Polenta z serem
Pierwszy raz, kiedy próbowałem zrobić tę kombinację, nie miałem pojęcia, ile mąki kukurydzianej dodać i cały czas mieszałem, tak zestresowany, bojąc się, że wyjdzie beton, a nie kasza. Patrzyłem do garnka, wydawało się zbyt płynne, pomyślałem, że dodam jeszcze garść mąki. Oczywiście się pomyliłem i wyszło coś pomiędzy cegłą a kaszą, że moi się śmiali, że nie mogę tego nawet pokroić. Upierałem się i zrobiłem to jeszcze dziesięć razy, aż w końcu mi się udało. Tak odkryłem, że dobra kasza do połączenia z serem powinna być ani twarda, ani miękka, lecz gdzieś w połowie. Powinna dać się nabrać łyżką, ale nie powinna się lać. Teraz robię to za każdym razem, gdy nie mam ochoty na komplikacje lub gdy mam za dużo sera w lodówce. Ratuje mnie na lunch lub kolację, zwłaszcza po długim dniu, gdy nie mam ochoty stać przy kuchence przez dwie godziny.
Oto jak to wygląda, szybko, żebyś wiedział, na co się decydujesz: na dwa solidne talerze lub około trzy normalne porcje, spędzam około 10 minut na początku, jakieś 25 minut na gotowanie i jeszcze kwadrans w piekarniku. Czyli powiedzmy, że w maksymalnie godzinę wszystko jest gotowe, jeśli nie wpadniesz na pomysł, żeby robić zdjęcia na każdym kroku (znam ten ból!). Nic skomplikowanego, mimo że wydaje się, że jest dużo etapów. Nie potrzebujesz żadnych specjalnych technik ani narzędzi; wystarczy garnek lub rondel z grubym dnem, drewniana łyżka i to wszystko. Mogę powiedzieć, że poziom trudności to gdzieś na poziomie początkującego+ — czyli musisz tylko uważać, żeby nie przypalić dna naczynia i nie zapomnieć o soli (nie śmiej się, zdarzyło mi się to dwa razy!).
Zawsze robię to z dwóch powodów. Po pierwsze, mam dobry ser, zazwyczaj mieszankę sera owczego z serem telemea z targu. Po drugie, mam ochotę na coś ciepłego i szybkiego, co nie obciąża żołądka, ale jednocześnie syci. Poza tym, nie wiem, czy tobie się zdarza, ale czasami zostają resztki sera, kawałek telemei, reszta sera burduf i nie chcesz, żeby zaczęły pleśnieć. Kasza z serem to połączenie, do którego wracam za każdym razem, gdy nie chcę niczego wyrzucać, nawet pół łyżki masła. I można to dostosować w trakcie, według smaku i tego, co masz pod ręką.
Składniki dla 2-3 osób (zależy, jak bardzo jesteście głodni):
- 1 litr wody — baza do kaszy, nic specjalnego
- 200 g mąki kukurydzianej — ani za mało, ani za dużo; żeby nie wyszedł beton, ale też nie żeby się lał
- sól, według gustu (ja dodaję około łyżeczki, ale smakuję w trakcie)
- 200 g sera (zazwyczaj robię mieszankę: ser owczy i ser burduf, mniej więcej pół na pół) — słony, aromatyczny, żeby był wyczuwalny
- 1 łyżka masła — do posmarowania talerzy i trochę na wierzch, jeśli chcesz, żeby ładnie się zarumieniło
Dodatkowo, opcjonalnie, śmietana do podania, bo inaczej jakoś tak nie jest pełne. Nie trzeba przesadzać, jedna-dwie łyżki na wierzch wystarczą.
1. Wstaw wodę do gotowania w garnku lub rondlu z grubym dnem. Nie musi być na dużym ogniu, tylko na średnim, żebyś nie musiał pilnować, gdy zacznie wrzeć. Kiedy zobaczysz, że zaczyna bulgotać, dodaj sól (ja zawsze zapominam, czy dodałem, więc trzymam łyżeczkę obok kuchenki).
2. Teraz przychodzi czas na mąkę. Wiele osób mówi, żeby posypywać ją deszczem, ale ja szczerze mówiąc dodaję ją szybciej, trzepaczką ręczną i cały czas mieszam. Na początku musisz szybko mieszać, w przeciwnym razie powstaną grudki (i, Boże, jak to jest okropne znaleźć je później w kaszy!). Po dodaniu mąki zmniejsz ogień i trzymaj tak przez około 15-20 minut. Na początku zawsze mieszaj, jak przy risotto, potem co jakiś czas, żeby się nie przypaliło.
3. Kiedy zobaczysz, że mąka napęczniała, zamieszaj kilka razy, żeby nie była zbyt gęsta. Może być miękka, ale nie wodnista (ja zawsze mówię: ma lecieć z łyżki, ale nie ma się rozlewać jak zupa). Jeśli wydaje ci się zbyt gęsta, dodaj pół szklanki gorącej wody i zamieszaj ponownie.
4. W międzyczasie posmaruj trochę masła na talerzach lub na małych naczyniach do pieczenia. Nie oszczędzaj tutaj — masło pomaga, żeby się nie przykleiło i dodaje smaku. Nałóż cienką warstwę gorącej kaszy, potem dodaj ser. Ja wolę dodać część sera burduf, część telemei, żeby się ładnie połączyły podczas topnienia. Następnie jeszcze jedna warstwa kaszy, aby wszystko przykryć (jeśli zostanie trochę, zeskrob łyżką i zjedz na miejscu, to nagroda dla kucharza).
5. Wstaw do piekarnika, na 180°C, na około 15 minut. Nie musi się za bardzo rumienić, tylko wystarczy, żeby ser się rozpuścił i smaki się połączyły. Jeśli się spieszy, można też w mikrofalówce, ale nie będzie miało tej samej tekstury.
6. Wyjmij z piekarnika, odczekaj 3-4 minuty, żeby się nie poparzyć (zawsze się spieszyłem i później się denerwowałem), a potem dodaj śmietanę według uznania. Może być też z zieloną cebulką na wierzchu, jeśli masz ochotę na coś chrupiącego.
Wskazówka: Nie próbuj wyciągać talerzy, gdy są zbyt gorące, dwa razy upuściłem je na płytki. Szkoda jedzenia i naczynia.
Porady, wariacje i pomysły na podanie
Praktyczne porady:
Nie dodawaj za dużo mąki! Wiele osób popełnia ten błąd i kończy z czymś kruchym, twardym, że nawet łyżka nie wchodzi. Jeśli chcesz sprawdzić teksturę, weź trochę na talerz i zobacz, czy pozostaje w miejscu, nie wylewając się. Jeśli dodasz za dużo soli (ja też to zrobiłem!), dodaj trochę słodszej śmietany na wierzch, to "naprawi" smak. I nie zapomnij na początku mieszać, żeby nie powstały grudki.
Zamienniki składników i adaptacje:
Możesz użyć mleka lub pół na pół wody i mleka, żeby uzyskać bardziej kremową kaszę (robiłem tak, gdy miałem resztki mleka i wyszło super gładkie). Jeśli nie masz sera burduf, może być każdy bardziej słony i tłusty ser — nawet telemea z krowy, ale dodaj trochę masła lub śmietany, żeby nie była sucha. Dla wersji bezglutenowej szukaj mąki kukurydzianej oznaczonej jako taka, ponieważ niektóre rodzaje są mieszane. W przypadku produktów mlecznych, jeśli chcesz wersję bez laktozy, są też sery bez laktozy i śmietana roślinna (choć smak nie jest dokładnie taki sam).
Wariacje:
Niektórzy dodają ubite jajko na warstwę sera, żeby wszystko się połączyło, ale ja nie lubię, gdy smakuje jak omlet. Jeśli lubisz coś bardziej treściwego, dodaj pokruszone skwarki między warstwy. Może być też z tartym serem lub łyżeczką roztopionego sera, dla tych, którzy chcą czegoś bardziej "serowego". Próbowałem też z cienką warstwą kaszy, potem plasterkami wędzonej kiełbasy i serem — na pewno nie jest to dieta, ale sprawdza się na sycący lunch.
Pomysły na podanie:
Z pewnością ze śmietaną na wierzchu. Ja dodaję drobno pokrojoną zieloną cebulkę lub nawet trochę ostrej papryki, jeśli mam. Pasują też kiszonki, ogórki lub pomidory, dla tych, którzy chcą czegoś kwaśnego obok. Jeśli chcesz pełne menu, możesz podać z prostą zupą (na przykład warzywną) i na koniec kompot lub coś słodkiego, aby zrównoważyć słony smak kaszy. Szklanka maślanki lub jogurtu idealnie pasuje, zwłaszcza latem.
Często zadawane pytania
Dlaczego kasza przykleja się do dna garnka?
Najczęściej dlatego, że ustawiasz zbyt duży ogień lub nie mieszkałeś wystarczająco na początku. Garnek z grubym dnem bardzo pomaga, a jeśli używasz cienkiego rondla, nie dziw się, że przypala się szybciej. Na początku posmaruj dno naczynia masłem, jeśli często ci się to zdarza.
Co zrobić, jeśli kasza wyszła zbyt twarda?
Da się to naprawić! Dodaj trochę gorącej wody, dobrze wymieszaj trzepaczką lub drewnianą łyżką i zobacz, czy zmięknie. Jeśli już jest w talerzach, wlej na wierzch trochę śmietany lub mleka przed wstawieniem do piekarnika, podgrzej chwilę w piekarniku i częściowo się to naprawi.
Czy mogę użyć innego rodzaju sera?
Oczywiście, każdy ser, który lubisz. Telemea, ser żółty, świeży ser z krowy (ale upewnij się, że jest dobrze odsączony). Nawet ser pleśniowy, jeśli jesteś odważniejszy w smakach, chociaż ja nie za bardzo lubię tę kombinację.
Czy mogę zrobić ten przepis bez piekarnika?
Tak, możesz pominąć część z piekarnikiem. Zamiast tego, wstawiasz kaszę z serem do talerzy, przykrywasz pokrywką i zostawiasz na 5 minut; ser i tak się rozpuści od ciepła kaszy, tylko nie będziesz miał tej samej kremowej tekstury z piekarnika.
Kasza z serem jest odpowiednia dla dzieci lub dla tych, którzy są na diecie?
Tak, jeśli zmniejszysz sól i nie dodasz bardzo słonego lub tłustego sera. Dla małych dzieci wybierz łagodniejsze sery i dodaj tylko odrobinę masła. W przypadku diety użyj chudego sera i lekkiej śmietany, a zrezygnuj z masła lub użyj bardzo mało.
Czy mogę zrobić większą ilość na raz?
Tak, ale dostosuj proporcjonalnie składniki. Uważaj, że jeśli robisz więcej kaszy, dłużej trwa gotowanie i musisz częściej mieszać, żeby się nie przypaliła.
Wartości odżywcze (przybliżone)
Jedna porcja z tego przepisu (z trzech porcji ogółem) ma około 350-400 kcal, może trochę więcej, jeśli przesadzisz ze śmietaną. Węglowodany około 45-50 g z mąki kukurydzianej, białko 10-15 g, tłuszcze 14-18 g w zależności od użytego sera i ilości masła. To nie jest bomba kaloryczna, zwłaszcza jeśli nie używasz zbyt dużo bardzo tłustego sera. To dosyć sycący posiłek, ale nie ciężki, i nadaje się nawet dla tych, którzy dbają o sylwetkę, jeśli porcjonujesz z głową i wybierasz lżejsze sery. Sól to jedyna rzecz, na którą trzeba uważać, zwłaszcza jeśli masz problemy zdrowotne, ponieważ telemea i burduf nie są łagodne w tej kwestii. Jeśli chcesz zmniejszyć sól, dodaj pół świeżego sera.
Mąka kukurydziana dostarcza trochę błonnika i witamin z grupy B, a ser daje wapń i białko. To nie jest jedzenie dietetyczne, ale też nie jest to junk food. Jeśli dodasz trochę warzyw lub sałatki obok, masz prawie kompletny posiłek pod względem odżywczym.
Jak przechowywać i podgrzewać
Jeśli zostanie, przykryj i wstaw do lodówki, trzyma się dobrze nawet przez dwa dni. Tekstura się zmienia, staje się trochę twardsza na zimno. Kiedy chcesz to zjeść ponownie, możesz podgrzać w piekarniku (najlepiej, 10 minut w 180°C przykryte folią, żeby się nie wysuszyło). Jeśli się spieszy, w mikrofalówce, ale z łyżką mleka lub śmietany na wierzchu, żeby nie zrobiło się twarde. Nie polecam trzymać dłużej niż 2-3 dni, ponieważ ser zaczyna mieć nieprzyjemny smak, a tekstura się pogarsza. Ja, szczerze mówiąc, zazwyczaj jem to, co zostało, na śniadanie następnego dnia, prosto z talerza, na zimno lub lekko podgrzane z maślanką obok. Działa też jako szybka przekąska, jeśli nie przeszkadza ci, że nie wygląda jak na początku.
Składniki: 1 litr wody, 200 gramów mąki kukurydzianej, sól do smaku, ser owczy i telemea, 1 łyżka masła
Tagi: mamałiga z serem