Zając pieczony z ziemniakami

Różnorodny: Zając pieczony z ziemniakami | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM

Pierwszy raz, kiedy próbowałem ugotować królika w piekarniku, zepsułem połowę mięsa. Zostawiłem blachę za długo, ziemniaki zrobiły się za szybko, a królik był twardy. Zjadłem wszystko, ale tylko z głodu. Teraz, po tylu próbach, mogę powiedzieć, że nabrałem wprawy. To jedno z dań, które często przygotowuję, gdy zbieramy się w większym gronie i nie chcę spędzać całego dnia przy garnkach.

Całość trwa około dwóch godzin, łącznie z czasem spędzonym w kuchni. Z tych ilości wychodzi jedzenie dla około 5-6 głodnych osób, może nawet 7, jeśli nie wszyscy jedzą jak ja. Poziom trudności... powiedzmy „średni”, bo to nie jest dla każdego, ale nie potrzebujesz dyplomu.

Składniki:
1,5 kg mięsa z królika – udka i plecy, jeśli masz, bo są najdelikatniejsze i mają więcej mięsa. Można też użyć całego królika, ale trzeba go pokroić, żeby kawałki nie były za duże, bo nie upieką się jak należy.
1 kg ziemniaków – wybieram mniejsze i „zdrowsze”, bo lepiej się gotują. Ziemniaki są podstawą, wchłaniają wszystko, co dobre z blachy.
3 liście laurowe – nie wrzucaj ich wszystkich na raz, żeby nie było jak w aptece, ale są potrzebne dla aromatu.
Sól – nie oszczędzaj, mięso królika naprawdę potrzebuje soli.
Pieprz – najlepiej świeżo mielony, ale może być też z torebki.
3 ząbki czosnku – kroję na cienkie plastry, żeby dobrze wchłonęły smak i nie zostały surowe kawałki na talerzu.
1 szklanka białego wina (około 150 ml) – dodaje trochę kwasowości i nie pozwala mięsu wyschnąć.
Pół szklanki oleju (około 70-80 ml) – olej słonecznikowy, żeby nie miał zbyt intensywnego smaku, ale może być też oliwa z oliwek, jeśli wolisz.
Papryka ostra (łyżeczka płaska, nie przesadzaj) – dla koloru i żeby było ciepło.

Jak ja to robię:
1. Zaczynam od mięsa. Jeśli jest mrożone, zostawiam je do rozmrożenia na dzień przed. Myję je i dokładnie osuszam ręcznikami, żeby nie było mokre, bo nie zrumieni się. Zwykle kroję kawałki, żeby miały mniej więcej tę samą wielkość. Królik w piekarniku wymaga cierpliwości.

2. Ziemniaki dokładnie myję, nie obieram, bo lubię skórkę pieczoną. Jeśli nie lubisz, obierz je. Kroję wzdłuż na cztery, żeby przypominały łódeczki. Jeśli są za duże, na sześć. Ważne, żeby były w miarę równej wielkości, bo inaczej jedne się rozgotują, a inne pozostaną surowe.

3. Rozgrzewam piekarnik do 180-190 stopni (średni ogień, jeśli masz gaz). Nie wkładaj zimnego, bo z mięsa wycieknie woda.

4. Na dużą blachę najpierw wsypuję ziemniaki, a potem mięso między nie. Nie upychaj za mocno, musi trochę oddychać, bo inaczej będą się gotować i nie zrumienią.

5. Posypuję wszystko solą i pieprzem, nie tylko na wierzchu, ale jak najrówniej. Następnie dodaję paprykę. Nie wsypuję jej bezpośrednio ręką, bo się pobrudzę, ale jeśli ci to nie przeszkadza, rób jak chcesz.

6. Olej wlewam wszędzie, nie tylko w jeden kąt, żeby dotarł do każdego kawałka. Wino również, rozprowadzam po całej powierzchni.

7. Czosnek kroję na cienkie plastry i posypuję go tu i tam, żeby się nie przypalił w jednym miejscu. Liście laurowe lekko łamię i wkładam między ziemniaki i mięso.

8. Wstawiam blachę do piekarnika bez pokrywki. Pierwszy raz użyłem folii aluminiowej, ale to nie ma sensu, mięso nie zrumieni się i wszystko stoi w parze. Piec około godziny, potem sprawdzam, czy się zrumieniło. Od czasu do czasu polewam mięso sosem z blachy. Jeśli wydaje ci się, że za bardzo wysycha, dodaj kilka łyżek wody, ale zazwyczaj nie ma takiej potrzeby.

9. Kiedy wydaje mi się, że ma złotą skórkę i mięso jest miękkie przy widelcu (po około godzinie i kwadransie, może więcej), obracam kawałki na drugą stronę, żeby się równomiernie zrumieniły. Jeszcze około 20-30 minut i gotowe.

Często robię królika w piekarniku, bo łatwo przygotować jedzenie dla większej grupy bez ciągłego stania w kuchni. Poza tym, szczerze mówiąc, mięso z królika nie jest tak powszechne, a kiedy stawiam je na stole, widać, że włożyłem w to trochę serca i coś innego niż kurczak. Jest dość dietetyczne, jeśli nie dodasz za dużo oleju. Nadaje się na lunch, kolację, a co najfajniejsze, po jednym dniu w lodówce smakuje jeszcze lepiej.

