Muffiny z Czekoladą

Pustynia: Muffiny z Czekoladą | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM

Śmiałem się sam w kuchni, kiedy zobaczyłem, jaki bałagan zrobiłem za pierwszym razem z tymi muffinami – wrzuciłem kawałki czekolady bezpośrednio do ciasta, przez co wszystkie opadły na dno i wyszły mi jakieś czarne, klejące się i lekko przypalone rzeczy. Za drugim razem powiedziałem: koniec, kładę czekoladę na wierzch, bo nie zamierzam powtarzać tego błędu. I tak znalazłem swoją metodę, po tym jak straciłem jakieś dwie blachy. Teraz, kiedy zabieram się za ich robienie, wszyscy wiedzą, że pachnie czymś pysznym i trwa mały konkurs, kto złapie te z większą ilością czekolady. A, i nauczyłem się na własnej skórze, że jeśli nie masz schłodzonej śmietany do bitej śmietany, wyjdzie coś pomiędzy maślanką a masłem, nie łudź się, żeby próbować w ciepłe dni.

Szybkie informacje

U mnie przygotowanie trwa około 15 minut, a pieczenie około 25 minut i gotowe, masz muffiny na 10-12 sztuk, w zależności od form, które masz. Poziom trudności nie jest wysoki, ale jeśli się spieszysz i nie będziesz na nie uważać, ryzykujesz, że je „opalisz” za mocno.

Dlaczego często robię ten przepis

To ten rodzaj przepisu, który ratuje dni, gdy nagle ktoś pojawia się u drzwi lub wieczorem dopada cię ochota na coś słodkiego. Poza tym większość składników mam w domu – jajka, mąka, cukier, jakiś kawałek czekolady zagubiony gdzieś. Nie komplikuję sobie życia z wyszukanymi kremami, ale ta prosta bita śmietana z tłustej śmietany robi całą robotę. Nie potrzebujesz nawet miksera (chociaż z nim idzie szybciej), ja wielokrotnie ubijałem jajka trzepaczką, byleby były w temperaturze pokojowej.

Składniki i ich rola

Na muffiny:
3 jajka – trzymają wszystko razem, plus smak.
150 g cukru – by była odpowiednia słodycz, nie przesłodzone.
1 paczka cukru wanilinowego (lub 1 łyżeczka ekstraktu, jeśli masz) – aromat.
75 ml oleju – nadaje puszystości, nie wysychają, a nie potrzebujesz drogiego masła.
1 szklanka mąki (około 250 g, ale nie wsypuj wszystkiego naraz) – baza, dla objętości.
1 łyżeczka proszku do pieczenia – bez niego wyjdą małe łyżeczki, a nie muffiny.
Opcjonalnie: orzechy, czekolada (ja używam 70-100 g kawałków), rodzynki, co tylko ci wpadnie w oko.

Na bitą śmietanę:
200 g tłustej śmietany (35%, jeśli znajdziesz) – koniecznie, bez chudej śmietany, nie będzie się ubijać!
2 łyżki cukru – by nie była kwaśna.
1 paczka cukru wanilinowego
Kilka kropli esencji waniliowej – podkręca smak.
(opcjonalnie) 1 łyżka kakao, jeśli chcesz zrobić pół na pół, śmietanę „brązową” i zwykłą.

Sposób przygotowania

1. Rozgrzej piekarnik do 180°C, żeby był gorący, gdy włożysz blachę. Zauważyłem, że jeśli włożysz muffiny do zimnego piekarnika, nie rosną ładnie i wydają się gumowate.

2. W dużej misce umieść jajka, cukier i cukier wanilinowy. Nie musisz mieć miksera, ale jeśli masz, to użyj go. Jeśli nie, trzepaczka i trochę mięśni, około 5-6 minut, aż będą puszyste i prawie się rozjaśnią. Nie pomijaj tego kroku, ma duże znaczenie dla ostatecznej tekstury.

3. Wlej olej, ale nie wlewaj go od razu, lepiej stopniowo, cienkim strumieniem, ciągle mieszając. Ciasto nabiera blasku i łatwiej się łączy.

4. Teraz zacznij dodawać mąkę, na przemian z proszkiem do pieczenia. Ja dodaję około jednej trzeciej mąki, mieszam, a potem resztę, żeby nie było grudek. Na końcu powinna wyjść konsystencja gęstsza niż na naleśniki, ale wciąż lejąca.

5. Teraz przychodzi czas na „nadzienie”. Jeśli dodajesz orzechy lub rodzynki, mieszaj je bezpośrednio. Jeśli używasz czekolady (tak robię ja), moim zdaniem lepiej pokroić ją na dość duże kawałki i położyć na wierzchu, po nałożeniu ciasta do form. W przeciwnym razie wszystkie kawałki opadną na dno i zostaniesz z pustymi muffinami w środku.

6. Weź blachę na muffiny, włóż specjalny papier do każdej formy (jeśli nie masz, dobrze posmaruj je olejem lub masłem). Napełnij każdą formę do około dwóch trzecich – nie do pełna, bo w przeciwnym razie się przeleją i sklei się jedna z drugą. Na każdą nałóż 3-4 kawałki czekolady. Lekko je wciśnij, ale nie zakopuj, bo i tak opadną na dno.

7. Włóż blachę do piekarnika, na środkową półkę. Ja trzymam pierwsze 2-3 minuty w wyższej temperaturze (około 200°C), potem znów zmniejszam do 180°C, żeby szybko urosły, a potem ładnie się upiekły. W sumie około 25 minut. Sprawdź muffiny patyczkiem: jeśli wychodzi czysty, są gotowe.

8. W międzyczasie zajmij się bitą śmietaną. Śmietana (i miska!) musi być bardzo zimna. Wyjmij je z lodówki tuż przed ubijaniem. Zaczynasz na niskich obrotach miksera, potem zwiększasz, około 5 minut, aż pojawią się fale, dobrze zgęstnieje. Dodaj cukier i cukier wanilinowy, plus esencję, i miksuj jeszcze 3-4 minuty, żeby wszystko się rozpuściło. Jeśli chcesz, podziel bitą śmietanę na pół i dodaj przesianą kakao. U mnie ten pomysł się sprawdził, wygląda fajnie.

9. Wyjmij muffiny z piekarnika, pozostaw je na 10 minut do ostygnięcia. Nie dekoruj ich, gdy są gorące, bo bita śmietana natychmiast się rozpuści.

10. Nałóż bitą śmietanę łyżką lub szprycą (jeśli chcesz, żeby wyglądały jak z cukierni), ja szczerze mówiąc, dekoruję je jak popadnie, żeby dzieci się nie biły o „najładniejsze”.

Porady, wariacje i pomysły na podanie

Porady i częste błędy:

Jeśli dodasz za dużo mąki, wyjdą gęste, a nie puszyste. Lepiej na początku dodać mniej, a potem dodać więcej, jeśli wydaje się zbyt rzadkie.
Czekolada – nie kupuj specjalnych kropelek, mogą być resztki ciemnej czekolady, nawet czekolada mleczna, ale pokrój ją dobrze, żeby się nie rozpuściła całkowicie i nie zostały kawałki w cieście.
Nie otwieraj piekarnika przez pierwsze 15-20 minut, bo muffiny się „opadną”. Pamiętam, jak się o tym przekonałem, gdy chciałem sprawdzić w połowie.
Śmietana do bitej śmietany: minimum 30% tłuszczu, inaczej nie wyjdzie. Jeśli masz tylko śmietanę do gotowania, wyjdzie coś smutnego i rzadkiego.
Nie trzymaj muffinów w formach po ostygnięciu, nabiorą wilgoci i się sklei.
Zamienniki składników i adaptacje:

Możesz użyć oleju kokosowego lub roztopionego masła zamiast zwykłego oleju, ale smak i tekstura będą nieco inne.
Jeśli chcesz bezglutenowe, zastąp mąkę specjalną mieszanką, ale nie dodawaj wszystkiego naraz, zobacz, jak się łączą. Czasami potrzebują więcej płynów.
Cukier można nieco zmniejszyć, jeśli nie chcesz, żeby było za słodkie, zwłaszcza jeśli dodasz czekoladę.
Bita śmietana dobrze wychodzi także z roślinnego mleka skondensowanego (dla wegan), ale efekt nie jest tak „sztywny”.
Warianty przepisu:

Zamiast czekolady możesz dodać prażone orzechy, suszone żurawiny lub nawet kawałki jabłka z cynamonem. Muffiny są dobre z prawie każdym dodatkiem, byle nie były zbyt wilgotne.
Dla muffinów bez nabiału, użyj roślinnego jogurtu lub mleka migdałowego, aby rozrzedzić ciasto (jeśli to konieczne).
Dla mini-muffinów (dla dzieci) skróć czas pieczenia do 14-16 minut, obserwuj je uważnie.
Pomysły na podanie:

Są dobre na ciepło, ale nie dekoruj ich od razu, powtarzam.
Z czarną kawą smakują świetnie. Dzieciom podaję z zimnym mlekiem lub owocowym smoothie.
Jeśli masz gości, podaj je na dużym talerzu i zostaw bitą śmietanę osobno, żeby każdy mógł nałożyć sobie tyle, ile chce.
Resztki (jeśli jakieś zostaną) świetnie smakują z odrobiną kwaśnego dżemu na wierzchu, jeśli nie masz już bitej śmietany.
Na pełny posiłek: muffiny z sałatką owocową i lemoniadą, nie mówię nie.

Często zadawane pytania

1. Jakiej czekolady używam?

Próbowałem różnych – zarówno ciemnej, jak i mlecznej. Ważne, żeby była pokrojona na grube kawałki, nie starta ani bardzo cienka, bo za mocno się rozpuści i zniknie z muffinów. Jeśli chcesz, żeby były widoczne duże kawałki, użyj czekolady stałej, nie nadziewanej.

2. Czy mogę zrobić muffiny bez miksera?

Tak, kilka razy ubijałem je tylko trzepaczką. Jest trudniej z bitą śmietaną, tam jednak polecam mikser (lub dużo cierpliwości), ale ciasto można zrobić bez.

3. Czy można je przechowywać przez kilka dni?

Tak, ale bez bitej śmietany na nich! Zwykłe muffiny trzymają się 2-3 dni w pudełku, w temperaturze pokojowej. Jeśli masz bitą śmietanę, trzymaj je w lodówce, ale zjedz w ciągu 24 godzin, bo inaczej zaczynają mieć dziwny smak.

4. Czy mogę podwoić przepis?

Można, tylko nie napełniaj blachy zbyt mocno i sprawdź dwa razy czas pieczenia. Pełne blachy mają tendencję do potrzebowania kilku dodatkowych minut.

5. Co jeśli nie mam specjalnego papieru do muffinów?

Dobrze posmaruj formy olejem lub masłem i posyp mąką, strząśnij nadmiar. W ten sposób nie będą się kleić (zbyt mocno).

Wartości odżywcze (około)

Jedna muffin z tego przepisu ma około 160-180 kcal bez bitej śmietany, w zależności od tego, jak duże są i ile czekolady dodasz. Z bitą śmietaną wzrasta do około 220-230 kcal. Makroskładniki: białko 3-4g, tłuszcze 7-8g, węglowodany 25-28g na muffin z bitą śmietaną. Nie są dietetyczne, to jasne, ale też nie zjesz całej blachy (mówię ja). Są lepsze niż ciasta z margaryną lub ciężkimi kremami, zwłaszcza jeśli nie dodasz dodatkowego cukru. Bita śmietana z tłustej śmietany dostarcza zdrowych tłuszczów, a także szybciej nasyca.

Jak przechowywać i podgrzewać

Zwykłe muffiny zostaw do całkowitego ostygnięcia, a następnie włóż do pojemnika z pokrywką, w temperaturze pokojowej, i będą dobre przez 2-3 dni. Jeśli już je udekorowałeś bitą śmietaną, koniecznie przechowuj je w lodówce, przykryte, i zjedz w ciągu maksymalnie półtorej dnia, nie dłużej. Jeśli stały się miękkie, możesz je włożyć na 5 minut do piekarnika w 120°C bez bitej śmietany (jeśli mają już bitą śmietanę, to nie działa). Nie polecam kuchenki mikrofalowej, bo stają się gumowate. Jeśli wiesz, że nie zjesz wszystkich, zostaw je nieozdobione, a bitą śmietanę przechowuj osobno w lodówce i dekoruj każdą, gdy będziesz je jeść. Możesz też zamrozić muffiny bez bitej śmietany, wytrzymują około miesiąca, ale rozmrażaj je powoli, w temperaturze pokojowej.

To wszystko, co miałem do powiedzenia o tych muffinach, zawsze mnie zaskakuje, jak szybko znikają ze stołu.

DO MUFFINÓW: 1) Nagrzej piekarnik do 180°C; 2) Wymieszaj cukier, cukier wanilinowy i jajka, aż powstanie krem (użyłem trzepaczki); 3) Powoli dodawaj olej, mieszając, aż się połączy; 4) Dodaj mąkę (po trochu, aby uniknąć grudek) i proszek do pieczenia, kontynuując mieszanie; 5) Na koniec możesz dodać orzechy/czekoladę/rodzynki (ja użyłem czekolady, ale pamiętaj, że są ciężkie i opadną na dno); 6) Trzymaj blachę przez około 2 minuty na mocnym ogniu, a następnie zmniejsz do minimum; 7) Piecz blachę w piekarniku przez około 25 minut. DO BITA ŚMIETANY: 1) Przed zrobieniem bitej śmietany trzymaj śmietanę i miskę w lodówce przez około 30 minut do 1 godziny (aby śmietana była bardziej sztywna); 2) Wyjmij śmietanę z lodówki i zacznij ją ubijać przez około 5 minut, stopniowo zwiększając prędkość; 3) Następnie dodaj cukier, cukier wanilinowy i esencję waniliową i miksuj przez kolejne 5 minut; 4) Po zakończeniu robienia bitej śmietany możesz ozdobić nią muffiny. Najpierw włożyłem ciasto do foremek na muffiny, a następnie dodałem kawałki czekolady na wierzch mieszanki, aby nie opadły na dno. Do bitej śmietany użyłem też kakao, robiąc połowę bitej śmietany zwykłej i połowę z kakao.

 Składniki: DO MUFFINÓW będziesz potrzebować: 3 jajka 150 g cukru 1 cukier waniliowy 75 ml oleju 1 szklanka mąki 1 łyżeczka proszku do pieczenia orzechy/czekolada/rodzynki (do wyboru) DO BITEJ ŚMIETANY: 200 g śmietany (grubszej) 2 łyżki cukru 1 cukier waniliowy esencja waniliowa (kilka kropli)

 Tagimuffiny muffiny

Muffiny z Czekoladą
Pustynia: Muffiny z Czekoladą | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM
Pustynia: Muffiny z Czekoladą | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM