Wegańskie ciasto z żurawiną i orzechami

Pustynia: Wegańskie ciasto z żurawiną i orzechami | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM

Przypomniałem sobie pierwszy raz, kiedy próbowałem zrobić to ciasto w późny wieczór, gdy nie miałem już ochoty na nic, a miałem ochotę na coś słodkiego, ale też nie chciałem robić wielkiego zamieszania. Wziąłem paczkę margaryny, która została zapomniana w lodówce, i resztkę dżemu morelowego, której nikt już nie dotykał. Za pierwszym razem wyszło mi dość suche, przyznaję, bo dodałem mąkę na oko i zapomniałem posypać orzechy na końcu, wmieszałem je wszystkie w jedną warstwę. Ale teraz, po kilku próbach, wiem już, na co zwracać uwagę i robię to niemal z zamkniętymi oczami. Podoba mi się, że idzie szybko, nie potrzebujesz miksera ani jakichkolwiek narzędzi, a nawet jeśli coś zapomnisz, nikt się nie obraża – to ciasto rzadko kiedy się nie udaje.

Pozwól, że powiem ci kilka szybkich rzeczy, żebyś wiedział, czego się spodziewać. Całość trwa około godziny, łącznie z chłodzeniem, na dużą blachę (25 na 38 cm, powiedzmy). Wychodzi około 30 kawałków, jeśli nie podkradasz po cichu chrupiących brzegów prosto z blachy (jak ja to zazwyczaj robię). Nie jest wcale skomplikowane, naprawdę warto spróbować, gdy jesteś w kryzysie czasowym lub masz gości. Składniki są łatwo dostępne i nie ma nic skomplikowanego w technice.

SKŁADNIKI I ICH ZNACZENIE

Żebyś nie musiał się męczyć z mierzeniem na oko, podaję tu dokładnie tyle, ile ja daję na jedną blachę:

- 375 gramów margaryny roślinnej (czyli półtora opakowania). Powinna być zimna, prosto z lodówki – to pomaga w uzyskaniu kruszącej tekstury ciasta, jak w shortbreadzie, jeśli kiedykolwiek robiłeś.
- 260 gramów mąki pszennej (około 2 szklanek z wierzchem, ale najlepiej ważyć). Nadaje strukturę ciastu, w przeciwnym razie wszystko wyjdzie jak pasta.
- 85 gramów płatków owsianych (1,5 szklanki). Dodaję je, bo nadają rustykalny charakter i sprawiają, że ciasto jest bardziej wilgotne, nie jest twarde.
- 220 gramów brązowego cukru (1 szklanka). Brązowy cukier dodaje trochę smaku i utrzymuje ciasto miękkie w środku, żeby się nie wysuszyło.
- 75 gramów wiórków kokosowych (1 szklanka). Nie jestem wielkim fanem kokosa, ale tutaj naprawdę pasuje, dodaje trochę słodyczy i utrzymuje ciasto bardziej wilgotne. Nie jest konieczne, jeśli nie masz, nie ma tragedii.
- Skórka otarta z jednej cytryny (lub pomarańczy). Wolę cytrynę, bo czuję, że lepiej pasuje do żurawiny, ale robiłem też z pomarańczą.
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej. Jest potrzebna do lekkiego wyrośnięcia i żeby nie wyszło twarde, zwłaszcza na górze.
- 120 gramów prażonych i posiekanych orzechów (około 1 szklanka). Nie mielę ich, rozgniatam nożem, żeby pozostały większe kawałki.
- Na słodką warstwę w środku: 1 mały słoik dżemu żurawinowego (lub galaretka z żurawiny – nie wiem, czasami jest dostępna, czasami nie; jeśli nie mam, używam tylko dżemu morelowego – 350-400 gramów). Robiłem z różnymi dżemami, nie łamię zasady, co masz w domu, to działa.

To tyle, żebyś nie mówił, że nie masz, co potrzeba!

JAK PRZYGOTOWUJĘ CIASTO KROK PO KROKU

1. Na początku wyjmuję margarynę z lodówki, kroję ją w kostkę. Kładę ją na mąkę w dużej misce i zaczynam pocierać ją palcami z mąką, jak przy cieście na tartę. Nie powinna się roztopić, chodzi o to, żeby pozostała lekko piaskowa, a nie stała się kremowa. Jeśli masz ciepłe ręce (jak ja), warto włożyć je pod zimną wodę przed tym.

2. Na mieszankę mąki z margaryną dodaję płatki owsiane, brązowy cukier, wiórki kokosowe, otartą skórkę z cytryny i sodę. Mieszam łyżką, a potem trochę zagniatam ręką, ale nie przesadzam – ciasto nie powinno być zbyt mocno ugniecione, chcesz, żeby było kruszące. Jeśli czujesz, że jest za suche i wcale się nie łączy, dodaj łyżkę-dwie zimnej wody.

3. Dzielę ciasto na dwie części. Połowę biorę i dociskam bezpośrednio do blachy, na dno, dłonią. Nie musi być bardzo równo, ale ma pokryć wszystko, żeby nie było widać blachy. Blachę smaruję wcześniej odrobiną margaryny, nawet jeśli jest nieprzywierająca. Zauważyłem, że się nie przykleja, ale tak czuję się pewniej.

4. W małej misce mieszam dżem morelowy z galaretką lub dżemem żurawinowym. Czasami dodaję tylko morele, czasami mieszam z pomarańczami lub owocami leśnymi, jeśli nie mogę znaleźć żurawiny. Nie podgrzewam, tylko musi być w temperaturze pokojowej, żeby łatwo się rozsmarowywało. Równomiernie rozsmarowuję mieszankę na cieście w blaszce.

5. Do pozostałej części ciasta dodaję posiekane orzechy. Nie wiem czemu, ale jeśli dodam je na początku, nie wydaje mi się, że są tak wyczuwalne – wolę je dodać dopiero teraz, nawet bezpośrednio w misce lub na stole. Resztę ciasta kruszę między palcami, jakbym robił crumble, i posypuję na warstwę dżemu. Nie musi być całkowicie przykryte, wręcz jest w porządku, jeśli trochę nadzienia widać między kawałkami ciasta.

6. Lekko dociskam dłonią, żeby górna część się trochę związała.

7. Wkładam blachę do nagrzanego piekarnika na 175°C (średnio, u mnie na gazie to gdzieś między 3 a 4). Piec około 30 minut, aż górna część zacznie się lekko rumienić i pachnie skórką cytrynową oraz orzechami.

8. Bardzo ważne! Zostawiam do ostygnięcia w blaszce, inaczej bardzo się kruszy, jeśli pokroję na ciepło. Po ostygnięciu kroję szerokim nożem, żeby się nie pokruszyło. Zazwyczaj wychodzi mi około 30 kawałków, niektóre mniejsze, inne większe, nie stresuję się geometrią.

DLACZEGO ROBIĘ TO CZĘSTO

Robię to ciasto często, ponieważ zawsze się udaje, nawet z improwizacjami. Nie trzeba go pilnować, nie opada, nie sprawia problemów jak inne ciasta wegańskie. Poza tym, będąc bez jajek i mleka, pasuje na każdą okazję, na post lub na spotkania z przyjaciółmi, którzy są na diecie lub mają nietolerancje. Jest sycące – nie jest to puchate ciasto bez substancji, kawałek naprawdę zaspokaja głód przy kawie lub herbacie. I doskonale smakuje także następnego dnia, a nawet wydaje mi się, że jest lepsze po nocnym odpoczynku.

WSKAZÓWKI, WARIACJE, ZASTĘPSTWA I SERWOWANIE

Wskazówki

- Nie dodawaj za dużo mąki, zdarzyło mi się, że przesadziłem, ale wtedy ciasto wychodzi dość suche i kruszące. Mierz tak dokładnie, jak potrafisz.
- Nie stresuj się, jeśli nie masz dżemu żurawinowego – pasuje prawie każdy: śliwki, wiśnie, brzoskwinie, pomarańcze, nawet prosta konfitura, byle była lekko kwaśna.
- Prażone orzechy nadają smak, ale próbowałem też z orzeszkami ziemnymi lub migdałami; nie jest to sztywna zasada, dodaj tyle, ile masz.
- Jeśli widzisz, że ciasto za bardzo lepi się do rąk, włóż je do lodówki na 5-10 minut.
- Na mniejszą blachę użyj połowy składników, ale skróć czas pieczenia o około 7-8 minut.

Zastępstwa

- Możesz zastąpić margarynę wegańskim masłem, jeśli masz i nie trzymasz się ściśle postu. Z olejem nie wyjdzie tak kruszące, próbowałem, staje się trochę tłuste i ciężkie.
- Płatki owsiane możesz zastąpić otrębami lub nawet kaszą manną, ale ostateczna tekstura jest nieco inna.
- W wersji bezglutenowej robiłem z mieszanką bezglutenową i płatkami owsianymi certyfikowanymi GF – nie rośnie tak bardzo, ale ciasto się trzyma.
- Jeśli nie lubisz kokosa, możesz go pominąć, nie ma tragedii, ale dodaj jedną lub dwie łyżki więcej płatków owsianych lub mąki.

Wariacje

- Możesz dodać rodzynki, suszoną żurawinę lub nawet cienką warstwę startej jabłka wymieszanego z dżemem.
- Górna część może być posypana odrobiną brązowego cukru lub cynamonu.
- Zamiast orzechów, możesz użyć mieszanki surowych nasion lub pistacji, jeśli masz ochotę na eksperymenty.

Serwowanie

- U mnie je się na sucho, z czarną herbatą lub mocną kawą. Dobrze smakuje też z łyżką wegańskiego jogurtu obok, jeśli lubisz takie połączenia.
- Pokrojone na mniejsze kawałki, nadaje się na lunch do pracy lub na piknik, nie kruszy się w transportowaniu, jeśli jest dobrze schłodzone.
- Z łyżką wegańskiego kremu czekoladowego na wierzchu, jeśli chcesz, żeby było bardziej dekadenckie, ale rzadko tak robię, bo już uważam, że jest wystarczająco bogate.

CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

1. Czy można zrobić z masłem zamiast margaryny?
Tak, jeśli nie trzymasz postu, można z masłem, ale ciasto nie będzie już wegańskie. Tekstura jest nieco bardziej krucha z masłem, a smak się zmienia – staje się bogatszy.

2. Jakiego dżemu użyć, jeśli nie mam żurawiny ani moreli?
Dosłownie każdego kwaśnego dżemu. Śliwki, wiśnie, owoce leśne, nawet jeżyny lub porzeczki. Tylko niech nie będzie zbyt słodki, bo ciasto staje się ciężkie.

3. Czy ciasto można zamrozić?
Tak, można zamrozić kawałki, pakujesz je w folię, a potem wyjmujesz i zostawiasz w temperaturze pokojowej. Tekstura pozostaje w porządku, ale nie polecam ponownego zamrażania po rozmrożeniu.

4. Co zrobić, jeśli ciasto się nie łączy?
Jeśli jest zbyt kruszące i wcale się nie trzyma, dodaj łyżkę zimnej wody, maksymalnie dwie. Miękka margaryna lub w temperaturze pokojowej tutaj nie działa, bo staje się zbyt lepkie.

5. Czym zastąpić płatki owsiane, jeśli mam alergię?
Możesz dodać otręby, kaszę manną lub nawet grubo mielone płatki kukurydziane. Lub zwiększyć nieco ilość mąki.

WARTOŚCI ODŻYWCZE (przybliżone)

Na kawałek ciasta (z 30 kawałków) przypuszczam, że jest około 160-170 kalorii. Jest dość sycące, ma dużo tłuszczu z margaryny i orzechów, nieco więcej węglowodanów z cukru i dżemu. Węglowodany około 18-20g/kawałek, tłuszcze około 8-9g, białko około 2g (płatki owsiane i orzechy trochę pomagają). Co mi się podoba, to że nie jest pełne cukru jak inne ciasta wegańskie, możesz spokojnie zmniejszyć ilość cukru, zwłaszcza jeśli używasz słodszego dżemu lub żurawiny w syropie. Jeśli dbasz o sylwetkę, możesz pokroić na mniejsze kawałki lub ograniczyć do jednego-dwóch kawałków. To nie jest coś dietetycznego, ale też nie bomba cukrowa.

JAK PRZECHOWUJĘ I PODGRZEWAM

Przechowuję je przykryte folią w blaszce, bez problemu wytrzymuje 3-4 dni w temperaturze pokojowej. Jeśli zrobiłeś dużo, możesz włożyć kawałki do pudełka w lodówce, ale niech nie będzie tam wilgotno, bo wchłonie wilgoć i zmięknie. Jeśli jednak chcesz, żeby było jak świeżo upieczone, wrzucasz kawałek na 10 sekund do mikrofalówki lub zostawiasz na 5 minut w ciepłym piekarniku, ale bez wysuszenia. W zamrażarce, jak mówiłem, kawałki w folii, a potem w woreczku. Nie zdarzyło mi się, żeby nabrało smaku lub się zepsuło, ale nie trzymałem go tam dłużej niż miesiąc.

Tak robię to ciasto – nie ma wymagań i, o ile nie zapomnisz, żeby je zostawić do ostygnięcia, nie masz zbyt wiele do zepsucia.

Wsypujemy mąkę do miski, następnie kroimy zimną margarynę na kostki i mieszamy ją rękami z mąką, aż uzyskamy kruchą masę. Dodajemy następne 6 składników i dokładnie mieszamy. Dzielimy ciasto na dwie części i wciskamy jedną połowę ciasta do dobrze natłuszczonej formy margaryną. W misce mieszamy dżem morelowy z żelatyną żurawinową i dodajemy tę mieszankę na ciasto w formie. Dokładnie wyrównujemy. Do drugiej połowy ciasta dodajemy prażone i grubo posiekane orzechy, a następnie kruszymy ciasto między palcami i posypujemy je na wierzchu ciasta. Lekko dociskamy górne ciasto rękami i pieczemy ciasto w nagrzanym piekarniku w temperaturze 175°C, aż lekko się zarumieni (około 30 minut). Pozwalamy mu ostygnąć w formie, a następnie kroimy w kwadraty i podajemy. Otrzymujemy około 30 kawałków.

 Składniki: Składniki na blachę 25cm/38cm, składniki w gramach i filiżankach (filiżanka 250 ml) 375 g margaryny (1 i pół opakowania) 260 g mąki (2 filiżanki) 85 g płatków owsianych (1 i 1/2 filiżanki) 220 g brązowego cukru (1 filiżanka) 75 g wiórków kokosowych (1 filiżanka) skórka z jednej cytryny (pomarańczy) 1 łyżeczka sody oczyszczonej 120 g prażonych orzechów (1 filiżanka) Farsz: jedna puszka żelu żurawinowego (lub 350 g dżemu) 300 g dżemu morelowego (lub pomarańczowego)

 Tagiciasto postne ciasto orzechowe

Wegańskie ciasto z żurawiną i orzechami
Pustynia: Wegańskie ciasto z żurawiną i orzechami | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM
Pustynia: Wegańskie ciasto z żurawiną i orzechami | Odkryj proste, pyszne i łatwe rodzinne przepisy | YUM