Przydatne wskazówki:
Nie zostawiaj ziemniaków i mięsa razem w blaszce, bo wtedy się duszą i nie zrumienią. Jeśli masz „leniwy” piekarnik, na koniec przesuń blachę wyżej, żeby się dobrze zrumieniło.
Jeśli masz królika z chowu wiejskiego, trzymaj go przez kilka godzin w wodzie z odrobiną soli i octu, żeby był bardziej delikatny.
Wielu ludzi dodaje za dużo czosnku, co wszystko przykrywa. Lepiej dodać mniej, u mnie 3 ząbki to wystarczająco na tę ilość.

Zamienniki składników i adaptacje:
Nie masz królika? Możesz spróbować z mięsem z kurczaka lub indyka, też na kościach, żeby nie było suche.
Ziemniaki można zastąpić cukinią lub plasterkami marchwi, jeśli chcesz coś bardziej dietetycznego, ale nie spodziewaj się tego samego smaku.
Wino, jeśli nie chcesz alkoholu, można pominąć, ale dodaj trochę soku z cytryny dla kwasowości.
Olej z oliwek może być, jeśli nie masz nic innego, ale wydaje mi się, że zmienia aromat.

Warianty przepisu:
Czasami dodaję kilka dużych grzybów do blachy, dobrze wchłaniają sos i pozostają soczyste.
Jeśli lubisz rozmaryn, możesz dodać jedną lub dwie gałązki. U mnie nie zawsze się sprawdza, więc dodaję tylko wtedy, gdy wiem, że inni też zjedzą.
Niektórzy dodają trochę śmietany na końcu do blachy, żeby sos był bardziej kremowy, ale ja tak nie robię.

Pomysły na podanie:
Najlepiej podawać prosto z blachy, z sosem, żeby maczać w nim chleb. Pasuje też do prostej sałatki zielonej lub kiszonych ogórków.
Jeśli chcesz czegoś bardziej „świątecznego”, posyp trochę świeżej pietruszki na wierzchu lub dodaj łyżeczkę musztardy do sosu.
Do picia pasuje białe wino wytrawne lub nawet zimne piwo, w zależności od tego, co lubisz.

Często zadawane pytania

1. Jak zrobić, żeby mięso z królika nie było twarde?
Moja rada: nie gotuj go w zbyt wysokiej temperaturze i nie kroj za małe kawałki, bo inaczej wyschnie. Ważne, żeby było przykryte sosem i użyj wina lub trochę płynu w blaszce. Jeśli używasz starszego królika, zostaw go na kilka godzin w mleku lub wodzie z octem.

2. Czy mogę użyć tylko udek królika?
Tak, oczywiście. Uda są najlepsze do tego typu przepisu, są delikatne i nie wysychają tak łatwo. Plecy też mogą być, ale trzeba uważać na kości.

3. Czy muszę obierać ziemniaki?
Niekoniecznie. Ja zostawiam ze skórką, ale jeśli nie lubisz tekstury lub jeśli są starsze, lepiej je obierz. Skórka utrzymuje je twardsze i nie rozpadają się.

4. Co mogę zrobić, jeśli nie mam wina?
Możesz dodać wodę z odrobiną octu (nie więcej niż 1-2 łyżki na szklankę płynu) lub sok z cytryny. Wino pomaga zmiękczyć, ale także nadaje ciekawszy smak.

5. Jak wiem, kiedy mięso jest gotowe?
Kiedy widelec wchodzi łatwo, bez ciągnięcia za mięso, a ziemniaki są zrumienione, jest gotowe. Nie kieruj się dokładnym czasem, bo każdy piekarnik jest inny.

6. Czy można to zrobić w wolnowarze?
Nie wyjdzie tak samo, ale możesz spróbować. Smak będzie bardziej zbliżony do mięsa duszonego, bez skórki. Jeśli chcesz, wyjmij wszystko na blachę na koniec i wstaw na 10-15 minut do piekarnika, żeby się zrumieniło.

Wartości odżywcze (przybliżone)

Z jednej normalnej porcji (około 250-300g jedzenia z mięsem i ziemniakami) masz około 300-350 kcal. Mięso z królika jest jednym z najchudszych, ma mniej tłuszczu niż kurczak i, jeśli nie przesadzisz z olejem, danie wychodzi lekkie, z dużą ilością białka (około 30-35g/porcja), mało tłuszczu i trochę węglowodanów z ziemniaków. Jeśli chcesz wersję bardziej dietetyczną, możesz zmniejszyć olej i zastąpić część ziemniaków warzywami. Sód pochodzi z soli, więc jeśli masz problemy, nie przesadzaj. Nadaje się także dla dzieci, jeśli nie dodasz za dużo ostrej papryki i ograniczysz sól, ile się da.

Jak przechowywać i podgrzewać

Jeśli zostanie, wkładam resztki do pojemnika, do lodówki, gdzie dobrze się trzyma przez dwa-trzy dni. Przed podgrzaniem polewam odrobiną wody lub nawet pozostałym sosem, żeby mięso nie wyschło. Najlepiej podgrzewać w piekarniku, 10-15 minut w 160 stopniach. Jeśli się spieszysz, można też w mikrofalówce, ale przykryj pojemnik pokrywką, żeby nie wysuszyć jedzenia. I, szczerze mówiąc, wydaje mi się, że następnego dnia smakuje jeszcze lepiej, zwłaszcza jeśli masz pod ręką jakieś kiszonki.

 Składniki: 1,5 kg mięsa króliczego (udka, plecy) 1 kg ziemniaków 3 liście laurowe sól pieprz 3 ząbki czosnku 1 szklanka wina pół szklanki oleju ostra papryka

 Tagikrólik pieczony

Zając pieczony z ziemniakami
Różnorodny: Zając pieczony z ziemniakami | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM
Różnorodny: Zając pieczony z ziemniakami | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM