Wielkanocne ciasto z morelami

Sezon: Wielkanocne ciasto z morelami | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM

Dziś zrobiłem to ciasto po raz trzeci w ciągu miesiąca, myślę. Za pierwszym razem chciałem je dostosować do tego, co miałem w domu i wydarzył się miły wypadek – dodałem za dużo moreli, wydawało mi się, że składniki się nie łączą, wymieszałem, spróbowałem i włożyłem do piekarnika z nadzieją, że nie wyjdzie coś betonowego. Pamiętam, że wtedy nawet nie miałem cierpliwości, żeby poczekać, aż ostygnie. Pokroiłem od razu, chociaż się kruszyło i wyglądało dość niepewnie na talerzu. Ale smak… dokładnie to, czego chciałem: lekko kwaśny, słodki w sam raz, całe morele tu i tam. Od tamtej pory myślę, że to mój leniwy deser na niedzielę. I szczerze mówiąc, nie tylko w niedzielę, bo sprawdza się w każdej chwili, jeśli masz kompot i nie masz ochoty na zmywanie zbyt wielu naczyń.

Szybko ci powiem: trwa to około 1 godziny razem z pieczeniem, z czego maksymalnie 15 minut na wymieszanie wszystkiego. Wychodzi około 8-10 porcji, w zależności od tego, jak kroisz (ja nie mogę się powstrzymać, robię duże kawałki). Nie ma zbyt wielu problemów, jeśli umiesz mieszać i korzystać z piekarnika, to praktycznie gotowe. Każdy może to zrobić, nie ma znaczenia, czy piekłeś coś w życiu.

Często sięgam po ten przepis, ponieważ nie zawiera jajek, ani mleka, ani masła – a to jest złoto, kiedy albo jest post, albo przychodzi przyjaciółka z nietolerancjami, albo nie mam ochoty wydawać 100 zł na składniki. Poza tym jest super elastyczny, możesz dodać dowolny dżem, co masz w kompotach, resztki owoców… Czasami wrzucam też kilka świeżych owoców. I nie jest to taki deser, który klei się do zębów lub sprawia, że czujesz się winny, że zjadłeś trzy kawałki.

Na dużą blachę do ciasta, około 20x30 cm (mam taką, może być też nieco mniejsza, ale nie za duża, bo wyjdzie za cienka):

– 250 ml soku z kompotu z moreli (nie dodaję najsłodszego syropu z słoika, wybieram taki z mniejszą ilością cukru, w przeciwnym razie będzie za słodkie dla mojego smaku)
– morele z kompotu (nigdy ich nie ważyłem, myślę, że wychodzi około 10-12 połów, kroję je na mniejsze kawałki)
– 4 łyżki dżemu morelowego (tak samo, raz dodałem brzoskwinie, sprawdza się z każdym słodko-kwaśnym)
– pół szklanki cukru (można dodać więcej, jeśli chcesz, żeby było słodsze, ale mnie cieszy ta lżejsza wersja)
– 2 szklanki białej mąki (używam zwykłej, nie specjalnej do ciast)
– 4-5 łyżek oleju (słonecznikowego, nie komplikuję sobie życia)
– 1 opakowanie cukru waniliowego (możesz dodać więcej, jeśli jesteś fanem)
– 1 opakowanie proszku do pieczenia
– szczypta soli (żeby "podnieść" smaki, nie wiem dlaczego, ale jak zapomnę, to brakuje czegoś)

Dobrze, opowiem ci krótko, ale tak, żebyś nie przegapił żadnego ważnego kroku.

1. Najpierw kroję morele z kompotu – tak, żeby nie były za małe, żeby nie zgubiły się w cieście, ale też nie za duże, żeby się nie osadziły na dnie. Odkładam je na bok, żeby trochę ociekły.
2. Biorę blachę i smaruję olejem, nie masłem, oczywiście. Nie kładę papieru do pieczenia, lubię chrupiącą skórkę, która powstaje, gdy posypuję mąką. Posypuję mąką i strzepuję nadmiar – to pomaga, żeby się nie kleiło i nadaje fajną teksturę na brzegach.
3. W dużej misce mieszam mąkę, cukier, sól, cukier waniliowy i proszek do pieczenia. Nie mieszam zbyt długo, tylko na tyle, żeby nie było grudek proszku do pieczenia.
4. W innym naczyniu wlewam sok z kompotu morelowego, olej i 4 łyżki dżemu. Upewniam się, że dżem jest miękki, nie ta sucha rzecz z dna słoika. Jeśli jest twardy, lekko go podgrzewam lub rozgniatam widelcem.
5. Teraz wlewam płyny do mieszanki suchych składników, w dwóch partiach, żeby nie powstały grudki. Mieszam szpatułką, nie trzepaczką (w przeciwnym razie ciasto się za bardzo napowietrza i może popękać na powierzchni). Nie przesadzam z mieszaniem, żeby nie wyszło gumowate.
6. Na końcu dodaję pokrojone morele. Dodaję je wszystkie naraz, nie powoli, bo w przeciwnym razie je zgnę i zrobię dżem bezpośrednio w cieście. Mieszam dwa lub trzy razy.
7. Wylewam wszystko do blachy i, oto wskazówka, lekko uderzam blachą o stół dwa razy, żeby się ułożyło i uwolniło powietrze. Kiedy tego nie robiłem, miałem duże dziury w środku.
8. Wstawiam do nagrzanego piekarnika na 180°C, na około 40-45 minut, ale nie trzymam się sztywno zegara. Wkładam wykałaczkę po około 35 minutach. Jeśli wychodzi czysta, jest gotowe. Jeśli nie, zostawiam na chwilę dłużej. Nie otwieram piekarnika bez potrzeby, bo ciasto opada.
9. Zostawiam do ostygnięcia na co najmniej 10-15 minut (jeśli mam cierpliwość). Potem kroję nożem z cienkim ostrzem. Jeśli nie czekam, aż całkowicie ostygnie, czasami się kruszy, ale trudno, kto ma cierpliwość?

A teraz kilka wskazówek od doświadczonego:

Przydatne porady
– Nie próbuj dodawać świeżych moreli bez dokładnego odsączenia, zostawiają za dużo wody i psują teksturę.
– Jeśli chcesz, żeby było bardziej puszyste, użyj przesianej mąki, ale nie jest to konieczne.
– Wiele osób dodaje za dużo dżemu i ciasto wychodzi lepkie. Nie przekraczaj 4-5 łyżek, żeby nadać smak i konsystencję.
– Jeśli zapomnisz proszku do pieczenia, będziesz mieć gęsty placek, a nie ciasto – miałem to, nie polecam.
– Jeśli lubisz bardzo słodkie desery, dodaj jeszcze trochę cukru, ale uważaj: jeśli dżem i kompot są już bardzo słodkie, może ci się nie spodobać.

Zamienniki i adaptacje
– Jeśli chcesz, żeby było bezglutenowe, możesz spróbować z mieszanką mąki bezglutenowej, ale szczerze mówiąc, nie próbowałem, więc nie wiem, jaka będzie końcowa tekstura.
– Sprawdza się z każdym kompotem: wiśnie, śliwki, brzoskwinie. Próbowałem też z kompotem z wiśni – wychodzi świetnie, ale trochę bardziej kwaśne.
– Dżem może być z innych owoców, ważne, żeby nie był zbyt płynny ani zbyt twardy.
– Cukier możesz zastąpić innym słodzikiem, jeśli chcesz czegoś bardziej dietetycznego.

Wariacje
– Jeśli masz ochotę, możesz posypać wierzch płatkami migdałowymi przed pieczeniem.
– Możesz dodać do ciasta kilka posiekanych orzechów lub rodzynek, jeśli chcesz bardziej złożoną teksturę.
– Dla tych, którzy wolą wersje z kakao, możesz wyjąć 2 łyżki mąki i dodać 2 łyżki kakao. Wychodzi coś w rodzaju marmurkowego ciasta, jeśli nie mieszasz zbyt mocno.

Pomysły na podanie
– Dobre do kawy, na śniadanie lub jako przekąska.
– Ja czasami podaję je z odrobiną jogurtu roślinnego na wierzchu lub z łyżką podgrzanego dżemu. I przyznaję, że świetnie komponuje się z szklanką mleka migdałowego.
– Można je też podać prosto, posypane cukrem, ale szczerze wolę bez.

Pytania, które często otrzymywałem lub widziałem w Internecie:

Ciasto wychodzi za kwaśne, co mogę zrobić?
Jeśli masz bardzo kwaśny kompot lub mało słodki dżem, dodaj jeszcze 2-3 łyżki cukru do ciasta. Możesz też posypać odrobiną cukru pudru na wierzchu po pokrojeniu, jeśli nadal nie jest wystarczająco słodkie dla ciebie.

Czy mogę użyć świeżych owoców, a nie z kompotu?
Tak, ale dokładnie je odsącz lub wrzuć je w odrobinę cukru i pozostaw na chwilę, a następnie odsącz powstały sok. Skoryguj brak płynów, dodając wodę lub sok owocowy, aż uzyskasz około 250 ml płynu.

Czy można to zrobić bez oleju?
Próbowałem raz z tą samą pytanią. Możesz zmniejszyć ilość oleju do 2 łyżek i skompensować 2 łyżkami kompotu, ale tekstura będzie nieco bardziej sucha, jak ciasto.

Czy mogę to zrobić bez cukru, tylko ze słodzikami naturalnymi?
Tak, działa z syropem z agawy lub stewią, ale uważaj na ilość, ponieważ zarówno dżem, jak i kompot już zawierają cukier. Staraj się nie robić ciasta zbyt płynnego.

Co zrobić, jeśli nie mam dżemu?
Dodaj jeszcze 2-3 pokrojone morele lub 1-2 łyżki puree owocowego. Może wyjść trochę mniej aromatyczne, ale wciąż dobre.

Co zrobić, jeśli ciasto przykleja się do blachy?
Nie pomijaj smarowania i posypywania mąką. Jeśli mimo to się przykleiło, pozwól mu chwilę ostygnąć i przejedź nożem po brzegach przed wyjęciem kawałków.

Wartości odżywcze – orientacyjnie, na kawałek (z 10):
Około 140-160 kcal na kawałek, w zależności od tego, ile cukru i dżemu dodasz oraz od rozmiaru blachy. To dość lekkie ciasto w porównaniu do większości klasycznych ciast. Z ciasta, około 24g węglowodanów, tłuszcze około 3-4g (głównie z oleju), białko poniżej 3g. Nie martw się o cukier, jeśli nie przesadzasz z dodatkowym słodzeniem, jest to rozsądne. Bez jajek i nabiału, ma mniej tłuszczów nasyconych. Błonnika nie ma zbyt dużo, tylko tyle, ile pochodzi z owoców i mąki.

Do przechowywania – trzymam ciasto w temperaturze pokojowej, lekko przykryte, maksymalnie przez dwa dni. Jeśli jest za gorąco, lepiej w lodówce, wytrzymuje 4-5 dni, ale trochę twardnieje w zimnie. Aby znów było dobre, albo zostawiasz je na chwilę w temperaturze pokojowej przed podaniem, albo wkładasz kawałki na 10 sekund do mikrofalówki (staje się znów miękkie i aromatyczne). Nie polecam podgrzewania w tradycyjnym piekarniku, za bardzo wysycha.

To wszystko – leniwe ciasto na niedzielę. I gdy nie masz ochoty, i gdy chcesz zaimponować komuś minimalnym wysiłkiem.

Pokroiłem morele na kawałki, natłuściłem blachę olejem i posypałem mąką. Mąkę wymieszałem z cukrem, solą, cukrem waniliowym i proszkiem do pieczenia. W innej misce wymieszałem kompot z olejem, morelami i 4 łyżkami dżemu morelowego, a po homogenizacji delikatnie wlałem to na suchą mieszankę. Wkładamy mieszankę do blachy i wkładamy do nagrzanego piekarnika. Jak zobaczycie, nie miałem zbyt wiele cierpliwości, żeby to wystudzić lub ładnie pokroić :)) Następnym razem zrobię to z kompotem wiśniowym. Nie jest zbyt słodkie i lekko kwaśne; dla tych, którzy wolą słodsze, można dodać jeszcze 2-3 łyżki cukru.

 Składniki: 250 ml kompotu morelowego, morele z kompotu, 4 łyżki dżemu morelowego, pół szklanki cukru, 2 szklanki mąki, 4-5 łyżek oleju, szczypta soli, cukier waniliowy, szczypta proszku do pieczenia

 Tagiciasto postne ciasto z morelami

Wielkanocne ciasto z morelami
Sezon: Wielkanocne ciasto z morelami | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM
Sezon: Wielkanocne ciasto z morelami | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM