Chleb w maszynie

Makaron/Pizza: Chleb w maszynie | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM

Pierwszy raz, gdy próbowałem użyć maszyny do chleba, byłem prawie pewny, że wyjdzie coś wspaniałego, bo miałem książkę z przepisami pod ręką. Cóż, wyszła taka zbita rzecz, że kroiłem ją trudniej niż skórkę arbuza. Myślę, że zmieniłem jakieś trzy noże i wcale nie pokroiła się ładnie. Zajęło mi to około tygodnia, zanim zrozumiałem, gdzie popełniałem błąd: nie miałem cierpliwości, żeby pozwolić składnikom się „zaprzyjaźnić”, a poza tym zawsze zapominałem sprawdzić ciasto po tym, jak robot zaczął je wyrabiać. Ostatecznie nauczyłem się od taty, bo on nie liczy na mililitry, tylko na oko i według konsystencji. Od tamtej pory chleb wychodzi tak, jak powinien, puszysty w środku, z fajną skórką, ani za grubą, ani kartonową. Czasami pomijam jakiś krok, ale nauczyłem się zwracać uwagę na to, co robi urządzenie, a nie tylko na to, co jest napisane na papierze. Więc jeśli nie wyjdzie od razu, nie poddawajcie się, i tak trzeba go piec kilka razy, żeby „poczuć” przepis.

Szybkie informacje: U mnie trwa to około dwóch godzin i trochę, od włączenia maszyny do wyjęcia chleba do wystudzenia. Z tych ilości wychodzi około 18-20 dobrych kromek, więc dwie osoby mogą jeść przez 3-4 dni, jeśli nie jesteś typem, który „próbowałby” kawałek, gdy chleb stygnie. Nie jest to trudne do zrobienia, ale potrzebujesz trochę uwagi, żeby nie popełnić jakiejś gafy. Jeśli masz maszynę do chleba i dwie ręce, które od czasu do czasu sprawdzają ciasto, to jasne: poziom super ok, nic skomplikowanego.

Dlaczego robię to często? Po pierwsze, ponieważ nie lubię chleba ze sklepu – po dwóch dniach jest jak podeszwa. Poza tym nie muszę czekać, aż włączę duży piekarnik, ani myć mnóstwa naczyń. Wrzucam wszystko do misy, naciskam kilka przycisków, zaglądam do ciasta, ewentualnie dodaję nasiona i gotowe. A szczerze mówiąc, przy takiej ilości chleba, jaką je moja rodzina, gdybym codziennie kupował w piekarni, kosztowałoby mnie to trzy razy więcej miesięcznie. Poza tym, wrzucam też to, co przyjdzie mi do głowy: nasiona, zioła, na co mam ochotę w danym momencie. I, między nami mówiąc, mam zamiar spróbować też z mąką pełnoziarnistą, ale jeszcze nie miałem odwagi, żeby wszystko zmienić na raz.

Składniki (ze wszystkimi rolami – bo nie są tylko do wypełnienia)

- 1 kg mąki pszennej (może być 650, może być 000, zależy, co masz. Mąka daje objętość i konsystencję, i szczerze, tutaj nie oszczędzaj, bo to podstawa.)
- 400 ml letniej wody (Nie zimnej, nie wrzącej! Woda aktywuje drożdże i pomaga w wyrabianiu – jeśli jest za zimna, ciasto rośnie wolno, jeśli gorąca, drożdże giną.)
- 22 g świeżych drożdży (lub 7 g suchych drożdży, jeśli nie masz świeżych pod ręką – drożdże robią wszystko, co oznacza wzrost.)
- 2 łyżki oleju (ja używam oleju słonecznikowego, ale może być każdy olej, nawet oliwa. Olej sprawia, że skórka jest bardziej miękka i „łączy” trochę ciasto.)
- 1 łyżeczka soli (ja dodaję szczyptę, jeśli dodasz dużą szczyptę, chleb wyjdzie słony. Nie pomijaj soli, bo chleb bez soli jest naprawdę smutny.)
- 1 łyżeczka cukru (pomaga drożdżom się odżywiać, nie sprawia, że chleb jest słodki, jeśli się zastanawiasz.)
- Opcjonalnie: nasiona sezamu, maku, słonecznika itp. na końcu, dla chętnych (nie zmieniają konsystencji, tylko smak i wygląd.)

Sposób przygotowania

1. Podgrzewam 400 ml wody, na oko, żeby była letnia. Jeśli włożysz palec i nie parzy, jest ok. Wlewam wodę bezpośrednio do misy maszyny.

2. Dodaję 2 łyżki oleju. U mnie prawie zawsze to olej słonecznikowy. Próbowałem też z oliwą, ale nie byłem zbyt zachwycony, wychodzi zbyt aromatyczny jak na mój gust.

3. Wsypuję do wody i oleju 1 łyżeczkę soli (żeby nie leżała obok drożdży, jeśli możesz tego uniknąć) i 1 łyżeczkę cukru (nie pomijaj tego, w przeciwnym razie chleb rośnie wolno, nie wiem dlaczego – kilka razy mi się to zdarzyło, wynik mnie nie zadowolił).

4. Teraz dodaję mąkę – 1 kg, wszystko naraz. Wkładam ostrożnie, żeby nic się nie rozprysło, gdy maszyna się uruchomi.

5. Na górze mąki robię małe dołek i wrzucam drożdże. Jeśli są świeże, kruszę je dobrze palcami, żeby nie zostały duże kawałki. Jeśli są suche, wkładam je tak, jak są, nie ma w tym filozofii.

6. Ustawiam program na chleb 1 kg, ze średnią skórką (nie lubię chleba zbyt mocno przypieczonego, ale to naprawdę zależy od gustu każdego). Cały program trwa u mnie około 2 godziny i kwadrans. Naciskam Start i pozwalam urządzeniu robić swoje.

7. I tutaj przychodzi ważna część: gdy zaczyna mieszać, patrzę, co się dzieje z ciastem. Powinno się uformować dość gładka kula, nie lepiąca się, ale też nie sucha, i nie powinno zostać mąki nie włączonej na brzegach. Jeśli widzę, że jest za miękkie, dodaję jeszcze łyżkę lub dwie mąki. Jeśli wydaje się za suche i pojawiają się okruchy, dodaję trochę wody. Wszystko robi się na oko, po dwóch próbach ciasto już „mówi” ci, czego chce.

8. Jeśli zostaje mąka na ściankach, pomagam sobie drewnianą łyżką i delikatnie popycham kulę ciasta w stronę mąki, żeby wciągnęło wszystko.

9. Zamykam pokrywę i pozwalam maszynie wyrabiać i rosnąć zgodnie z programem. Nie ma sensu siedzieć z oczami na niej, sama sobie radzi.

10. Po zakończeniu wyrabiania (w mojej maszynie wydaje krótki dźwięk), masz opcję dodania nasion lub czegokolwiek chcesz. Czasami wrzucam garść nasion słonecznika lub maku, ale tylko dla wyglądu i smaku.

11. Gdy cykl się kończy i chleb jest upieczony, ostrożnie go wyjmuję (jest gorący, uwaga na parę) i nie zapominam wyjąć łopatki z dna chleba, jeśli tam została – często zostaje i jeśli zapomnisz, możesz złamać nóż podczas krojenia.

12. Zostawiam chleb do ostygnięcia na kratce, przykryty czystym ręcznikiem – w ten sposób skórka nie stwardnieje zbyt mocno i nie będzie pomarszczona.

13. Nie próbuj kroić go, gdy jest gorący. Zrobiłem ten błąd kilka razy i się spłaszczył. Oprzyj się pokusie i kroj dopiero po całkowitym ostygnięciu, przynajmniej godzinę-dwie.

Porady, wariacje i pomysły na podanie

Przydatne porady:
- Nie oszczędzaj na jakości mąki. Wilgotna lub „stara” mąka daje dziwny smak i nie rośnie ładnie.
- Zwróć uwagę na konsystencję ciasta po pierwszych minutach wyrabiania, nie polegaj ślepo na programie.
- Nie otwieraj pokrywy zbyt często podczas pieczenia – obniża to temperaturę i chleb wychodzi bardziej płaski.
- Jeśli chleb przykleja się do łopatki, zostaw go na 5-10 minut po wyjęciu z misy, para pomoże łatwiej wyjąć łopatkę.

Zamienniki składników i adaptacje:
- Mąka: możesz użyć pół na pół pełnoziarnistej i białej (wyjdzie nieco gęstsza, ale ma bardziej „prawdziwy” smak). Nie próbowałem tylko z pełnoziarnistą, ale myślę, że trzeba dodać więcej wody i zaakceptować cięższą konsystencję.
- Bezglutenowy: są mieszanki mąki bezglutenowej do chleba, ale trzeba dostosować czas wyrabiania i rośnięcia – to zupełnie inna historia, nie wyjdzie od razu.
- Olej: możesz użyć roztopionego masła, jeśli chcesz, żeby było bardziej „brioche”, ale nie oczekuj, że pozostanie miękkie tak długo.
- Drożdże: jeśli nie masz świeżych, użyj suchych, jak mówiłem, około 7-8 g na kilogram mąki. Nie używaj proszku do pieczenia, nie ma sensu, nie wyjdzie.

Wariacje:
- Aby dodać trochę aromatu, wymieszaj w mące szczyptę suszonego oregano lub kminku.
- Jeśli chcesz bardziej rustykalny wygląd, przed pieczeniem posmaruj wierzch odrobiną wody wymieszanej z mąką (możesz się pobawić pędzelkiem, jeśli masz ochotę).
- Możesz na końcu posypać nasionami dyni lub słonecznika, żeby wyglądał bardziej „gourmet”.

Pomysły na podanie:
- Doskonale smakuje z masłem, prosto na ciepłej kromce.
- Do kanapek, pokrój cienkie kromki i posmaruj serkiem śmietankowym i pomidorami.
- Gruba kromka z dżemem lub miodem na śniadanie to cała historia.
- Jeśli zostanie i stwardnieje, zrób grzanki z czosnkiem i ziołami w piekarniku, a zupa będzie ciekawsza.
- Zupą lub rosołem nie ma nic lepszego, szczerze.

Często zadawane pytania

Mój chleb nie rośnie, jest płaski jak placek. Dlaczego?
Najczęściej, albo drożdże były stare lub nieaktywne, albo woda była za gorąca i zabiła je, albo nie miały wystarczająco dużo czasu na rośnięcie. Sprawdź, czy drożdże są świeże, woda tylko letnia (nie gorąca!) i nie kładź soli bezpośrednio na drożdże, bo spowalnia fermentację.

Chleb bardzo mocno przylgnął do misy, co robić?
Jeśli nie nasmarowałeś łopatek lub misy, może się to zdarzyć, zwłaszcza jeśli użyłeś mąki z dużą ilością glutenu lub dodałeś za dużo oleju. Zostaw go na 10 minut po pieczeniu i spróbuj wtedy wyjąć. Jeśli się złamie, nie stresuj się, i tak można go zjeść.

Skórka jest za gruba, mogę coś zrobić?
Ustaw poziom pieczenia na „jasny” lub „średni”, a nie „ciemny”. Możesz też posmarować chleb wodą, gdy zaczyna się pieczenie, lub przykryć go ręcznikiem zaraz po wyjęciu, żeby skórka zmiękła.

Jak długo wytrzymuje chleb domowy?
W temperaturze pokojowej wytrzymuje spokojnie 3-4 dni, jeśli trzymasz go przykrytego. Po tym czasie zaczyna twardnieć i staje się lepszy do grzanek.

Czy mogę dodać mleko, jogurt lub jajko?
Tak, ale zmienia to konsystencję. Mleko daje bardziej miękki miąższ, jogurt sprawia, że jest trochę bardziej kwaskowaty. Jeśli dodasz jajko, miąższ staje się bardziej żółty i trochę bardziej zwarty. Zwykle tego nie dodaję, ale można, jeśli chcesz eksperymentować.

Wartości odżywcze (przybliżone)

Nie oszukujmy się, ten chleb nie jest dietetyczny, ale przynajmniej wiesz, co w nim jest. Przy kilogramie mąki i 400 ml wody, plus drożdże, olej i cukier, jedna gruba kromka (około 50 g) ma około 130-150 kalorii, 27-29 g węglowodanów, 4 g białka i około 1,5 g tłuszczu (jeśli nie dodasz za dużo oleju). Bez E-dodatków, bez konserwantów, bez nadmiaru cukru, bez rzeczy, których nie możesz wymówić. Jeśli spojrzysz na indeks glikemiczny, biały chleb szybko podnosi poziom cukru we krwi, więc dla diabetyków lub tych, którzy są na ścisłej diecie, lepiej używać mąki pełnoziarnistej lub zmniejszyć ilość na posiłek. Dla dzieci i aktywnych dorosłych jest ok, ale – jak każdy chleb – nie przesadzajcie. Możesz zmniejszyć kalorie, używając mniej oleju lub dodając nasiona bogate w błonnik.

Jak przechowywać i podgrzewać

Ja przechowuję chleb w bawełnianym woreczku lub czystym ręczniku, w temperaturze pokojowej. Nie trzymam go w lodówce, bo szybciej wysycha, ale jeśli jest bardzo gorąco w kuchni lub masz problemy z pleśnią, lepiej w chłodzie, dobrze owinięty. Jeśli po dwóch-trzech dniach zaczyna twardnieć, kroję kromki i wkładam na 10 sekund do mikrofalówki, lub wkładam bezpośrednio do tosterka, żeby uzyskać fajną teksturę. Do zamrażania pokrój chleb, gdy całkowicie ostygnie, a potem włóż do woreczka i do zamrażarki; szybko się rozmraża i pozostaje smaczny. Aby nie pleśniał, unikaj zamykania go szczelnie, gdy jest ciepły. Jeśli to się zdarzy, lepiej zrób grzanki, niż wyrzucaj.

To wszystko, nie ma w tym żadnej filozofii, ale też nie wyjdzie idealnie za pierwszym razem. Musisz włożyć rękę, patrzeć, mieć cierpliwość – bo chleb „mówi” ci, kiedy jest gotowy. Przyzwyczaiłem się robić to prawie mechanicznie. Zjada się szybko, nawet nie zauważysz, kiedy się skończył.

Ciepła woda jest umieszczana w misie maszyny. Dodaj olej, sól, cukier, mąkę i drożdże jeden po drugim. Ustaw maszynę na programy; ustawiłem ją na chleb o wadze 1 kg, na 2 godziny i kilka minut. Jeśli chcesz, aby był bardziej rumiany, ustaw przycisk do rumienienia. Uruchom maszynę, a gdy zacznie mieszać wszystkie składniki, możesz zobaczyć, czy potrzebna jest odrobina więcej wody lub mąki. Powinna uformować się nieklejąca się kula; jeśli w misie zostanie mąka, przesuń kulę łyżką drewnianą w stronę, gdzie jest mąka, aż będzie całkowicie wchłonięta. Po wchłonięciu całej mąki zamknij pokrywę i pozwól jej kontynuować program. Po zakończeniu wyrabiania maszyna da sygnał, aby dodać pożądane nasiona (możesz dodać sezam, mak, nasiona słonecznika itp.). Po upieczeniu chleba wyjmij go z misy (nie zapomnij wyjąć łopatki, która może utknąć w chlebie). Umieść chleb na specjalnym ruszcie do chleba i przykryj ręcznikiem, aby skórka nie stwardniała. Pokrój po ostygnięciu!

 Składniki: 1 kg mąki, 1 łyżeczka cukru, 1 łyżeczka soli (dodaj więcej, jeśli chcesz, aby było bardziej słone), 2 łyżki oleju, 22 g drożdży, 400 ml wody

 Tagichleb w maszynie do chleba

Chleb w maszynie
Makaron/Pizza: Chleb w maszynie | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM
Makaron/Pizza: Chleb w maszynie | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM