Postny chleb słodki z domową kremą Nutella
Nie wiem, jak to się dzieje, ale zawsze, gdy zabieram się za wegański babka z domowym kremem „Nutella”, przypominam sobie moją pierwszą próbę: zapomniałem dodać soli i, oczywiście, ciasto wyszło trochę mdłe, lepkie i bez energii. Mimo to, ten orzechowy krem zawsze ratuje mnie z opresji – to ten rodzaj rzeczy, który je się łyżką prosto z robota, chociaż teoretycznie powinien trafić do babki. I jest jeszcze ta myśl, że, hej, jeśli masz cierpliwość, aby pozwolić ciastu dobrze wyrosnąć i nie przyspieszać jego wyrastania, naprawdę wychodzi coś wyjątkowego. Dobrze, przechodzę od razu do rzeczy, bo nie ma sensu robić z siebie filozofa – powiem wam dokładnie, jak to robię, czego nauczyłem się na własnej skórze i co działa, a co nie.
Krótko mówiąc: trwa to około 2,5 godziny w sumie, 30 minut na przygotowanie, około godzinę na wyrastanie (to jest moment, kiedy możesz zająć się czymś innym lub oglądać serial), 45-50 minut w piekarniku. Wychodzi 1-2 duże babki, w zależności od formy, ale możesz liczyć na 8-10 dużych kawałków na koniec. To wcale nie jest skomplikowane, tylko brudzisz trochę naczyń i nie myśl, że to jak ciasto, gotowe w 20 minut – trzyma w napięciu, ale nie panikuj, uda się, nawet jeśli nie jesteś ekspertem.
Daj mi ci też listę potrzebnych składników, bo bez wszystkiego pod ręką na pewno o czymś zapomnisz (jak mi się zdarzyło z drożdżami, kiedy w pośpiechu pobiegłem do sklepu, mimo że już zważyłem mąkę).
Ciasto:
500 gramów mąki (typ 650, bo jest bardziej elastyczna – główna rola, oczywiście)
25 gramów świeżych drożdży (nie używam suchych, tutaj naprawdę warto dać świeże, ładniej rośnie)
10 łyżek oleju (około 80-90 ml – zastępuje masło i nadaje puszystości, nie żałuj go)
skórka otarta z połowy cytryny (wyciąga mdły smak, nadaje aromat, ale nie przesadzaj z całą cytryną, bo będzie smakować jak ciasto cytrynowe)
150 gramów cukru (ja używam cukru kryształu, brązowy też działa, jeśli chcesz bardziej karmelowy, oczywiście – słodycz ciasta)
szczypta soli (nie pomijaj, nawet jeśli to wegańskie; bez soli jest jak ciasto bez smaku, nie ma co jeść)
250 ml letniej wody (nie może być gorąca, żeby nie zabić drożdży; tutaj wszystko wyrabiamy)
aromat rumowy i waniliowy (około 2-3 krople z każdego, jeśli nie masz, nie ma tragedii, ale klasyczny aromat babki pochodzi stąd)
Domowy krem „Nutella” (bez mleka, bez jajek, naprawdę wegański):
250 gramów orzechów laskowych (prażonych, nie surowych, żeby były aromatyczne – możesz też użyć orzechów włoskich lub migdałów, ale będzie inny smak)
150 gramów cukru pudru (cukier puder jest bardziej drobny, nie pozostaje w grudkach w kremie)
50 gramów kakao (ciemne, żeby było intensywne, to nie jest dla dzieci, tutaj liczy się, jak bardzo chcesz czekoladowego smaku)
4 łyżki oleju (olej neutralny, np. słonecznikowy; nie używaj oliwy, nie chcesz, żeby miało zapach)
szczypta soli (naprawdę czuć, nie zapomnij)
Daj mi powiedzieć ci kroki, bo inaczej zgubisz się w teorii i nie wyjdzie tak, jak chcesz.
1. Zaczynam od zaczynu, bo bez niego nic się nie rusza. Wkładam świeże drożdże do miseczki, dodaję 2 łyżeczki cukru i trochę letniej wody. Mieszam palcem lub łyżeczką i zostawiam na 10-15 minut do spienienia. Jeśli nie robi się piana, to na pewno masz stare drożdże i potrzebujesz nowych.
2. Mąkę przesiewam do większej miski (tutaj naprawdę warto ją przesiewać, bo się napowietrza i nie masz zbitych grudek), potem robię dołek na środku i wlewam zaczyn, cały.
3. W innej misce podgrzewam wodę z cukrem – nie do wrzenia, tylko na tyle, żeby cukier się rozpuścił. Wlewasz wodę z cukrem do mąki i zaczynasz mieszać dużą łyżką, najlepiej drewnianą, nie wrzucaj od razu rękami.
4. Dodajesz skórkę cytrynową, sól, aromaty i olej (dodawaj olej stopniowo, nie wszystko na raz, bo łatwiej się wchłania). Wyrabiasz przez około 10-12 minut, aż nie będzie się kleić do rąk. Jeśli wciąż się klei, dodaj 2-3 łyżki mąki, nie więcej, bo zrobi się zbyt twarde. Kiedy czujesz, że jest elastyczne i gładkie, zostawiasz do wyrośnięcia przykryte w ciepłym miejscu na godzinę – to też zależy od pomieszczenia, może nawet półtorej godziny, jeśli jest chłodniej. Sprawdź, nie patrz na stoper.
5. W tym czasie zabieram się za krem. To proste: prażę orzechy przez 7-8 minut w piekarniku w 180°C, dobrze je pocieram ze skorupek, a potem wkładam do robota. Miksuję, aż prawie uzyskam pastę, potem dodaję cukier puder, kakao i sól. Miksuję jeszcze kilka razy, a potem dodaję olej, wlewając stopniowo. Jeśli widzisz, że nie łączy się tak, jak chcesz, dodaj 1-2 łyżki letniej wody, ale nie zawsze jest to konieczne. Na koniec powinno wyglądać jak gęsta, tłusta pasta, ale nie płynna – jeśli jest zbyt twarda, nie rozsmaruje się, a jeśli jest zbyt miękka, wypłynie z babki.
6. Kiedy ciasto wyrośnie, przewracam je na stół i dzielę na dwie części. Rozwałkowuję każdy kawałek wałkiem (lub dłonią, jeśli nie chcesz się komplikować) na prostokątny placek, mniej więcej wielkości kartki A4. Rozsmarowuję krem na każdym placku, nie aż do brzegów, żeby nie wypłynęło podczas zwijania.
7. Zwijam ciasno, jak roladę, a jeśli chcesz, żeby wyglądało lepiej, możesz spleść oba rulony jeden na drugim. Jeśli nie, po prostu wkładasz je do dwóch małych form lub jednej dużej – wyłożonej papierem do pieczenia.
8. Zostawiam jeszcze na 15-20 minut do wyrośnięcia w formie, żeby trochę podrosły. W międzyczasie nagrzewam piekarnik do 180°C, bez wentylacji, jeśli to możliwe, bo wysusza ciasto.
9. Piecze się przez około 45-50 minut. Po 40 minutach robię test wykałaczką: jeśli wychodzi czysta, jest gotowe. Jeśli nie, zostaw jeszcze na 5-10 minut, ale nie przesadzaj, bo się wysuszy. Jeśli widzisz, że za mocno się rumieni, możesz nałożyć folię na wierzch w ostatnich 10 minutach.
Robię to dość często, zwłaszcza gdy jestem na diecie wegańskiej lub mam gości, którzy są, lub po prostu gdy nie mam ochoty na mycie tłustych form po maśle. Poza tym jest znacznie tańsze niż klasyczna babka, nie stresujesz się mlekiem, jajkami, nadaje się na dni postne, a jeśli masz wegańskich przyjaciół – nikt nie powie nie, bo smakuje jak „prawdziwe”. Podoba mi się, że nie musisz się martwić o ubijanie białek lub piany, wszystko jest „all-in-one” i efekt jest miękki, pełen kremu. I, szczerze mówiąc, ten orzechowy krem często jest „kradziony” ze skraju naczynia, zanim jeszcze trafi do babki – kto ma dzieci, ten wie, o co chodzi.
Porady, wariacje i pomysły na podanie
Użyteczne porady:
Najważniejsze jest, aby pozwolić ciastu wyrosnąć tak, jak trzeba, nie przyspieszaj go zbytnio w ciepłym miejscu (np. na kaloryferze, bo może nagle wyrosnąć i opadnie podczas pieczenia).
Nie używaj aromatyzowanego oleju, zmieni to cały smak.
Jeśli krem wydaje się zbyt gęsty, nie panikuj – kilka kropli letniej wody go uratuje.
Nie dodawaj zbyt dużo nadzienia, bo wypłynie, przypali się i nie będziesz miał czego myć.
Nie przerażaj się, jeśli podczas pieczenia babka pęknie, to nie znaczy, że popełniłeś błąd – to ciasto bez jajek, bez masła, więc nie jest tak „związane”.
Zamienniki składników i adaptacje:
Możesz zamienić orzechy na orzechy włoskie, migdały lub nawet nasiona słonecznika dla tańszej wersji (wychodzi smaczne, ale nie ma smaku „Nutelli”).
Jeśli chcesz zrobić wersję bezglutenową, możesz użyć mąki bezglutenowej, ale upewnij się, że wybierasz dobrą do pieczenia, w przeciwnym razie się kruszy.
Dla bardziej dietetycznej wersji zmniejsz cukier o połowę lub użyj słodzika do pieczenia.
Możesz dodać do kremu trochę kawy instant (np. łyżeczkę), dla intensywniejszego smaku, ale nie jest to konieczne.
Możesz dodać do ciasta skórkę pomarańczową, jeśli masz ochotę na inne aromaty.
Wariacje:
Jeśli nie masz ochoty na Nutellę, możesz dodać gęsty dżem śliwkowy lub powidła, też wychodzi smaczne.
Możesz zrobić mini-rolady z ciasta i kremu – małe porcje na przekąskę, jeśli nie masz formy na babkę.
Dobrze smakuje też z namoczonymi w rumie rodzynkami (jeśli nie jest to surowy post), lub z odrobiną cynamonu posypanym na nadzienie.
Podanie:
Najlepiej smakuje po całkowitym ostudzeniu, ale u nas nigdy nie wytrzymuje tak długo.
Możesz kroić w plastry i podawać z mlekiem roślinnym, z prostą kawą lub mocną czarną herbatą. Nadaje się też na śniadanie, jak i na deser.
Jest smaczne samo, ale także z odrobiną kwaśnego dżemu obok, jeśli jesteś fanem kontrastów.
Często zadawane pytania
1. Dlaczego ciasto nie rośnie?
Najprawdopodobniej drożdże są stare lub woda była zbyt gorąca i je zabiła. Może też dodałeś zbyt dużo mąki podczas wyrabiania i stało się zbyt ciężkie. U mnie, jeśli nie posypię odrobiną cukru drożdży na początku, nie robi się odpowiednia piana.
2. Czy można zrobić krem bez robota kuchennego?
Tak, ale potrzebujesz cierpliwości. Orzechy możesz posiekać w młynku do kawy lub rozgnieść wałkiem, a potem wymieszać z resztą. Nie wyjdzie gładkie, ale da radę.
3. Czy można zamrozić babkę?
Tak, ale nie na dłużej niż miesiąc – zostaw ją dobrze ostudzoną, a potem owiń folią i włóż do zamrażarki. Kiedy chcesz ją zjeść, zostaw na temperaturze pokojowej do rozmrożenia lub podgrzej trochę w piekarniku. Nie wkładaj jej bezpośrednio do mikrofalówki, bo zrobi się dziwna.
4. Czy wyjdzie tak samo dobre z mąki pełnoziarnistej?
Nie do końca, wychodzi gęstsze i potrzebuje więcej płynów. Jest ok, ale nie oczekuj tej samej puszystości. Polecam użyć około 1/3 pełnoziarnistej i resztę białej, jeśli chcesz spróbować.
5. Czy mogę użyć drożdży suchych?
Można, ale upewnij się, że aktywujesz je poprawnie: włóż je do letniej wody z odrobiną cukru i zostaw na co najmniej 10 minut, aż zrobi się piana. Ja i tak wolę świeże, ale gdy ich nie mam, suche też się nadają – około 7 gramów do tego przepisu.
Wartości odżywcze (przybliżone)
Jeśli interesuje cię ta strona: dla grubej kromki (około 1/10 babki) masz około 250-300 kcal, z czego około 40-45 gramów węglowodanów, 10-12 gramów tłuszczy (głównie z oleju i orzechów), 5-6 gramów białka. Jest zdecydowanie lżejsze niż babka z jajkami i masłem, ale nie lekceważ kalorii – to nadal deser, zwłaszcza jeśli kroisz „uczciwie”, a nie cienko. Cukier jest obecny, ale można go dostosować według gustu. Jeśli potrzebujesz czegoś sycącego, z „energetycznym kopem”, to jest odpowiednie, ale nie jest niskowęglowodanowe. Dla postu, lub jeśli masz alergie na nabiał/jajka, to uspokaja sumienie, ale jeśli masz problemy z cukrem lub glutenem, musisz dostosować.
Jak przechowywać i podgrzewać
Najlepiej przechowywać owinięte w papier do pieczenia, a następnie w czystym ręczniku lub grubym woreczku plastikowym, w temperaturze pokojowej przez 2-3 dni – nie wkładaj do lodówki, bo wyschnie. Jeśli chcesz przechować dłużej, pokrój w plastry, włóż je do woreczków w zamrażarce. Kiedy chcesz zjeść, wyjmij plaster, zostaw na 10 minut na blacie kuchennym i włóż na 2-3 minuty do piekarnika w 150°C – wychodzi jak nowe. Nie polecam mikrofalówki, bo robi się gumowate i suche. Jeśli masz cierpliwość, możesz posmarować plastry odrobiną oleju przed podgrzaniem, a będą jeszcze bardziej puszyste.
To wszystko, co nauczyłem się robiąc tę wegańską babkę z kremem „Nutella”. Jeśli masz ochotę, aby pobawić się przepisem lub nadać mu swój własny akcent, śmiało – ale baza pozostaje ta sama, prosta i bez zbędnych komplikacji.
Na ciasto: - robimy zaczyn z drożdży z 2 łyżeczkami cukru i odrobiną ciepłej wody, które mieszamy i zostawiamy do wyrośnięcia na 10-15 minut - w misce przesiewamy mąkę, dodajemy zaczyn, olej, sól, startą skórkę cytrynową i wodę, w której rozpuściliśmy cukier - zagniatamy, aż uzyskamy ciasto, które nie klei się do rąk (jeśli to konieczne, dodajemy trochę więcej mąki), a następnie zostawiamy do wyrośnięcia na godzinę, podczas gdy przygotowujemy krem Nutella. Krem Nutella: - orzechy laskowe mielimy w robocie kuchennym lub przepuszczamy przez najdrobniejsze sitko maszynki do mięsa - mielone orzechy laskowe umieszczamy w robocie kuchennym lub blenderze, dodajemy cukier puder, kakao, sól, mieszamy i stopniowo dodajemy olej, aż krem będzie gotowy - to bardzo dobry krem, który można jeść również na chlebie w czasie postu. Montaż: - ciasto dzielimy na dwie części, wałkujemy w prostokątny kształt, smarujemy kremem, zwijamy i warkoczamy - umieszczamy w formie keksowej wyłożonej papierem do pieczenia i zostawiamy do wyrośnięcia jeszcze na 15-20 minut - pieczemy w nagrzanym piekarniku w 180 stopniach przez 45-50 minut, w zależności od piekarnika, a następnie wykonujemy test wykałaczką; jeśli to konieczne, można piec dłużej, aż będzie gotowe, ale nie dłużej niż 60 minut.
Składniki: Ciasto: 500 g mąki, 25 g świeżych drożdży, 10 łyżek oleju, skórka z połowy cytryny, 150 g cukru, szczypta soli, 250 ml letniej wody, esencja rumowa i waniliowa. Krem Nutella: 250 g orzechów laskowych, 150 g cukru pudru, 50 g kakao, 4 łyżki oleju, szczypta soli.