Ciasto czekoladowe
Nie wiem, jak mi się to udało, ale za pierwszym razem, gdy próbowałem tego przepisu, całkowicie zapomniałem dodać proszek do pieczenia. Na końcu wyciągnąłem z piekarnika cegłę z kakao, ledwo mogłem ją pokroić. Teraz robię to prawie z pamięci, a za każdym razem, gdy w kuchni znajdę dobre orzechy i rodzynki, mam ochotę wziąć miskę i zacząć. Przyznaję, że nie zawsze mam ochotę idealnie obrać orzechy lub liczyć łyżki kakao, więc czasami wychodzi bardziej „czekoladowo”, a innym razem bardziej „orzechowo”, ale kto mógłby się gniewać, zwłaszcza jeśli w środku kryje się kawałek roztopionej czekolady, która wypływa przy krojeniu. Zastanawiam się, jak udaje mi się zrobić zdjęcie, bo ludzie od razu rzucają się na niego, gdy jest ciepły.
Szybkie informacje
Kończę go w około 20 minut, bez biegania, plus około 50-60 minut w piekarniku. Jeśli nie zgubisz się w składnikach, w maksymalnie półtorej godziny masz wszystko gotowe, łącznie z myciem naczyń. Z tych ilości wychodzi duża keksówka, na 10-12 zdrowych porcji, lub dwie mniejsze keksówki. Jeśli chodzi o trudność, nie ma nic skomplikowanego, nadaje się nawet dla początkujących, wystarczy tylko cierpliwość i nie zapominać o niczym, jak ja za pierwszym razem.
Składniki – ilości i do czego służy każdy
3 szklanki mąki (dla struktury; zazwyczaj używam 000, żeby keks był miękki, ale 650 też się nada, jeśli nie masz innej)
2 szklanki cukru (słodki, ale nie przesłodzony; jeśli nie chcesz zbyt słodkiego, możesz zmniejszyć do 1,5 szklanki)
2 szklanki wody mineralnej (pomaga, aby keks był puszysty i napowietrzony; może być też woda niegazowana, ale nie tak samo)
3/4 szklanki oleju – około 170 g (dodaje wilgotności i utrzymuje go miękkim przez kilka dni)
1 opakowanie proszku do pieczenia (żeby pamiętać, dla wzrostu)
2 opakowania cukru wanilinowego (dodatkowy aromat)
2-4 łyżki kakao, według smaku (zawsze dodaję 4, żeby dobrze poczuć smak kakao)
esencja rumowa – około 2 łyżeczki (dla aromatu, pomaga też rodzynkom)
esencja waniliowa – 1-2 łyżeczki (dla aromatu)
1 łyżeczka skórki pomarańczowej (dodaje delikatny zapach)
1 łyżeczka skórki cytrynowej (tak samo, dla zapachu)
1 garść rodzynek (wcześniej namoczonych, żeby nie były twarde w cieście)
1 garść orzechów (podzielona: połowa mielona, połowa posiekana grubo – dla tekstury)
9 kostek gorzkiej czekolady (70%, żeby miała intensywny smak; możesz dodać więcej lub mniej, według uznania)
odrobina soku z cytryny (dokładnie do aktywacji proszku do pieczenia, nie żeby była kwaśna)
opcjonalnie: chałwa, kardamon, cynamon, anyż – jeśli chcesz, żeby był bardziej aromatyczny lub zmienić smak
Sposób przygotowania
1. Zaczynam od orzechów – zawsze. Wkładam je na kilka minut do piekarnika, prosto na blachę, na papier do pieczenia, na 7-8 minut w 160°C. Nie pomijaj tego etapu, nawet jeśli ci się nie chce. Prażone orzechy to zupełnie inny smak, nabierają smaku i pozbywają się tej dziwnej goryczy. Pozwalam im ostygnąć, a następnie połowę mielę, a połowę siekam grubo. Nie komplikuj sobie życia, można to zrobić i dużym nożem, nie musi być idealnie pokrojone. Jeśli nie masz ochoty, możesz użyć tylko mielonych lub tylko posiekanych, ale lubię kombinację tekstur.
2. Rodzynki wkładam do szklanki z esencją rumową (czasami też waniliową), plus tyle wody, aby je przykryć. Zostawiam na 15 minut, aby napęczniały. Jeśli masz czas, zostaw je na dłużej. Gdy są gotowe, dobrze je odsączam i obtaczam w łyżce mąki, dzięki czemu nie opadną na dno ciasta. Bez mąki kilka razy zdarzyło mi się, że nie znalazłem ani jednej rodzynki na górze ciasta.
3. W dużej misce mieszam mąkę, przesianą kakao (koniecznie, inaczej zostaną nieprzyjemne grudki), proszek do pieczenia, cukier wanilinowy, skórkę pomarańczową i cytrynową, cukier. Możesz przesiać je razem lub osobno, ważne, żeby nie było grudek.
4. W innej misce ubijam mikserem olej z cukrem (wszystkim cukrem), plus esencje, plus sok z rodzynek (gdzie odsączyła się esencja, w której były rodzynki). Zaczynam dodawać stopniowo wodę mineralną, i tutaj zwracaj uwagę na konsystencję. Nie wlewaj całej wody od razu, bo to zależy od mąki – jeśli wydaje się zbyt płynna, nie dodawaj wszystkiego.
5. Stopniowo mieszam suche składniki z płynami, używając miksera na niskich obrotach lub trzepaczki, aby nie powstały grudki. Jeśli się spieszysz i dodasz wszystko naraz, może pozostać mąka na dnie.
6. Dodaję orzechy (zarówno mielone, jak i posiekane). Zostawiam dwie łyżki orzechów do posypania na wierzchu, na koniec, jeśli czuję się hojnie. Jeśli chcesz, możesz dodać orzechy tylko na końcu, jako grubą warstwę w środku, ale ja wolę, żeby były wszędzie.
7. Wyściełam formę do pieczenia papierem do pieczenia. Wlewam połowę ciasta, następnie posypuję rodzynkami i połową orzechów na wierzchu, resztą ciasta i na końcu kawałkami roztopionej czekolady z mikrofalówki (jedna minuta wystarczy, lub w kąpieli wodnej). Czasami dodaję pokrojoną czekoladę bezpośrednio do ciasta, ale jeśli chcę mieć „roztopione serce”, wkładam ją tylko w środek, między warstwy.
8. Lekko wygładzam, dodaję więcej orzechów na wierzch, jeśli mam ochotę, i wkładam formę do nagrzanego piekarnika, w 170°C (lub 160°C, jeśli masz piekarnik elektryczny z wentylacją), na około 50-60 minut.
9. Test patyczka jest święty, ale uważaj – jeśli trafisz dokładnie na czekoladę, wyjdzie wilgotna, a nie surowa. Sprawdzam w kilku miejscach, przy brzegach i w środku. Jeśli wydaje się zbyt wilgotna w środku, zostaw jeszcze 5-10 minut, nie otwierając drzwi piekarnika zbyt często.
10. Wyjmuję z piekarnika, zostawiam w formie na około 10 minut, a następnie przenoszę na kratkę, aby ostygło. Jeśli pokroisz go na gorąco, może wypłynąć czekolada ze środka, ale kto mógłby się oprzeć? Jeśli chcesz ładnych plastrów, musisz poczekać, aż ostygnie przynajmniej przez godzinę.
Dlaczego często robię ten przepis
Przede wszystkim, to taki keks, który wychodzi, nawet jeśli nie jesteś mistrzem w wypiekach. Nie ma jajek, nie musisz nic ubijać na pianę, nie stresujesz się, jeśli nie masz miksera. Składniki są łatwo dostępne, możesz z nimi eksperymentować po tym, jak zrobisz to 2-3 razy. Jest sycący, ale nie „ciężki”, nadaje się zarówno do kawy, jak i do lunchu do szkoły czy pracy. Co mi się najbardziej podoba, to że nie wysycha ani drugiego, ani trzeciego dnia, a czasami wydaje mi się, że nawet smakuje lepiej po nocy. A połączenie orzechów, rodzynek i czekolady jest dokładnie tym, czego potrzeba, nie potrzebujesz nic więcej.
Porady, wariacje i pomysły na podanie
Przydatne porady
- Nie dodawaj za dużo kakao, zwłaszcza jeśli chcesz zrobić dla dzieci; szybko staje się gorzkie, jeśli przekroczysz 4 łyżki.
- Nie używaj starych lub zjełczałych orzechów, psują cały keks. Nawet te ze sklepu czasami mają gorzką powłokę, dlatego zawsze je prażę przed użyciem.
- Jeśli masz dużą formę, nie napełniaj jej do pełna, dobrze rośnie i ryzykujesz, że wyjdzie na zewnątrz. Lepiej zrobić dwa mniejsze keksy.
- Jeśli chodzi o rodzynki, nie pomijaj etapu z mąką, w przeciwnym razie znikną na dnie.
Zamienniki składników i adaptacje
- Mąka: można użyć bezglutenowej, z specjalnych mieszanek. Nie wyjdzie tak elastycznie, ale wciąż będzie dobra. Raz próbowałem z częścią mąki owsianej, wychodzi bardziej gęsto, ale też jest dobra.
- Cukier: można zastąpić cukrem brązowym lub kokosowym, dla tych, którzy chcą mniej rafinowane opcje. Miodu nie próbowałem, ale można zmniejszyć wodę o około 50 ml, jeśli chcesz zaryzykować.
- Orzechy: możesz użyć orzeszków ziemnych, migdałów lub pistacji, jeśli nie masz orzechów włoskich.
- Bez rodzynek: jeśli ich nie lubisz, mogą być suszone żurawiny lub pokrojone suszone morele, a nawet kawałki daktyli.
- Dla wegan/dietetycznych: jest już wegański, ale jeśli chcesz wersję niskowęglowodanową, zmniejsz cukier i użyj pełnoziarnistej mąki (wyjdzie trochę twardsze).
Wariacje przepisu
- Zamiast wody, możesz dodać mleko sojowe lub migdałowe, lub nawet sok z kompotu gruszkowego – nadaje fajny aromat, zwłaszcza wiosną.
- Jeśli nie masz ochoty na roztopioną czekoladę w środku, po prostu dodaj kawałki czekolady bezpośrednio do ciasta, wymieszaj i gotowe.
- Możesz dodać przyprawy: cynamon, trochę kardamonu, gałki muszkatołowej, według uznania.
- Jeśli chcesz czegoś kolorowego, dodaj pokrojoną chałwę, bezpośrednio między warstwy lub do całej masy.
Pomysły na podanie
- Jest dobry do kawy, herbaty lub, szczerze mówiąc, z zimnym mlekiem.
- Można go podać z świeżymi owocami (uważam, że pomarańcze lub pokrojone jabłka będą dobre).
- Możesz pokroić go w kostkę i polać odrobiną ciepłej czekolady dla tych, którzy chcą deseru w szklance.
- Podawałem go również na urodzinach dziecka z bitą śmietaną roślinną i dodatkowymi kawałkami czekolady posypanymi na wierzchu, wygląda jak keks z cukierni.
Najczęściej zadawane pytania
1. Czy mogę zrobić go bez orzechów lub rodzynek?
Tak, możesz zrobić go tylko z kakao i czekoladą lub nawet bez niczego, będzie jeszcze bardziej puszysty. Bez orzechów będzie łatwiejszy, a bez rodzynek nie poczujesz ich braku, jeśli ich nie lubisz.
2. Czy mogę dodać świeże owoce do masy?
Z świeżymi owocami, takimi jak banany, jabłka, śliwki, można, ale muszą być pokrojone w małe kostki i dobrze odsączone. Uważaj, soczyste owoce mogą sprawić, że keks będzie wilgotny i nie upiecze się tak dobrze.
3. Co zrobić, jeśli nie mam esencji rumowej/waniliowej?
Możesz użyć tylko startej skórki pomarańczowej lub cytrynowej dla aromatu, lub innej esencji (na przykład migdałowej). Nie jest to koniec świata, jeśli brakuje jednej z nich.
4. Jak pewnie wiem, że upiekło się w środku?
Test patyczka: wbij go w miejsce, gdzie nie ma roztopionej czekolady. Jeśli wyjdzie czysty, jest gotowe. Jeśli wyjdzie z wilgotnymi, ale nie lepkimi okruchami, też jest w porządku, jeszcze się zwiąże podczas stygnięcia.
5. Czy mogę dodać mniej cukru?
Tak, możesz zmniejszyć do 1,5 szklanki, jeśli nie chcesz, żeby było zbyt słodkie. Jeśli dodasz za mało, ryzykujesz, że wyjdzie trochę mdłe, ponieważ nie masz jajek lub nabiału, które „połączą” smak, ale 1,5 szklanki wciąż będzie dobra.
Wartości odżywcze (przybliżone)
Jeśli podzielisz keks na 12 kawałków, każdy ma około 270-300 kcal, w zależności od tego, ile czekolady i orzechów dodasz. Makroskładniki: około 40 g węglowodanów/kawałek, 12-15 g tłuszczów (większość z oleju i orzechów), 4-5 g białka. Ma dużo cukru, ale także błonnika z orzechów i suszonych owoców. Nie jest to najbardziej „dietetyczny” keks, ale w porównaniu do wielu ciast z masłem i jajkami, jest lżejszy, zwłaszcza jeśli używasz mniej cukru i zamieniasz mąkę na pełnoziarnistą. Jeśli chcesz zmniejszyć kalorie, pomiń roztopioną czekoladę i orzechy. Jeśli zjesz go na śniadanie lub jako przekąskę, zaspokoi cię.
Jak przechowywać i podgrzewać
Najlepiej przechowywać keks w plastikowym pojemniku z pokrywką, w temperaturze pokojowej. Wytrzymuje 3-4 dni bez problemów. Jeśli jest bardzo gorąco, włóż do lodówki, ale wyjmij go pół godziny przed jedzeniem, w przeciwnym razie stwardnieje. Jeśli wydaje się zbyt twardy w trzecim dniu, możesz podgrzać kawałek przez 15 sekund w mikrofalówce – od razu wraca do formy, zwłaszcza jeśli ma kawałki czekolady. Możesz go też zamrozić, pokroić w plastry, włożyć papier do pieczenia między kawałki i włożyć do zamrażarki. Kiedy chcesz, wyjmujesz kawałek i wkładasz bezpośrednio do tosterka lub mikrofalówki, smakuje jak świeżo upieczony.
Orzech włoski jest lekko pieczony w piekarniku, obrany, a połowa z niego jest mielona, a reszta drobno siekana. Mieszamy mąkę z proszkiem do pieczenia i przesianym kakao. Rodzynki są nawilżane w esencjach, a następnie odsączane i obtaczane w mące. Olej jest mieszany z cukrem, esencjami z rodzynek i cukrem waniliowym. Dodajemy trochę soku z cytryny i dwie szklanki wody mineralnej, co pomoże uzyskać puszyste ciasto. Stopniowo dodajemy po dwie łyżki mieszanki suchych składników do mokrych składników i mieszamy na niskich obrotach. Dodajemy także połowę mielonych i posiekanych orzechów włoskich, aż się połączą. Wykładamy formę do ciasta, dodajemy część ciasta, rodzynki, orzechy i rezerwujemy trochę ciasta. Rozpuszczamy czekoladę przez 1 minutę w mikrofalówce i umieszczamy ją w środku ciasta, przykrywając resztą zarezerwowanego ciasta. Pieczemy w nagrzanym piekarniku przez 50-60 minut, po czym przeprowadzamy test wykałaczką. Nawet jeśli brzegi są upieczone, sprawdź w środku, aby upewnić się, że nie jest surowe z powodu czekolady. Możemy dodać lokum lub inne przyprawy, takie jak kardamon, cynamon lub anyż, które bardzo dobrze komponują się z czekoladą. Możemy również wkomponować rozpuszczoną czekoladę w ciasto lub użyć drobno posiekanej czekolady. Zamiast wody można użyć soku owocowego, syropu z kompotu lub mleka sojowego. Ciasto można również zrobić prosto, bez czekolady, orzechów i rodzynek; w takim przypadku wyjdzie jeszcze bardziej puszyste.
Składniki: 3 szklanki mąki, 2 szklanki cukru, 2 szklanki wody mineralnej, 3/4 szklanki oleju (170 g), 1 opakowanie proszku do pieczenia, 2 opakowania cukru waniliowego, 2-4 łyżki kakao (ja dałem 4), esencja rumowa, esencja waniliowa, 1 łyżeczka skórki pomarańczowej, 1 łyżeczka skórki cytrynowej, 1 garść rodzynek, 1 garść orzechów, czekolada gorzka 70% (ja dałem 9 kostek).
Tagi: ciasto czekoladowe