Prosty ciasto
Szczerze mówiąc, za pierwszym razem, gdy próbowałem zrobić ten ciasto, zapomniałem roztopić margaryny i wrzuciłem ją prosto z opakowania. Wyszło zupełnie nie tak, jak powinno, ciasto miało tłuste grudki... wtedy się strasznie zdenerwowałem, ale nie wyrzuciłem, bo jakby nie patrzeć, składniki nie zawsze są pod ręką, a ja nie znoszę wyrzucać jedzenia. Postanowiłem spróbować jeszcze raz, bo nie może być to takie skomplikowane. W międzyczasie kilka razy mi się nie udało, ale teraz, po tylu próbach, znam już na pamięć kroki i nie tracę czasu na przepis. Lubię robić to ciasto w niedzielę, kiedy wiem, że przychodzą wnuki i chcę coś szybkiego, co sprawi, że na dwie minuty zatrzymają się w biegu i pogadają ze mną. Mam też sąsiadkę, która zawsze prosi o kawałek z rogu, bo mówi, że tam jest więcej cukru pudru.
Nie trwa to długo — około 10 minut, żeby wszystko wymieszać, maksymalnie 5 minut na posprzątanie i jakieś pół godziny w piekarniku. Więc w 45 minut, z czasem spędzonym przy kuchence, jest gotowe i wystudzone na tyle, by się nie poparzyć. Z tych ilości wychodzą mi dwie średnie blachy, około 12 sporych porcji, w zależności od tego, jak bardzo głodni są domownicy. Nic skomplikowanego, nie potrzeba wielkiego doświadczenia w kuchni, każdy może to zrobić, zwłaszcza jeśli ma trochę cierpliwości i nie pomiesza kolejności składników.
Robię to ciasto w kółko, bo im prostsze, tym bardziej wszechstronne. Pasuje do filiżanki mleka rano lub do gorzkiej kawy i nie potrzebujesz już innego deseru. I jeszcze jedno: robi się szybko, bez zbędnych kłopotów, nie brudzisz garnków i misek bez powodu, a możesz łatwo dostosować przepis, jeśli nie masz wszystkiego, co jest w „klasycznym” przepisie. Poza tym nie musisz się martwić o drożdże, wyrastanie w ciepłym miejscu czy inne wymyślne rzeczy. To ciasto wielokrotnie uratowało mnie, gdy ktoś niespodziewanie przychodził, a ja nie miałem nic słodkiego w domu.
Powiem ci, co potrzebujesz, na serio, i do czego służy każdy składnik:
3 jajka — to nadaje strukturę i „wiąże” wszystkie składniki, w przeciwnym razie wyjdzie ci coś w rodzaju placka.
Półtora szklanki cukru — używam szklanki o pojemności 250 ml, żebyś wiedział; jeśli lubisz mniej słodkie, daj tylko jedną szklankę, ale nie mniej, bo przestanie być ciastem, a stanie się suchym chlebem. Cukier tworzy też tę ładną skórkę, a poza tym pomaga uzyskać puszystą teksturę.
1 szklanka jogurtu — każdy zwykły jogurt się nada, nawet bardziej tłusty lub chudy, nie ma dużych różnic, tylko nie może być całkiem kwaśny. Jogurt sprawia, że ciasto jest miękkie i dłużej świeże.
200 g margaryny — szczerze mówiąc, jeśli masz masło, będzie jeszcze lepiej, ale przez lata robiłem to z margaryną i nie ma w tym nic złego; nadaje bardziej maślaną teksturę, ładnie się topi i nie wysusza ciasta.
1 łyżeczka sody oczyszczonej — to sprawia, że ciasto rośnie i nie jest kleiste; koniecznie musisz ją zalać odrobiną jogurtu lub sokiem z cytryny, w przeciwnym razie poczujesz smak mydła.
2 szklanki mąki — też używam szklanki o pojemności 250 ml, nie ważę, żeby nikt się nie stresował. Mąka utrzymuje ciasto, w przeciwnym razie nie będzie się dało kroić.
Ekstrakt z pomarańczy — dodajesz małą buteleczkę (około 10 ml), bo nadaje ładny zapach, ale nie jest to konieczne, jeśli go nie masz; możesz użyć też wanilii.
Jedna paczka cukru pudru do posypania — tylko na końcu, na ciepłym cieście.
I gotowe.
1. Najpierw łamię jajka do dużej miski — musi być wystarczająco dużo miejsca do mieszania. Wsypuję cukier i ubijam trzepaczką, aż zmieni kolor i zrobi się jak puszysta masa. Tak, wiem, to męczące dla ręki, ale przysięgam, że nie wyjdzie tak samo, jeśli użyjesz miksera. Poza tym masz pewność, że nie rozlejesz na ściany.
2. Kiedy cukier przestaje być wyczuwalny (czyli nie jest już granulowany), wlewam jogurt i znowu mieszam, aby wszystko dobrze się połączyło.
3. W międzyczasie wolno topnieje margaryna na małym ogniu — nie dopuszczam do wrzenia, tylko do stanu płynnego. Jeśli jest zbyt gorąca, czekam, aż lekko ostygnie, bo inaczej zepsuje teksturę jajek i ciasto nie wyrośnie.
4. Przelewam roztopioną margarynę do jajek i jogurtu. Nie wszystko na raz, tylko powoli, delikatnie mieszając. Dodaję ekstrakt z pomarańczy.
5. Sodę wsypuję do małej szklaneczki i polewam dwoma-trzema łyżkami jogurtu, żeby się spieniła. Natychmiast wlewam ją do powyższej mieszanki, żeby nie straciła „mocy”.
6. Teraz czas na mąkę. Dodaję ją stopniowo, nie wszystko na raz, i mieszam trzepaczką lub drewnianą łyżką. Powinna wyjść masa nie za gęsta, ani za rzadka. Jeśli widzisz, że jest za gęsta, dodaj jeszcze łyżkę jogurtu. Jeśli za rzadka, odrobina mąki, ale nie przesadzaj, bo wyjdzie sucha.
7. Dzielę masę na dwie blachy do ciasta, wcześniej posmarowane odrobiną margaryny i posypane mąką, żeby się nie przykleiło.
8. Wstawiam blachy do piekarnika, w umiarkowanej temperaturze (około 180 stopni, jeśli masz termometr, ale ja kieruję się tym, jak czuć ciepło, gdy otwieram drzwi piekarnika). Trwa to około 25-30 minut, ale po 25 minutach wkładam wykałaczkę w środek — jeśli wychodzi czysta, gotowe, jeśli nie, zostawiam jeszcze 5 minut. Nie zostawiaj, żeby się za bardzo wysuszyło!
9. Kiedy jest jeszcze gorące, wyjmuję ciasta z blach, kładę na desce i posypuję cukrem pudrem. Jeśli zostawisz je w blaszce, zaparzą się i zrobią się lepkie na dnie, wiem to z doświadczenia.
Porady, wariacje i pomysły na podanie
Przydatne porady:
Nie rób jak ja na początku, nie wlewaj gorącej margaryny na jajka, bo będziesz miał słodką omletę, a nie ciasto. Nie ubijaj jajek zbyt mało, bo ciasto nie wyrośnie.
Jeśli używasz miksera, uważaj, żeby nie wprowadzić za dużo powietrza, bo wyjdzie zbyt „gąbczaste” i suche na końcu.
Nie kroić ciasta, gdy jest gorące, jakkolwiek kusi, bo przykleja się do noża i się zgniata.
Sprawdzaj wykałaczką, nie polegaj na oku, bo to oszukańcze w piekarniku gazowym.
Jeśli chcesz, żeby ładnie wyglądało, kroj grube plastry, bo nie kruszy się tak łatwo.
Zamienniki i adaptacje:
Zamiast margaryny możesz użyć roztopionego masła (200 g), a jeśli chcesz bardziej dietetycznie, można nawet z olejem, ale tylko 150 ml, żeby nie stało się zbyt tłuste.
Jogurt można zastąpić kefirem lub śmietaną, ważne, żeby było coś kwaśnego, żeby „zadziałała” soda.
Zwykłą mąkę pszenną można zmienić na bezglutenową, jeśli masz problemy, tylko upewnij się, że to specjalna mieszanka do wypieków, inaczej nie wyrośnie tak ładnie.
Jeśli chcesz wersję wegańską, jajka można zastąpić puree z banana (około 1 duży banan na jedno jajko) lub mielonym siemieniem lnianym wymieszanym z wodą, ale efekt nie będzie tak puszysty.
Jeśli nie chcesz pomarańczy, dodaj ekstrakt rumowy lub waniliowy, też dobrze wychodzi.
Wariacje:
Możesz dodać do ciasta kilka rodzynek, orzechów lub drobno pokrojonych owoców kandyzowanych. Czasami lubię dodać łyżkę kakao do połowy masy i wlać na przemian, żeby wyszło marmurkowe ciasto. Jeśli masz gorzką czekoladę, pokrusz kawałek i wrzuć kawałki bezpośrednio do ciasta, roztopią się i stworzą fajne efekty przy krojeniu.
Dla dzieci możesz zrobić z cienką warstwą dżemu na wierzchu, przed włożeniem do piekarnika, ładnie się skarmelizuje.
Jeśli chcesz zabrać je na piknik lub w podróż, pokrój na grube plastry, włóż do papierowych torebek i dobrze wytrzymuje 2 dni.
Pomysły na podanie:
Najprościej smakuje z ciepłym mlekiem rano lub przy czarnej kawie. Możesz podać z odrobiną bitej śmietany lub greckiego jogurtu i świeżymi owocami na wierzchu, żeby wyglądać bardziej elegancko. Pasuje do herbaty, nawet z grzanym winem jesienią, czemu nie? Na urodziny czasami podaję z kwaśnym dżemem obok, lub kroję na kawałki i obtaczam w roztopionej czekoladzie, jeśli mam wybrednych gości.
Często zadawane pytania
Czy można zrobić ciasto z masłem zamiast margaryny?
Tak, oczywiście! Wyjdzie nawet smaczniejsze, bardziej aromatyczne, ale użyj dokładnie tej samej ilości (200 g). Musi to być masło z minimum 80% tłuszczu, nie to do smarowania. Roztop powoli, żeby go nie spalić.
Dlaczego ciasto nie rośnie?
Zazwyczaj to wina nieskoncentrowanej sody lub zbyt mało „aktywnej” (użyj jogurtu lub soku z cytryny, żeby ją zalać). Albo mogłeś dodać za dużo mąki i stało się zbyt ciężkie. Zbyt zimny lub zbyt gorący piekarnik może być również przyczyną — jeśli jest za gorąco, piecze się z zewnątrz, a w środku pozostaje surowe.
Czy mogę dodać owoce do masy?
Tak, można! Ale nie dodawaj za dużo i wymieszaj je z odrobiną mąki przed dodaniem, żeby nie opadły na dno. Owoce kandyzowane, rodzynki lub nawet małe kawałki jabłka.
Z czym mogę zastąpić jogurt, jeśli go nie mam?
Możesz użyć kefiru, śmietany lub nawet maślanki. Może być też mleko słodkie, ale wtedy dodaj łyżeczkę soku z cytryny lub octu, żeby mieć coś kwaśnego, co „aktywuje” sodę.
Co zrobić, jeśli nie mam ekstraktu z pomarańczy?
Dodaj skórkę z cytryny lub pomarańczy, lub ekstrakt waniliowy lub rumowy. Nawet bez tego, wyjdzie smaczne, ale brakuje mu trochę tego przyjemnego aromatu.
Czy można zrobić przepis z mąką pełnoziarnistą?
Można, ale musisz zmniejszyć ilość (maksymalnie 1 ½ szklanki), inaczej wyjdzie zbyt gęste. Ciasto nie będzie już tak puszyste, ale będzie bardziej sycące.
Ile cukru dodać, jeśli nie chcę, żeby było bardzo słodkie?
Przynajmniej 1 szklankę, żeby nie wyszło mdłe. Jeśli zmniejszysz cukier, zrekompensuj to odrobiną cynamonu lub wanilii, żeby miało smak.
Wartości odżywcze (przybliżone)
Na kawałek ciasta (około 12 porcji z całej ilości) przypada około 230-250 kcal, z czego około 9-10 g tłuszczu (jeśli używasz margaryny, mniej, jeśli dodasz olej lub chudsze masło), 34-35 g węglowodanów, 4-5 g białka. Cukru jest około 15-18 g na porcję, ale możesz to dostosować, jak powiedziałem wcześniej. Błonnika nie ma zbyt wiele, tylko jeśli użyjesz mąki pełnoziarnistej lub dodasz trochę suszonych owoców. To w porządku jako deser na weekend lub przekąska, nie jest to katastrofa, jeśli zjesz kawałek do kawy. Nie polecam jednak włączać tego do diety, jeśli jesteś na restrykcyjnych kuracjach — ma dość dużo kalorii z cukru i margaryny/masła, ale w porównaniu do innych ciast z kremem i syropami, jest znacznie bardziej znośne. Jeśli chcesz zrobić bardziej „lekkie”, zmniejsz cukier i zrób z olejem i mąką pełnoziarnistą, ale nie oczekuj tej samej puszystej tekstury.
Jak przechowywać i podgrzewać
Najlepiej przechowywać owinięte w czysty ręcznik lub w plastikowej pojemniku z pokrywką, w temperaturze pokojowej. Dobrze wytrzymuje 2-3 dni, potem zaczyna wysychać. Jeśli chcesz przechować go dłużej, włóż do lodówki, ale wiedz, że stanie się trochę twardsze. Do podgrzewania kroję na plastry i kładę na patelni lub w mikrofalówce na 10-15 sekund, tylko żeby nie było zimne. Jeśli zostanie ci więcej i nikt nie ma ochoty go zjeść, możesz zamrozić pokrojone ciasto, a gdy najdzie cię ochota, wyjmujesz kawałek i zostawiasz do rozmrożenia w temperaturze pokojowej lub wrzucasz na chwilę do piekarnika. Nie psuje się szybko, ale nie zostawiaj odkryte, bo wchłania zapachy i wysycha na powierzchni.
Tak to wygląda u mnie z tym prostym ciastem. Też mi się zdarzyło, że nie wyszło, uczyłem się na błędach, ale teraz jest to jeden z najłatwiejszych deserów, które robię, gdy tylko mam jajka i jogurt w lodówce.
Ubijamy jajka z cukrem, aż staną się białawą pianą, następnie dodajemy jogurt i dokładnie mieszamy. Następnie dodajemy roztopioną margarynę, esencję pomarańczową i wygaszony sodę oczyszczoną. Mieszamy wszystko dobrze, dodajemy mąkę i mieszamy, aż do uzyskania jednorodnej masy. Wkładamy ciasto do dwóch form chlebowych i umieszczamy blachy w piekarniku na średnim ogniu przez 25-30 minut lub robimy test wykałaczki. Gdy jest jeszcze ciepłe, posypujemy je cukrem i zostawiamy do ostygnięcia na kilka godzin.
Składniki: 3 jajka 1,5 szklanki cukru 1 szklanka jogurtu 200 g margaryny (Rama) 1 łyżeczka sody oczyszczonej 1 esencja pomarańczowa 2 szklanki mąki 1 opakowanie cukru pudru
Tagi: sprawdzić przepis na ciasto