Gulasz z Groszkiem i Cukinią

Sezon: Gulasz z Groszkiem i Cukinią | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM

Zobacz, co mi się stało po raz pierwszy, gdy spróbowałem tej kombinacji groszku z cukinią, jakby taką lżejszą potrawkę, którą ja nazywam gulaszem. Myślałem, że jeśli wrzucę wszystko do garnka na raz, to zrobi się szybciej i nie będę musiał martwić się o garnek. Nic z tego, marchewka pozostała twarda jak patyk, a ziemniak jakby całkowicie zniknął w sosie, więc musiałem wydobywać warzywa łyżką, bo nie wiedziałem, co jest co. Od tamtej pory nauczyłem się, żeby dodawać je po kolei i patrzeć, jak się zmieniają. I tak doszedłem do tej wersji, która prawie zawsze się udaje, nawet jeśli kręcisz się przy garnku lub oglądasz film w międzyczasie.

To zajmuje trochę czasu, około godziny z życia, jeśli chcesz, żeby wyszło jak należy, plus jakieś 10-15 minut na przygotowanie warzyw i mycie rąk dwa razy, bo zawsze o czymś zapominasz. Na koniec masz około 4 pełne talerze, może nawet 5, jeśli nie ma jakichś łakomczuchów w domu lub jeśli dodasz coś obok. Nie jest to skomplikowane, tylko musisz mieć cierpliwość i nie spieszyć się.

Często budzę się, robiąc ten gulasz, zwłaszcza gdy w domu jest ta cukinia, której nikt nie chce na grilla, lub worek groszku zapomniany w zamrażarce. To rodzaj jedzenia, które nie ma wygórowanych wymagań, tylko nie możesz być zbyt niecierpliwy, bo inaczej zostaniesz z lekko chrupiącym gulaszem, co, szczerze mówiąc, nie bardzo pasuje. Podoba mi się, że możesz go jeść następnego dnia i równie dobrze smakuje z kromką chleba lub, jeśli masz ochotę, z kawałkiem golonki lub kiełbasy obok. Ale nie jest to konieczne, sam w sobie jest dość sycący. I jeszcze jedno – jeśli nie masz ochoty na czyszczenie całej lodówki i wymyślanie, ten przepis naprawdę można zrobić z tym, co masz pod ręką.

Składniki, co są i dlaczego są dobre tutaj:
Duża cebula – na bazę, żeby sos był lepszy, a nie suchy i mdły.
Dwie marchewki – dodaję je, bo dają trochę słodyczy i koloru, nie ma potrzeby, żeby kroić je cienko, ale nie mogą być grube plasterki, bo inaczej nie ugotują się na czas.
Około 100 g groszku (może być mrożony, nie liczę ziaren, wrzucam około jednej szklanki).
Dwa duże ziemniaki – tutaj wolę ziemniaki o cienkiej skórce, bo łatwiej się gotują i ładnie się rozpadają w sosie, dają też kremowość.
Jedna średnia cukinia – żeby nie była gigantyczna, bo te duże są mączyste, lepiej mniejsza, w kostkach nie za małych, żeby się za szybko nie rozpadły.
Ostry przecier pomidorowy – według smaku, ja dodaję dwie-trzy łyżki, żeby nie był zbyt intensywny, ale żebyś czuł, że tam jest.
Sól i pieprz – według upodobań, ale nie zapomnij na końcu spróbować, bo inaczej wszystko będzie mdłe.
Olej (słonecznikowy, oliwa, co masz) – dwie łyżki, tylko tyle, żeby podsmażyć cebulę.
Woda – nie wiem dokładnie ile, ale potrzebujesz przynajmniej 400-500 ml, bo cały czas dodajesz w miarę potrzeby.

Sposób przygotowania, krok po kroku (i jak ja to robię, a nie jak w książce):

1. Na początek kroję cebulę drobno. Nie staram się robić idealnych kostek, nie ma sensu, i tak się rozpuści podczas smażenia. Wrzucam ją do garnka z olejem i ustawiam na średnim ogniu, nie za mocno, żeby się nie przypaliła. Stoję blisko, mieszam od czasu do czasu, a gdy jest szklista i ładnie pachnie, jest gotowa. Jeśli chcesz, żeby była słodsza, możesz dodać szczyptę soli, teraz wyciągnie wodę z cebuli.

2. Marchewki kroję w plasterki, dość cienkie, tak, około pół palca grubości. Wrzucam je na cebulę, dobrze mieszam i jeszcze zostawiam na 2-3 minuty, żeby nabrały smaku. Nie oddalaj się od garnka, bo mogą się przypalić i będzie ciężko do mycia.

3. Groszek wrzucam, gdy cebula i marchew już się zaprzyjaźniły. Jeśli jest mrożony, nie przejmuję się, wrzucam go tak, jak jest. Dodaję szklankę wody, około 200 ml, i zostawiam wszystko na małym ogniu, przykryte pokrywką. Nie spiesz się, około 10 minut wystarczy.

4. Teraz zajmuję się ziemniakami – kroję je w kostki, nie za duże, ale też nie za małe. Wrzucam je do reszty warzyw i jeśli nie ma wystarczająco wody, uzupełniam do poziomu, żeby wszystko było przykryte, nie więcej. Miałem już sytuację, że dodałem za dużo i obudziłem się z zupą zamiast gulaszu. Pozwól gotować się jeszcze przez 15 minut, również na małym ogniu, żeby się nie przypaliły.

5. Gdy ziemniaki wydają się prawie ugotowane (sprawdzam widelcem, a nie zegarkiem), dodaję pokrojoną cukinię. Cukinia nie powinna się rozgotować, więc wystarczy zostawić ją na 7-8 minut, w zależności od wielkości kawałków. Nie dodawaj więcej wody, chyba że wydaje ci się zbyt sucha.

6. Kiedy wszystko jest prawie gotowe (czyli warzywa są miękkie, ale nie papkowate), dodaję ostry przecier i dobrze mieszam. Sól i pieprz według smaku. To moment, żeby spróbować, nie polegaj na wzroku. Jeśli nie podoba ci się, jak ostre jest, dodaj mniej przecieru lub rozcieńcz z wodą.

7. Zostaw jeszcze na 3-4 minuty na małym ogniu, żeby smaki się połączyły. Jeśli masz cierpliwość, wyłącz ogień i zostaw garnek przykryty na około 10 minut, wtedy smak i konsystencja się ułożą.

Porady, wariacje i pomysły na podanie

Przydatne porady:
Nie wrzucaj wszystkich warzyw na raz, serio, nie ugotują się równomiernie i nie ma sensu, żeby jedne były miękkie, a inne twarde. Zwróć uwagę na wodę, nie powinna być zbyt dużo, ale też nie może się przypalić na dnie – jeśli masz starą płytę, sprawdzaj często. Ostry przecier jest opcjonalny, ale moim zdaniem nadaje potrawie życia; wielu dodaje też paprykę, ale nie uważam, że to konieczne.

Zamienniki składników i adaptacje:
Jeśli nie masz cukinii, może być też bakłażan (tylko zostaw go na chwilę z solą, bo inaczej wyjdzie gorzki). Groszek możesz zamienić na zieloną fasolę, nie będzie tragedii. Dla diety bezglutenowej jest bezpieczny, wszystko jest z warzyw, tylko sprawdź, czy przecier nie ma dziwnych dodatków. Jeśli chcesz wegańsko, nie ma potrzeby wprowadzać zmian. Jeśli nie masz ostrego przecieru, użyj dowolnego sosu pomidorowego lub nawet pasty pomidorowej z odrobiną ostrej papryki.

Wariacje:
Niektórzy dodają też paprykę, ja czasem wrzucam pół, jeśli mam gdzieś w pobliżu. Możesz dodać zioła na końcu – pietruszkę lub koper, nada świeżego smaku. Raz próbowałem z odrobiną sosu barbecue zamiast przecieru – całkowicie zmienia smak, ale działa, wiesz.

Pomysły na podanie:
Lubię podawać na ciepło, z plasterkami kiszonek (ogórków lub pomidorów, co masz), świetnie komponuje się z wędzoną golonką lub kawałkiem smażonej kiełbasy, jeśli masz w domu kogoś, kto nie wyobraża sobie jedzenia bez mięsa. Prosty gotowany ryż też by pasował, ale nie mam cierpliwości, a dobra kromka chleba to wszystko, czego potrzebujesz. Wieczorem kieliszek zimnego białego wina nie zaszkodzi, ale nie jest konieczne.

Często zadawane pytania

1. Czy mogę wrzucić groszek bezpośrednio zamrożony, czy muszę go wcześniej ugotować?
Nie musisz go gotować osobno, wrzucasz go bezpośrednio zamrożonego do garnka, ugotuje się na czas. Jeśli jest bardzo stary lub twardy, to możesz zostawić go na 2-3 minuty dłużej.

2. Czy ziemniaki wkładam ze skórką?
To zależy, jakie masz ziemniaki. Jeśli są nowe, ze cienką skórką, to ok, tylko dobrze je umyj. W przeciwnym razie zawsze je obieram, nie lubię ze skórką w potrawkach.

3. Jak zrobić, żeby się nie przypalały na dnie?
Zwróć uwagę na ilość wody i ogień. Mały ogień jest święty. Nie oddalaj się za bardzo i mieszaj od czasu do czasu, zwłaszcza po dodaniu ziemniaków.

4. Jaki rodzaj ostrego przecieru wybrać?
Używam tego, co mam w spiżarni, nie komplikuję sobie. Ważne, żeby smakowało, żeby było ostre na tyle, żebyś czuł, ale nie paliło. Możesz rozcieńczyć wodą lub dodać szczyptę cukru, jeśli wydaje ci się zbyt kwaśne.

5. Czy mogę dodać inne warzywa?
Może być prawie wszystko, co masz pod ręką – papryka, bakłażan, dynia, a nawet trochę kalafiora, jeśli masz ochotę. Nie sądzę, żeby kapusta lub buraki się nadawały, ale nie próbowałem.

6. Jeśli zostanie mi na drugi dzień, jak go podgrzać?
W mikrofalówce szybko się podgrzewa, ale jeśli masz czas, na małym ogniu, z odrobiną wody, wychodzi dużo lepiej.

Wartości odżywcze (przybliżone)

Jeśli policzę, co tu jest, cały garnek ma gdzieś około 700-800 kalorii, więc jedna porcja ma około 180-200 kalorii. To sycące danie, z dużą ilością błonnika, niemal nie ma tłuszczu (zależy ile oleju dodasz, ale nie trzeba dużo). Ma dobre węglowodany z ziemniaków i groszku, trochę białka z groszku, witaminy wszędzie (A, C, trochę B, plus potas i magnez). Jest ok na dietę, nie powoduje problemów trawiennych, jest przyjazne dla dzieci i osób wrażliwych na żołądek, o ile nie dodasz za dużo ostrego przecieru. To nie jest danie na odchudzanie, ale też nie powoduje niepotrzebnego przyrostu wagi; praktycznie, jeśli chcesz czegoś lekkiego, co zaspokoi głód, spełni swoją rolę.

Jak przechowywać i podgrzewać

Jeśli zostanie ci, dobrze trzyma się w lodówce przez dwa dni bez psucia się, a nawet wydaje mi się, że następnego dnia jest jeszcze smaczniejsze, jakby marchewka całkowicie zmiękła. Wkładasz do pojemnika z pokrywką, żeby nie przejęło zapachu od innych rzeczy w lodówce. Podgrzewanie można robić zarówno w mikrofalówce, jak i na kuchence, tylko dodaj odrobinę wody, żeby się nie przypaliło. Nie trzymaj go tydzień, bo to nie jest rodzaj jedzenia, które wytrzyma, zwłaszcza jeśli dodałeś cukinię, bo się zepsuje. To wszystko, jeśli masz więcej, możesz zamrozić, ale tekstura nie będzie już taka sama, więc lepiej zjedz to szybko.

Cebulę drobno siekamy i smażymy na odrobinie oleju. Kiedy staje się szklista, dodajemy pokrojoną w plasterki marchewkę i groszek razem z szklanką wody. Kiedy są póługotowane, dodajemy pokrojone w kostkę ziemniaki i jeśli to konieczne, jeszcze trochę wody. Lubię, gdy ziemniaki są bardzo ugotowane i rozpływają się w sosie, zagęszczając go. Więc gdy ziemniaki są prawie ugotowane, dodajemy pokrojoną w kostkę cukinię i zostawiamy, aż zmięknie. Można dodać wodę, gdy zajdzie taka potrzeba. Doprawiamy solą, pieprzem i dodajemy pikantny przecier pomidorowy do smaku. Podaliśmy na ciepło, z wędzonym szynką i kiszonkami, bo dla mojego przyjaciela jedzenie bez mięsa to... nie jedzenie :)) Ale i tak jest bardzo sycące, jako danie bezmięsne. Smacznego, nie zapomnij!

 Składniki: 1 cebula 2 marchewki 100 g groszku 2 duże ziemniaki 1 cukinia pikantny bulion sól pieprz

 Tagigulasz z groszkiem gulasz z cukinią

Gulasz z Groszkiem i Cukinią
Sezon: Gulasz z Groszkiem i Cukinią | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM
Sezon: Gulasz z Groszkiem i Cukinią | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM