Grillowany kurczak z meksykańską mieszanką
Wciąż pamiętam pierwszy raz, kiedy zrobiłem tę kombinację – byłem w biegu, brzuch mi burczał, a w lodówce znalazłem tylko samotną pierś z kurczaka i puszkę meksykańskich warzyw z jakiejś promocji, zapomnianą za słoikami. Szybko sięgnąłem po to, co miałem pod ręką, nie zastanawiałem się długo, wrzuciłem kilka przypraw na oko, a kurczaka położyłem na tym elektrycznym grillu, który zawsze mnie stresował, bo nie grzał równomiernie. Pierwsza tura… szczerze, kurczak wyszedł strasznie suchy – nie miałem cierpliwości, by go zamarynować, chciałem się szybko uwolnić, i to było czuć. Ale za drugim razem poszło znacznie lepiej, a od tamtej pory wciąż dostosowuję metodę, aż znalazłem swój rytm. Nie wierzę, że jest tydzień, w którym nie wrzucam czegoś na grill, a ta sałatka z warzyw jest dokładnie tym, co trzeba, kiedy chcesz uprościć sobie życie, nie zużywając ton oleju ani nie komplikując się przepisami szefa kuchni.
Dla tych, którzy chcą wiedzieć od razu: trwa to około 1 godziny, łącznie z marynowaniem (ale jeśli masz cierpliwość, by zostawić kurczaka dłużej, wyjdzie jeszcze smaczniej), porcji dla dwóch osób, jeśli nie jesteś na diecie, trzech, jeśli masz coś jeszcze na stole. To nie jest trudne, jedynym wyzwaniem jest, aby nie zapomnieć o mięsie w marynacie i nie wysuszyć go na grillu. Nie potrzebujesz drogich rzeczy, ani talentu do gotowania wypełnionego naczyniami.
Dlaczego ciągle wracam do tego przepisu? Bo nie komplikuję sobie życia: jest szybki, robię go z tym, co mam w domu, nie zajmuje mi godzin, a kurczak tak przygotowany pasuje na kolację, do lunchu, a nawet do sałatki, jeśli coś zostanie. Poza tym to nie jest sztywny przepis – jeśli nie mam curry, dodaję wędzoną paprykę, jeśli nie mam meksykańskich warzyw, wrzucam to, co znajdę w zamrażarce, wychodzi równie smacznie. A jeśli masz wybredne dzieci lub wymagającego partnera, nie martw się, bo pasuje do każdej sałatki. Co najbardziej mi się podoba, to że nie pachnie smażeniem w całym domu, a ta kombinacja chrupiącego kurczaka i szybko podsmażanych warzyw sprawia, że wszystko wydaje się bardziej pracochłonne, niż jest w rzeczywistości.
Składniki, żeby nie szukać ich w trakcie gotowania:
1 pierś z kurczaka (około 400-500g, nie musi być dokładnie, lubię, żeby była dość gruba, żeby się nie wysuszyła)
1 puszka meksykańskich warzyw (400g, czyli klasyczna mieszanka z groszkiem, marchewką, kukurydzą, zieloną fasolą, myślę, że ma też trochę papryki, nie zaszkodzi)
1 łyżka masła (ja dodaję z wierzchem, dla smaku)
4 łyżki oliwy z oliwek (można użyć innego oleju, ale ten nadaje dobrego smaku marynacie)
Sok z jednej cytryny (świeżej, nie z butelki, bo ma gorzki smak, jeśli nie jest naturalny)
1 łyżeczka curry w proszku (uwaga, niektórzy dają za dużo i przytłaczają wszystko, ja wolę tylko poczuć delikatny aromat)
Sól, pieprz do smaku (ja dodaję około 1 łyżeczki soli do mięsa, pieprzu około pół)
Reszta jest opcjonalna: ząbek czosnku zmiażdżony lub trochę w proszku, jeśli chcesz czegoś bardziej aromatycznego.
Mięso jest gwiazdą, dobrze je zamarynować, żeby się nie wysuszyło, olej pomaga w zmiękczeniu i nadaje blasku, cytryna zmiękcza włókna i nadaje świeżości, curry to aromat, nie ma być wyczuwalne jak w kebabie, a warzywa są dokładnie tym, co trzeba obok – nie potrzebujesz więcej, zaufaj mi.
Nie będę się rozwodzić, przechodzę do kroków:
1. Pierś z kurczaka należy umyć, dobrze osuszyć ręcznikiem papierowym (jeśli zostawisz mokrą, marynata się nie przyklei i wyjdzie mdła, miałem to), następnie pokroić – ja wolę kawałki nie za cienkie, około palca, żeby dobrze się trzymały na grillu i nie skurczyły.
2. W dużej misce (żeby wszystkie kawałki miały miejsce, nie leżały jeden na drugim) wlej oliwę z oliwek, sok z cytryny, curry, sól, pieprz i, jeśli lubisz, odrobinę czosnku. Dobrze wszystko wymieszaj, jak dressing, i wrzuć kurczaka tam. Musi być nasmarowany z każdej strony, a nie tylko wrzucony. Zawsze robię to ręcznie, inaczej aromat nie wniknie wszędzie.
3. Przykryj folią i wstaw do lodówki – minimum 1 godzinę, ale jeśli masz czas, zostaw na 3-4 godziny. Nie zostawiaj na noc, bo tekstura się psuje, staje się zbyt miękka z powodu cytryny. Miałem to, nie polecam.
4. Kiedy jesteś gotowy do gotowania, wyjmij mięso z lodówki i zostaw na około 10 minut w temperaturze pokojowej. Jeśli położysz je zimne na grill, przywiera i kurczy się, i nie gotuje się równomiernie.
5. W międzyczasie otwórz puszkę z warzywami, dobrze je odcedź (jeśli ich nie odcedzisz, zrobią kałużę na patelni i nie będą smażyć, tylko się bez sensu rozmiękną). Rozgrzej patelnię, wrzuć masło, niech się skwierczy – średni ogień, żeby się nie spaliło. Wrzucasz warzywa, szybko mieszając, tylko na tyle, by nabrały koloru i blasku, około 4-5 minut. Nie zostawiaj ich za długo, bo staną się papkowate. Ja dodaję też szczyptę soli, ale nie za dużo, bo już mają od konserwy.
6. Grill musi być dobrze rozgrzany – ja używam elektrycznego, ale można też na patelni grillowej, jeśli nie masz ochoty na ogień na zewnątrz. Wrzucasz kurczaka i nie ruszasz przez 2-3 minuty, żeby nabrał ładnych śladów grilla. Odwróć na drugą stronę, też 2-3 minuty, a potem sprawdź, czy jest gotowy w środku – nie może być różowy. Jeśli masz grubsze kawałki, zostaw je jeszcze 1-2 minuty, ale nie wysuszaj.
7. Na talerzach najpierw kładź warzywa, potem plastry kurczaka, pokrojone, jeśli chcesz, żeby ładnie wyglądały. Ja zostawiam całe, każdy niech sobie pokroi, jak chce. Możesz skropić odrobiną oliwy z oliwek lub sokiem z cytryny na wierzchu, jeśli lubisz bardziej kwaśne.
Porady, wariacje i pomysły na podanie
Przydatne porady (częste błędy, triki):
Nie kroić piersi zbyt cienko – natychmiast się wysuszy na grillu, a zostaniesz z kawałkami trudnymi do przełknięcia.
Nie dodawaj za dużo curry – aromat powinien być subtelny, w przeciwnym razie przytłacza wszystko i staje się gorzki.
Nie zapomnij odcedzić warzyw – jeśli mają za dużo soku, nie zrumienią się na maśle, tylko będą gotować się i rozmiękną.
Nie smaż warzyw zbyt mocno – też powinny być lekko chrupiące, nie papka.
Pozwól kurczakowi stać w temperaturze pokojowej przed wrzuceniem na grill – to bardzo ważne dla miękkości.
Zamienniki i adaptacje:
Nie masz curry? Dodaj słodką lub wędzoną paprykę, albo tylko sól i pieprz. Też jest dobre.
Jeśli chcesz bez nabiału, pomiń masło i użyj tylko oleju do warzyw – nie jest to to samo, ale działa.
Dla wersji z mniejszą ilością kalorii, użyj piersi z indyka lub filetu z białej ryby (ale skróć czas na grillu).
Można też użyć mieszanki mrożonych warzyw, ale podsmaż je nieco dłużej, żeby pozbyć się wody.
Wariacje:
Jeśli chcesz więcej smaku, dodaj do marynaty trochę skórki z cytryny lub zioła suszone (oregano, tymianek, co lubisz).
Dodaj odrobinę sosu sojowego do marynaty – nadaje bardziej złożony smak, tak robię, gdy mam ochotę na coś bardziej słonego.
Możesz dodać też kilka kawałków ostrej papryki do warzyw, jeśli lubisz pikantne.
Dla wegetarian, pierś można zastąpić halloumi lub tofu pokrojonym na grube kawałki, marynowanym w ten sam sposób i grillowanym.
Pomysły na podanie:
Pasuje do prostego ryżu, pieczonych ziemniaków lub nawet ciepłej pity, jeśli masz ochotę jeść rękami.
Możesz dodać do dużej sałatki, z zielonymi liśćmi, czerwoną cebulą i szybkim dressingiem z tego, co zostało z marynaty.
Jeśli masz resztki, pokrój kurczaka i wymieszaj z warzywami w wrapie lub zimnej kanapce.
Obok kurczaka pasuje kieliszek wytrawnego białego wina, woda z cytryną lub nawet zimne piwo blond.
Często zadawane pytania
Czy mogę użyć innej części kurczaka, nie tylko piersi?
Tak, świetnie nadają się udka bez kości, a nawet skrzydełka, tylko musisz dostosować czas gotowania – udka pozostają bardziej soczyste i nie wysychają tak łatwo jak pierś. Uważaj, aby wyjąć kości, jeśli chcesz, żeby leżały płasko na grillu.
Co robić, jeśli nie mam grilla ani patelni grillowej?
Nie ma sprawy, użyj każdej patelni nieprzywierającej, tylko uważaj, aby nie dodać za dużo oleju i nie zostawić mięsa, by się przywarło – sprawdzaj co jakiś czas, aby nie przypalić mięsa.
Czy mogę użyć świeżych warzyw zamiast konserw?
Tak, ale musisz je pokroić na małe kawałki, żeby szybko się ugotowały. Groszek i zieloną fasolę, jeśli są surowe, ugotuj przez kilka minut wcześniej, bo inaczej pozostaną twarde. Marchewkę można zetrzeć na tarce.
Czy marynata jest dobra także do innych rodzajów mięsa?
Świetnie nadaje się także do indyka, a nawet do chudego wieprzowiny lub ryby – ale czas marynowania jest krótszy dla ryby, aby nie zepsuć tekstury.
Co się stanie, jeśli zapomnę mięsa w marynacie na noc?
Tekstura staje się zbyt miękka, zwłaszcza z powodu cytryny. Nie zepsuje się, ale jest dziwna – staje się włóknista i łamie się. Nie polecam zostawiać na dłużej niż 4 godziny w lodówce.
Wartości odżywcze (przybliżone)
Jedna porcja ma około 350-400 kcal, jeśli nie przesadzasz z masłem lub olejem. Białko około 35-40g (pierś z kurczaka, jest pełna białka), węglowodany około 16g z warzyw i błonnika, tłuszcze około 16-18g (zależy, ile oleju i masła dodasz). To nie jest bomba kaloryczna, zwłaszcza jeśli pomijasz ciężkie dodatki. Nadaje się również dla tych, którzy chcą jeść zdrowo – nie ma dużo tłuszczu, wystarczająco błonnika z warzyw, białka na tyle, by nie być głodnym godzinę po posiłku. Nadaje się także dla tych, którzy są na bardziej rygorystycznej diecie, tylko nie dodawaj dodatkowego masła i wybierz lżejszy dodatek.
Jak przechowywać i podgrzewać
Jeśli zostanie kurczak, wkładasz go do lodówki w dobrze zamkniętym pojemniku, trzyma się 2 dni bez utraty smaku. Do podgrzewania ja wkładam go na patelnię nieprzywierającą, z odrobiną wody lub soku z cytryny, żeby się nie wysuszył. Można też w mikrofalówce, ale staje się bardziej gumowaty, więc tylko jeśli się spieszysz. Warzywa podobnie, osobno lub wymieszane z mięsem, ale nie podgrzewaj ich za długo – w przeciwnym razie stają się mdłe i wodniste.
To tyle, jeśli chodzi o moją szybką receptę na kurczaka z grilla z warzywami. Jestem pewien, że ratuje wiele wieczorów, w których zastanawiasz się „co dzisiaj ugotować?” i nie chcesz spędzać godzin przy garnkach.
Filet z kurczaka bez kości, umyty, pokrojony, przyprawiony solą, pieprzem i curry, umieszczamy w misce z oliwą z oliwek i sokiem z cytryny. Mieszamy, przykrywamy miskę i zostawiamy na kilka godzin, ale nie mniej niż 1 godzinę; w tym czasie wlewamy odsączoną puszkę warzyw na patelnię z rozgrzanym masłem, smażymy przez kilka minut, a następnie dzielimy mieszankę na dwa talerze, obok kładziemy kawałki grillowanej piersi kurczaka i podajemy.
Składniki: 1 pudełko mieszanych warzyw meksykańskich, 1 pierś z kurczaka, 1 łyżeczka curry w proszku, sól, pieprz, 1 cytryna, 4 łyżki oliwy z oliwek, 1 łyżka masła
Tagi: kurczak kurczak z grilla kurczak z warzywami warzywa meksykańskie