Kiełbaski piwne w cieście francuskim

Przystawki: Kiełbaski piwne w cieście francuskim | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM

Nie mogę się powstrzymać od śmiechu, gdy przypomnę sobie pierwszy raz, kiedy próbowałem zrobić te małe kiełbaski w cieście. Pokroiłem ciasto za grubo i wsadziłem cały pakiet kiełbasek (bo przecież, żeby starczyło dla wszystkich!), a na końcu połowa była odkryta, a połowa surowa od spodu. Ale mimo to zjadłem je z apetytem, bo głód czyni człowieka tolerancyjnym. Od tamtej pory zrozumiałem, że nie ma miejsca na lenistwo przy wałkowaniu ciasta i w rozgrzanym piekarniku. Teraz, gdy widzę, że zostaje kawałek ciasta francuskiego w zamrażarce, już wiem, co będzie dalej. Nie zdążę ich dobrze wyjąć z piekarnika, a już znikają z blachy. Zrobione w pośpiechu, ale i tak świetnie sprawdzają się na każdej imprezie z przyjaciółmi, a nawet podczas meczu czy gdy przychodzą dzieci z kolegami. Zawsze ktoś pyta o przepis, chociaż tak naprawdę to nie przepis, tylko coś na zasadzie „co masz pod ręką”.

U mnie cała robota trwa około 10-12 minut, plus jakieś 20-25 minut w piekarniku (więcej, jeśli masz wolniejszy piekarnik lub pieczesz dwie blachy na raz). Więc powiedzmy, że maksymalnie pół godziny, jeśli się spieszysz. Z podanych ilości wychodzi około 15-18 sztuk, w zależności od wielkości kiełbasek i grubości ciasta, wystarczająco, aby wypełnić dużą blachę dla 3-4 głodomorów lub na stół na małą imprezę. To typowa „szybka przekąska”, gdzie nie ma znaczenia, czy wszystkie wyglądają tak samo, nawet gdy dopada cię lenistwo.

Przyznaję, robię to często, bo szybko zaspokaja każdy apetyt, od śniadania, przez pikniki, po posiłki z wieloma osobami. I szczerze mówiąc, to chyba jedyny sposób, w jaki udaje mi się wykorzystać ostatnie resztki kiełbasek z lodówki lub opakowania ciasta, które leżą w chłodziarce od miesiąca. Nie oceniam, jeśli dodasz trochę ketchupu lub musztardy, ja czasem dodaję chrzan. Próbowałem też bardziej wyszukanych wersji, ale ciągle wracam do tej prostej kombinacji. Po prostu zawsze wychodzi.

Oto, co zazwyczaj używam, żebyś miał pojęcie:

- 300 gramów kiełbasek (lub jakichkolwiek mniejszych i cieńszych kiełbasek, na granicy z parówkami, nie udało mi się z normalnymi parówkami, nie lubię, jak ta sokowata ciecz wypływa podczas pieczenia)
- Połowa opakowania ciasta francuskiego (czyli około 250-275 gramów – jeśli znajdziesz cienkie ciasto w rolce, tym lepiej, nie musisz go zbytnio wałkować)
- 2-3 łyżki roztopionego masła (wystarczy do posmarowania, nadaje smak, kolor, wszystko, co potrzeba – nie pomijaj, w przeciwnym razie ciasto będzie blade i mączyste)

Kiełbaski nadają główny smak, to jasne. Im lepsze, tym smaczniejsza przekąska. Wybieram te bardziej wędzone i niezbyt tłuste, żeby nie rozpuściły się całkowicie w piekarniku. Ciasto powinno być klasycznym ciastem francuskim, nie tym „na pizzę”, bo wychodzi zbyt puszyste, nie chrupie dobrze. Masło jest obowiązkowe, chociaż wiem, że niektórzy mówią, by na wierzch dać ubite jajko, ale nie lubię błyszczącej skórki w tym przepisie, wolę posmarowane roztopionym masłem, co nadaje mu fajny aromat.

Dobra, powiem ci dokładnie, krok po kroku, jak to robię:

1. Na początku nagrzewam piekarnik do 200-210°C (góra-dół, bez wentylacji, bo przy wentylacji brzegi za bardzo mi się wysuszają).

2. Ciasto wyjęte z lodówki, musi być rozmrożone. Jeśli jest zamrożone, nie spiesz się, pozwól mu całkowicie się rozmrozić, inaczej pęknie podczas krojenia. Kładę je na blacie i lekko wałkuję, żeby miało około pół centymetra grubości (może nawet cieńsze, jeśli chcesz dużo chrupkości). Kroję na długie paski, szerokości 2-3 cm – nie przejmuj się, jeśli wychodzą krzywe.

3. Teraz zaczynam pracę cierpliwości: biorę jedną kiełbaskę, kładę ją na końcu paska i ciasno zwijam. Staram się zostawić jak najmniej ciasta nałożonego na siebie, inaczej nie upiecze się równomiernie. Jeśli pasek jest zbyt długi, odcinam nadmiar. Nie naciągam ciasta zbyt mocno, bo pęknie podczas pieczenia.

4. W miarę jak robię rolki, układam je bezpośrednio na blaszce, na papierze do pieczenia (inaczej się przyklejają, miałem już takie sytuacje). Zostawiam je w odległości około jednego palca, inaczej złączą się podczas pieczenia i będą się łamać przy wyjmowaniu.

5. Lekko topię masło i za pomocą pędzelka kuchennego (lub, jeśli nie masz, używasz łyżeczki i smarujesz palcem, to nie tragedia) smaruję każdą rolkę z wierzchu. Nie zanurzaj ich w maśle, nie muszą pływać, wystarczy cienka warstwa, żeby były błyszczące.

6. Wkładam blachę do nagrzanego piekarnika, na środkową półkę. U mnie piecze się od 20 do 25 minut, aż będą rumiane z wierzchu, a jeśli spojrzysz od spodu, powinny być złote, nie blade. Jeśli chcesz, możesz je obrócić w połowie czasu, ale ja wolę, żeby spód był bardziej chrupiący, nie obracam ich.

7. Wyjmuję je na deskę i zostawiam na 2-3 minuty, żeby się „ustabilizowały”, inaczej poparzą cię jak głupka (miałem już takie przypadki). Od tego momentu możesz je jeść na ciepło, na zimno, lub zabrać ze sobą, gdzie chcesz.

Porady, wariacje i pomysły na podanie

Przydatne porady

Uważaj, żeby nie przesadzić z grubością ciasta, bo jeśli będzie za grube, nie upiecze się w środku. Wiele osób smaruje również wierzch ubitym jajkiem, ale szczerze mówiąc, nie ma sensu, bo to nie jest placek. Jeśli wkładasz dwie blachy jednocześnie, obróć je w połowie czasu, bo inaczej jedna na pewno się przypali, a druga zostanie biała.

Nie wkładaj bardzo tłustych kiełbasek lub pełnych wody, bo puszczają sok i ciasto na spodzie się namoczy. Najlepiej sprawdzają się kiełbaski wędzone, z bardziej zwartym mięsem.

Zamienniki

Jeśli chcesz lżejszą wersję, możesz użyć kiełbasek drobiowych lub nawet kawałków twardszego sera (gouda, edam, wędzony ser). Dla tych, którzy nie chcą glutenu, próbowałem też ciasta francuskiego bezglutenowego – wychodzi w porządku, ale trzeba je trochę dłużej piec i schłodzić, żeby dobrze się związało. Zamiast masła można użyć oliwy z oliwek, ale nie ma już tego przyjemnego smaku – działa, jeśli jest to konieczne.

Wariacje

Możesz posypać wierzch ruloników nasionami sezamu, kminku lub makiem przed włożeniem do piekarnika, jeśli chcesz inny aromat. Czasami dodaję też trochę startego parmezanu, dobrze się trzyma na wierzchu. Jeśli chcesz zaimponować (chociaż nie jest to konieczne w tym przepisie), przed zwinięciem kiełbaski możesz posmarować ciasto musztardą lub pastą pomidorową, ale nie powinna być zbyt płynna, bo zrobi się papka.

Pomysły na podanie

Kładę je bezpośrednio na drewnianej desce, z małymi miskami musztardy, ketchupu lub chrzanu, w zasięgu ręki wszystkich. Na bardziej eleganckie okazje możesz pokroić je na pół i wbić wykałaczki, żeby wyglądały jak „finger food”. Pasują do zimnego piwa, ale także do wytrawnego białego wina, zwłaszcza jeśli dodasz wersję z serem. Talerz z marynatami zawsze się sprawdzi, zwłaszcza jeśli robisz je zimą lub na pikniku.

Często zadawane pytania

Czy mogę użyć innego rodzaju kiełbas?
Tak, ale nie mogą być zbyt duże ani soczyste, jak kiełbaski domowe, bo puszczają za dużo tłuszczu podczas pieczenia i ciasto nie upiecze się jak należy. Idealne są mniejsze, wędzone lub półsuche, a nawet parówki, jeśli nie masz nic innego.

Czy muszę całkowicie rozmrozić ciasto przed użyciem?
Zdecydowanie, jeśli nie jest rozmrożone, pęknie podczas zwijania, a w piekarniku nie rośnie równomiernie i pozostaje surowe w niektórych miejscach. Kuszące jest, by przyspieszyć, ale ryzykujesz, że wszystko zepsujesz.

Czy mogę je przygotować wcześniej i upiec później?
Tak, możesz je zrobić kilka godzin wcześniej i przechować w lodówce na blaszce, przykryte folią. Ale nie dłużej niż 4-5 godzin, bo ciasto zmięknie od wilgoci kiełbasek.

Jak je przechowuję, jeśli zostaną?
Szczerze mówiąc, rzadko zostają, ale jeśli już, włóż je do zamkniętego pojemnika lub torby w lodówce. Utrzymują się ok. 1-2 dni, ale ciasto staje się twarde. Przy ponownym podgrzewaniu, włóż je na 2-3 minuty do nagrzanego piekarnika, nie do mikrofalówki, bo staną się miękkie.

Czy mogę je zrobić bez nabiału (masła)?
Tak, można użyć oleju lub margaryny bezmlecznej, ale smak nie jest już taki dobry. Poza tym, ciasto francuskie ze sklepu czasami zawiera śladowe ilości masła/mleka, więc sprawdź skład, jeśli masz alergie.

Wartości odżywcze (przybliżone)

Z jednej porcji (około 3 średnie sztuki) szacuję około 250-300 kcal, głównie z tłuszczu i węglowodanów, w zależności od kiełbasek i ilości masła, które używasz. Jedna sztuka ma około 90-100 kcal, z 5-6 gramami tłuszczu, 8-10 gramami węglowodanów i 3-4 gramami białka. To nie jest dieta, ale też nie „bomba”, jeśli nie przesadzasz z masłem lub nie zalewasz ich ketchupem przy każdym kęsie. Dla dzieci lub gdy chcesz coś lżejszego, wybierz chudsze kiełbaski i rozwałkuj ciasto jak najcieńsze. Krótko mówiąc, to nie jest przepis do robienia codziennie, jeśli trzymasz ścisłą dietę, ale na okazje nadaje się bez wyrzutów sumienia.

Jak je przechowywać i podgrzewać

Najlepsze są świeże, kilka minut po wyjęciu z piekarnika. Jeśli jednak zostaną, włóż je do szczelnego pojemnika w lodówce, do następnego dnia. Aby je podgrzać, nagrzej piekarnik do 180°C i włóż je na 5 minut – nie do mikrofalówki, bo zmiękną i stracą chrupkość. Jeśli wiesz, że zabierzesz je w drogę lub na piknik, zapakuj je w papierowe serwetki w pudełku, tak dłużej zachowają chrupkość. Jeśli stwardnieją zbyt mocno, nie próbuj ich ratować na patelni, bo to nie zadziała. Lepiej pokrój je w kostkę i dodaj do omletu lub sałatki. I to wszystko.

Kroimy ciasto na długie paski. Bierzemy kiełbasę i ją zwijamy. Układamy je na blaszce i smarujemy masłem. Pieczemy w nagrzanym piekarniku, aż będą złociste. Smacznego!

 Składniki: 300g kiełbase 1/2 paczki ciasta francuskiego masło do smarowania

 Tagikiełbaski w cieście francuskim

Kiełbaski piwne w cieście francuskim
Przystawki: Kiełbaski piwne w cieście francuskim | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM
Przystawki: Kiełbaski piwne w cieście francuskim | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM