Omletka w skorupce kukurydzianej
Pierwszy raz, kiedy próbowałem zrobić omletę z chrupiącą skórką z mąki kukurydzianej, była niedziela i patrzyłem do lodówki jak sowa. Były tam tylko jakieś 3 jajka, resztki sera, trochę zielonej cebuli i torebka mąki kukurydzianej pozostała z ostatniej kaszy – jak to powiedzieć, chciałem coś ciepłego, szybkiego, ale niekoniecznie nudnego omletu, który zawsze robię. W pierwszej próbie dodałem za dużo mąki kukurydzianej i przykleiła się do patelni, zdenerwowałem się, zostawiłem to i zjadłem bezpośrednio z patelni z chlebem. Przy następnej próbie dostosowałem ilość mąki, dodałem też trochę mleka (nawet nie wiem, czemu wcześniej go nie dodawałem), i wyszło coś, co robię od tamtej pory prawie co tydzień. Połączenie puszystych jajek i chrupiącej skórki z mąki kukurydzianej, plus ser, który się topi – nadaje się na śniadanie, ale również na kolację, lub kiedy nie masz ochoty gotować czegoś skomplikowanego. Teraz już nie mierzę składników co do grama, ale opowiem wam, jak to robię, po tym jak eksperymentowałem jakieś dziesięć razy.
Jajka są ubijane z mlekiem, solą i pieprzem. Na patelni dodajemy trochę oleju, a gdy się rozgrzeje, dodajemy mąkę kukurydzianą i zostawiamy na chwilę, aż zacznie się rumienić. Dodajemy jajka, a gdy zaczynają się ścinać, dodajemy starty ser i posiekaną zieloną cebulkę. Zostawiamy na ogniu, aż ser się roztopi, a następnie wyjmujemy na talerz i podajemy złożone.
Składniki: 3 jajka, 3-4 łyżki mleka, cebula dymka, ser, sól, pieprz, 2 łyżki mąki kukurydzianej
Tagi: rustykalny omlet śniadanie