy są na diecie.
Jak przechowywać i podgrzewać
Po całkowitym ostudzeniu, wkładam je do pojemnika z pokrywką lub dużego słoika, w temperaturze pokojowej. Utrzymują chrupkość przez 4-5 dni, jeśli nie zostawisz ich w wilgoci. Jeśli jednak zmiękną, wkładam je na 2-3 minuty do rozgrzanego piekarnika i wracają do pierwotnego stanu. Nie wkładam do lodówki, bo stają się jeszcze bardziej miękkie. Jeśli robisz podwójną porcję, nie zaszkodzi przechowywać je w 2 pojemnikach – żeby nie otwierać zawsze tego samego pojemnika, bo wchodzi wilgoć i psuje teksturę.
To wszystko – mój przepis na pikantne wegańskie krakersy, które robię i powtarzam prawie co tydzień, w różnych kombinacjach. Kiedy mam czas, bawię się przyprawami lub dodaję różne nasiona; kiedy nie, robię je szybko i kończę równie szybko.
1. Najpierw przygotuj wszystkie rodzaje mąki. Osiąga się to łatwo, mieląc ziarna soczewicy, quinoa i mieląc kukurydzę, aby uzyskać jak najdrobniej mieloną mąkę (jeśli chcesz, kukurydzę można zostawić w takiej formie). 2. Wymieszaj wszystkie suche składniki, a następnie dodaj oliwę z oliwek i wodę. 3. Zacznij mieszać wszystkie składniki ręcznie lub za pomocą miksera, starając się uzyskać ciasto (jeśli nie łączy się wystarczająco, można dodać kilka łyżek wody, ale uważaj, aby nie zrobić ciasta zbyt miękkiego). 4. Na blasze do pieczenia umieszczonej na blacie, rozwałkuj bardzo cienką warstwę ciasta. 5. Wykrawaj pożądane kształty za pomocą wykrawacza do ciastek. 6. Umieść na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i piecz przez 5 minut w wysokiej temperaturze. 7. Pozwól ostygnąć, a następnie wyjmij z blachy i umieść na półmisku. Mogą być spożywane same lub z pastą z soczewicy lub różnymi innymi smarowidłami i ciastkami. Smacznego!
Składniki: 1 szklanka mąki kukurydzianej 1 szklanka mąki z czerwonej soczewicy 1/4 łyżeczki proszku chili 1/4 łyżeczki soli nie jodowanej 1/2 szklanki mąki quinoa 2-3 łyżki oliwy z oliwek extra virgin 2-3 łyżki wody
Tagi: krakersy słone ciasteczka