Czarna Babka Kokosowa, Wegetariańska
Nie mogę zapomnieć pierwszego razu, gdy zabrałem się za to zadanie. Chciałem 'czegoś słodkiego na post', ale nie byle jakiego ciasta, lecz takiego, które nie jest trudne do zjedzenia, żeby nie czuć, że jem tekturę. Wtedy nie wiedziałem, że jeśli dodasz wystarczająco dużo kokosu i trochę porządnego kakao, wyjdzie coś pysznego, idealnego, gdy masz ochotę na coś słodkiego, bez szukania skomplikowanych składników w całym mieście. Pamiętam, że dodałem trochę za dużo wody do składników, tak, ot tak, i myślałem, że będzie katastrofa. Ale w rzeczywistości wyszło nawet bardziej puszyste, niż sądziłem, więc od tego czasu nie stresuję się co do gramów. Pewnego wieczoru, po tym jak wszyscy w domu poszli spać, znów poczułem ochotę na szybkie ciasto. I znowu je zrobiłem. Bez żadnych pretensji, bo nie mam cierpliwości do 'cukierniczych' wyzwań. Ta mała blacha, trzepaczka i reszta załatwiły całą sprawę. Już przyzwyczaiłem się do zapachu czekolady i kokosu, który uderza, gdy otwierasz drzwi piekarnika, więc kojarzę to z spokojnymi wieczorami, nigdy z porażkami.
Czas całkowity? Około godziny, z czego połowa to czas piekarnika, a ty z kawą lub serialem. Ciasto jest małe, na około 8-9 porcji. Poziom? Powiedziałbym 'dla każdego, kto wie, jak używać trzepaczki i piekarnika'. Szczerze mówiąc, to nic skomplikowanego, nawet jeśli robisz to po raz pierwszy.
Dlaczego powtarzam to tak często? Jest super ekonomiczne, nie potrzebujesz nic specjalnego. Bez jajek, bez masła, wszystko z szafki. W praktyce, to dokładnie ten rodzaj ciasta, który zaspokaja głód lub ochotę, nie opróżniając portfela. Smakuje dobrze nawet drugiego lub trzeciego dnia, co w przypadku innych wegańskich ciast rzadko się zdarza. Poza tym nadaje się na wynos, w podróż lub do biura, nie robi się dziwne, nie kapie, nie sprawia kłopotów.
SKŁADNIKI. Nie możesz ich pomylić, jeśli w miarę przestrzegasz ilości, ale powiem ci, dlaczego są dobre takie, jakie są:
Mąka pszenna – 380 g. Tak, można użyć pełnoziarnistej, ale wyjdzie bardziej zbita i nie tak puszysta. Jej rolą jest związać wszystko, a nie, żebyś miał ochotę na powietrzny spód.
Kakao w proszku – 50 g. Nie bądź skąpy, naprawdę potrzebujesz, aby poczuć smak.
Cukier – 150 g. Ja używam zwykłego białego cukru, ale możesz spróbować brązowego lub kokosowego. Nie daj więcej, bo nie chcemy męczyć trzustki.
Płatki kokosowe – 80 g. To nadaje tę teksturę, która sprawia, że chcesz jeszcze kawałek. Oczywiście aromat też.
Woda – 530 ml. Nie pytaj, dlaczego tak dużo, naprawdę działa. Pomaga, aby ciasto było wilgotne, a nie suche.
Olej – 60 ml. Preferowany słonecznikowy. Możesz zastąpić innym neutralnym, ale nie używaj oliwy, jej smak jest dziwny.
Syrop sosnowy – 60 ml. No, to dla tych, którzy mają go w szafce. Może być też bez, możesz użyć syropu agawowego, klonowego lub nawet miodu, jeśli nie trzymasz się ściśle postu. Nadaje nutkę aromatu. Raz go zapomniałem i ciasto i tak wyszło dobre.
Soda oczyszczona – 1 ¾ łyżeczki. Pomaga ciastu rosnąć, proste.
Ocet – 1 łyżeczka. Działa z sodą, więc nie pomijaj go. Zwykły ocet, żadnej filozofii.
Dekoracja: kawałki gorzkiej czekolady – ile chcesz, przynajmniej 40-50 g. Ja łamię czekoladę na kawałki i zostawiam ją do roztopienia na wierzchu, gdy wyjmuję ciasto z piekarnika.
JAK TO ROBIĘ, KROK PO KROKU:
1. Rozgrzewam piekarnik do 190°C. Nie dotykam składników, dopóki piekarnik nie jest rozgrzany, żeby był ciepły, gdy ciasto będzie gotowe.
2. Weź dużą miskę i włóż mąkę, kakao i płatki kokosowe. Dobrze wymieszaj na sucho, aby nie było grudek kakao. Jeśli pominiesz ten krok, ryzykujesz, że będziesz miał paski niezmieszanego kakao. Nic dramatycznego, ale nie wygląda to świetnie.
3. Osobno, w kubku, łączę wodę, cukier, olej i syrop sosnowy. Ważne, aby cukier się rozpuścił. Nie dodaję sody i octu tutaj, tylko później.
4. Wlewam płyny do suchych składników i biorę trzepaczkę do ręki. Nie trzeba mieszać jak szalony, tylko tak, aby nie zostało mąki na brzegach. U mnie trwa to maksymalnie 2 minuty, ani więcej, ani mniej.
5. Na koniec, soda i ocet: wlewam ocet bezpośrednio na sodę posypaną na ciasto, prosto w misce. Tworzy się piana, to normalne. Mieszam szybko kilka razy, tylko aby się rozprowadziło, potem gotowe, nie mieszam więcej, nie insystuję.
6. Przygotowuję blaszkę: u mnie idealnie pasuje 20x20 cm, mała i głęboka. Smaruję ją odrobiną oleju, a potem kładę papier do pieczenia lub, jeśli go nie mam, posypuję mąką.
7. Wlewam ciasto do blaszki, wyrównuję trochę szpatułką lub nawet trzepaczką. Nie jest wymagające.
8. Wkładam blachę do piekarnika, na środkowy poziom, i zapominam o niej na około 35-45 minut. Po około 35 minutach wkładam wykałaczkę – jeśli wychodzi czysta, ciasto jest gotowe. Jeśli nie, zostawiam jeszcze 5-10 minut. Nie otwieraj piekarnika co 5 minut, bo ciasto opadnie.
9. Wyjmuję blachę, a ciasto jest jeszcze gorące. To moment, aby położyć kawałki gorzkiej czekolady na wierzchu. Pozwalam im się naturalnie roztopić, nie rozprowadzam ich, tylko lekko naciskam łyżką, aby przylgnęły do ciasta.
10. Idealnie byłoby zostawić ciasto do całkowitego ostygnięcia przed pokrojeniem. Ale nie oceniam, jeśli ukradniesz kawałek na gorąco.
WSKAZÓWKI, WARIACJE I POMYSŁY NA PODANIE
WSKAZÓWKI
Nie próbuj wyjmować ciasta z blaszki, gdy jest gorące – może się złamać lub pokruszyć. Ja też próbowałem i skończyłem jedząc bezpośrednio łyżką, nie jest źle, ale nie jest estetyczne.
Nie panikuj, jeśli ciasto wydaje się zbyt płynne. Tak ma być! Podczas pieczenia się zwiąże.
Jeśli używasz słabego kakao (tych tanich z półki), nie będzie zbyt intensywne w smaku. Możesz dodać 10 g więcej, jeśli chcesz, żeby było bardziej czekoladowe.
NIE napełniaj blachy do pełna, zostaw miejsce, bo jeszcze urośnie. Mnie raz wykipiało i zalało cały piekarnik.
Jeśli chcesz, żeby było słodsze, możesz zwiększyć cukier do 170-180 g, ale dla mnie to za dużo.
ZAMIENNIKI
Mąkę pszenną możesz zamienić na mąkę pełnoziarnistą (wyjdzie gęstsze) lub, jeśli chcesz bezglutenowe, próbowałem z mieszanką do ciast bezglutenowych i wyszło całkiem przyzwoicie. Nie tak puszyste, ale jadalne.
Zamiast syropu sosnowego użyj miodu (jeśli nie jest na poście), syropu klonowego lub po prostu pomiń go całkowicie i dodaj 20 ml wody.
Możesz dodać pół mleka roślinnego zamiast wody (kokosowe, migdałowe, owsiane), jeśli chcesz bogatszy smak, ale nie jest to konieczne.
Cukier możesz zastąpić erytrytolem, chociaż smak nie jest identyczny.
Olej słonecznikowy można zastąpić dowolnym neutralnym olejem, w tym kokosowym (roztopionym), ale nie używaj masła/margaryny, zmienia to teksturę zbyt mocno.
WARIACJE
Jeśli chcesz, aby wyglądało świątecznie, przed pieczeniem posyp wierzch kilkoma płatkami kokosowymi lub posiekanymi orzechami.
Zamiast gorzkiej czekolady na wierzchu, spróbuj kremu kakaowego z masłem orzechowym lub dżemu wiśniowego.
Dla bardziej kwaskowatego smaku możesz dodać do ciasta 2-3 łyżki kwaśnej konfitury (maliny, morele).
Próbowałem też z suszonymi owocami w cieście, nie było źle.
Jeśli chcesz, aby było naprawdę niskokaloryczne, usuń czekoladę na wierzchu i zmniejsz cukier, ale stracisz trochę z uroku.
PODANIE
Pasuje do wszystkiego: czarnej kawy, herbaty lub nawet zimnego mleka roślinnego. Na okazje kładę je na talerzu i ścieram dodatkową czekoladę na wierzch. Jest dobra sama, ale jeśli masz ochotę, dodaj też bitą śmietanę roślinną lub jogurt kokosowy obok.
CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA
Czy mogę użyć innego rodzaju mąki?
Tak, ale zależy to od tego, co chcesz uzyskać. Mąka pełnoziarnista sprawia, że ciasto jest gęstsze, a mieszanki bezglutenowe zmieniają jego teksturę, czasami wychodzi trochę bardziej 'kruszące'. Nie jest do wyrzucenia, ale nie oczekuj puszystości z ciasta z jajkami.
Jak sprawić, żeby ciasto było bardziej wilgotne?
Nie dodawaj więcej mąki niż jest napisane. Jeśli masz zbyt mocny piekarnik i widzisz, że po 35 minutach wykałaczka wychodzi czysta, wyjmij ciasto, nie susz go za mocno. Niektórzy dodają też 2 łyżki oleju więcej, jeśli chcą bardzo wilgotne ciasto, ale nie przesadzaj.
Czy można to zrobić bez kokosu?
Możesz, ale nie będzie miało tej samej tekstury i smaku. Zastąp go posiekanymi orzechami lub po prostu pomiń go całkowicie, ale dodaj 20 g mąki więcej.
Dlaczego ciasto opada po wyjęciu z piekarnika?
To normalne, że nieco opada, zwłaszcza że jest bez jajek. Jeśli opada za mocno, może zbyt mocno wymieszałeś lub otworzyłeś piekarnik za wcześnie.
Czy mogę to zrobić z wyprzedzeniem dla gości?
Tak, naprawdę jest lepsze po kilku godzinach. Możesz to zrobić dzień wcześniej i przechować w lodówce. Wyjmij je 30 minut przed podaniem, aby nie było zimne 'z lodówki'.
WARTOŚCI ODŻYWCZE (na porcję, przy 9 kawałkach)
Nie mówię, że to deser dietetyczny, ale też nie jest bombą kaloryczną w porównaniu z innymi ciastami. Porcja ma około 280-300 kcal, z czego około 40% to węglowodany (cukier i mąka), 10-12% białka (głównie z kokosu i mąki) i reszta to tłuszcze (z oleju i czekolady). Jest bez cholesterolu, bez laktozy, bez jajek, więc nadaje się także dla osób z nietolerancjami. Jeśli obniżysz cukier do 100 g i pominiesz czekoladę, znacznie zmniejszysz kalorie, ale myślę, że straci na uroku. Bezglutenowe wychodzi z mieszanką specjalną, ale nie zmniejsza zbyt wiele liczby kalorii.
JAK PRZECHOWYWAĆ I PODGRZEWAĆ
Dobrze utrzymuje się przez 2-3 dni w temperaturze pokojowej, w przykrytym naczyniu. W lodówce wytrzymuje 4-5 dni, ale po drugim dniu staje się trochę twardsze, zwłaszcza bez oleju. Jeśli chcesz przypomnieć sobie miękką teksturę, podgrzej każdy kawałek przez 10-15 sekund w mikrofalówce, znów wychodzi jak świeżo upieczone. Jest dobra także na zimno, ale na ciepło czuć czekoladę mocniej. Nie polecam mrożenia, tekstura się zmienia. Jeśli masz gości, porcjonuj dopiero po całkowitym ostygnięciu, bo inaczej ryzykujesz, że się złamie.
To wszystko. Jeśli kiedykolwiek zostanie nieskonsumowane, powiedz mi, jak to zrobiłeś. U mnie znika, zanim całkowicie ostygnie.
Składniki: Baza: 380 g mąki, 150 g cukru, 530 ml wody, 50 g kakao, 80 g wiórków kokosowych, 60 ml oleju słonecznikowego, 60 ml syropu jodłowego, 1 i 3/4 łyżeczki sody oczyszczonej, 1 łyżeczka octu. Dekoracja: kawałki gorzkiej czekolady.